Polska

Poseł KO doradził Trzaskowskiemu. Za „cóż szkodzi obiecać” został ukarany przez partyjnych kolegów

opublikowano:
mid-25604180
Poseł Przemysław Witek został ukarany przez klub parlamentarny KO. (fot.PAP/Rafał Guz/ screen X/Patryk Słowik)
Poseł Przemysław Witek, który zasłynął słowami: „cóż szkodzi obiecać” został ukarany przez Koalicję Obywatelską. Polityka zawieszono na trzy miesiące w prawach członka klubu parlamentarnego.

Rzeczniczka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda przekazała w rozmowie z interią, że poseł Przemysław Witek został zawieszony na trzy miesiące w prawach członka klubu.

Decyzja w sprawie polityka jest konsekwencją jego wypowiedzi w programie „Debata Gozdyry”. Rozmowa, która miała miejsce 20 maja – tuż po pierwszej turze wyborów prezydenckich – dotyczyła zaproszenia wystosowanego przez Sławomira Mentzena do kandydatów, którzy w decydującym etapie ubiegali się o urząd prezydenta.

Przypomnijmy, że lider Konfederacji, który w pierwszym głosowaniu zajął trzecie miejsce, zaprosił do rozmowy Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Dodatkowo przygotował 8 postulatów i zaproponował swoim gościom, aby podpisali się pod jego propozycjami. Miało to pomóc zarówno Mentzenowi, jak i jego wyborcom podjąć decyzję co do sposobu głosowania w drugiej turze wyborów.

 W pewnym momencie prowadząca program podsunęła posłowi KO listę i zapytała, które z postulatów „są do podpisania”.

Nie dla wyższych podatków i nowych obciążeń. Zdecydowanie tak – ocenił Przemysław Witek.

I co nie wprowadzicie nigdy już żadnych podatków nowych? Jest pan pewien, że nie będą potrzebne żadne nowe podatki – zapytała Gozdyra.

- Cóż szkodzi obiecać? – odpowiedział poseł, a jego słowa ze zdumieniem przyjęła prowadząca i jej pozostali goście. Wówczas Witek dodał, że „to taki żarcik”.

Następnego dnia rzeczniczka klubu KO, Dorota Łoboda, oceniła, że słowa wypowiedziane przez posła były „absolutnie niedopuszczalne". Z kolei kolegium klubu podjęło decyzję, że Witek będzie musiał odpowiedzieć za swoją wypowiedź, a Łoboda podkreśliła, że „decyzja o tym, jaka to będzie kara, zapadnie na kolejnym posiedzeniu Sejmu”. W środę stało się jasne, że Witek został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego.

źr. wPolsce24 za Interia/ Polsat News

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.