Polska

To musiało boleć! Prezydent Duda wsadził palec w... silnik elektrycznej deski do pływania!

opublikowano:
Pływając na tego typu desce, wyposażonej w elektryczny silnik, Andrzej Duda stracił kawałek palca
Pływając na tego typu desce, wyposażonej w elektryczny silnik, Andrzej Duda stracił kawałek palca (Fot. Pixabay)
Przez Polskę przetoczyła się fala domysłów i spekulacji, gdy prezydent Andrzej Duda pokazał się w ubiegłym roku publicznie z zabandażowanym palcem. Wówczas informowano, że głowa państwa doznała kontuzji w czasie prac domowych, konkretnie - Andrzej Duda, który lubi majsterkować, miał zranić się w czasie urządzania swojego mieszkania w Krakowie. Dopiero teraz, były już prezydent ujawnił prawdę o swojej kontuzji.

W programie Rymanowski Live Duda przyznał, że prawda była zupełnie inna.

Ujawnię, bo do tej pory była to tajemnica: pływałem na takiej desce elektrycznej. I wpadł palec w silnik. I niestety straciłem koniec palca – opowiedział Andrzej Duda.

Były prezydent przyznał, że początkowo nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji.

– Myślałem, że nic mi się nie stało, bo to było jesienią, woda była dosyć zimna. Poczułem ból, ale myślałem, że tylko uderzyła mnie ta deska w palec, w dłoń i chciałem wsiąść z powrotem na deskę, żeby ruszyć. Ale myślę sobie „kurczę, boli mnie ta ręka, spojrzę, co się dzieje”. Ja patrzę... Ojej! – relacjonował.

SOP ruszył na ratunek

Jak opisał, w dramatycznym momencie zareagowali funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa.

– Od razu zacząłem do nich machać. Błyskawicznie do mnie podpłynęli, jak zobaczyli, co się stało, to wciągnęli mnie na swoją łódź i od razu pojechaliśmy do szpitala – mówił Duda.

Mimo starań lekarzy nie udało się zrekonstruować palca.

 – To pamiątka na całe życie – podkreślił były prezydent. Jego zdaniem winny był sprzęt.

 – Powodem kontuzji był błąd konstrukcyjny deski. Po prostu, według mnie, taka sytuacja nie powinna się stać. Tam powinno być zabezpieczenie, którego nie ma – zaznaczył Andrzej Duda.

źr. wPolsce24 za youtube/Rymanowski Live

Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.
Polska

Dziś spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Będzie kompromis?

opublikowano:
kaczyński morawiecki
Czy spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim przyniesie kompromis? (Fot. Fratria)
W poniedziałek wieczorem w siedzibie PiS odbędzie się spotkanie w cztery oczy prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Kluczowe pytanie to: czy były premier pozostanie w PiS, czy wraz z innymi członkami jego stowarzyszenie partię opuści?
Polska

Ujawniamy nieznany dokument z przeszłości Czarzastego. Jakże wiele mówi o obecnym marszałku Sejmu...

opublikowano:
czarzasty kratiuk2
Już na studiach Włodzimierz Czarzasty lubował się w brutalnych rozgrywkach politycznych (Fot. Fratria)
Już na początku swojej życiowej drogi Włodzimierz Czarzasty szedł „po trupach”, by znaleźć się u władzy. Świadczą o tym dokumenty z archiwów IPN dotyczące wyborów w Zrzeszeniu Studentów Polskich w 1984 roku.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: „Czarzasty jest jak ból zęba”. Marek Jakubiak przewiduje turbulencje w koalicji 13 grudnia

opublikowano:
„Marek Jakubiak podczas wywiadu o sytuacji politycznej w Polsce
To są ludzie, którzy geszefty robią od rana do nocy. Lewica dzisiaj w zasadzie nie istnieje. Popatrzmy na historię opowiedzianą wczoraj choćby w waszej telewizji, przyjrzyjcie się, jaka to jest sitwa i skąd się wzięła kasa Włodzimierza Czarzastego – mówił poseł Marek Jakubiak w programie Rozmowa Wikły, nawiązując do wyemitowanego na naszej antenie reportażu "Czarzasty. Skradzione imperium".
Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Czarzasty zareagował na reportaż wPolsce24 o źródłach swojej fortuny

opublikowano:
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym
Czarzasty nie chciał odpowiadać na zarzuty, że jego majątek pochodzi z uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na mieniu państwowym (Fot. PAP/Albert Zawada)
"Czarzasty - skradzione imperium" to tytuł reportażu, przygotowanego przez zespół telewizji wPolsce24, w którym przypominamy i odkrywamy na nowo przed młodszymi pokoleniami Polaków bardzo niewygodne fakty z przeszłości marszałka Sejmu. W końcu głos na temat filmu zabrał też sam marszałek Włodzimierz Czarzasty. Jego reakcji nie można nazwać inaczej niż brzydkim, tanim unikiem.