Polska

Opiekunka pana Jerzego od słynnej kawalerki Nawrockiego straciła pracę. „Złamałam jedną z zasad”

opublikowano:
kanigowska zwolniona
Anna Kanigowska została zwolniona z pracy (Fot. PAP/Paweł Supernak, screen Onet.pl)
Anna Kanigowska, która pod nazwiskiem opowiedziała dziennikarzom o rzekomym złym traktowaniu Jerzego Ż. przez Karola Nawrockiego straciła pracę. Pseudoafera z kawalerką kupioną przez kandydata prawicy na prezydenta miała zmienić bieg wyborów, zmieniła zaś życie pracownicy socjalnej.

W szczycie kampanii prezydenckiej Anna Kanigowska (wystąpiła wówczas pod nazwiskiem, dlatego je podajemy – red.) udzieliła wywiadu portalowi Onet.pl. Oskarżyła w nim Karola Nawrockiego, że nie zajmował się Jerzym Ż., od którego kupił kawalerkę i któremu obiecał pomoc.

"Afera" nie zmieniła losów wyborów

„Afera” okazała się dęta. Opublikowano dokument, w którym pan Jerzy potwierdzał, że Nawrocki się nim opiekował. Izba Notarialna potwierdziła zaś, w przeddzień drugiej tury, iż akty notarialne dotyczące zbycia przez Jerzego Ż. 28-kawalerki na rzecz Karola Nawrockiego nie budzą żadnych wątpliwości.

Prosiła o pomoc prawną, teraz informuje o zwolnieniu

Kanigowska jeszcze w trakcie kampanii prosiła publicznie o pomoc prawników, obawiając się konsekwencji swojego wywiadu. Kobieta ujawniła bowiem Onetowi informacje dotyczące podopiecznego, a tego – według statutu zatrudniającego ją stowarzyszenia – czynić nie wolno. Teraz na Facebooku poinformowała, że została zwolniona. 

W sumie mogłam się tego spodziewać, złamałam jedną z zasad, nie wolną nam mówić o tym co dzieje się u podopiecznego – napisała na FB była opiekunka, żaląc się także na materiał w TV Republika, który – jej zdaniem – miał się przyczynić do zwolnienia.  

Media społecznościowe

źr. wPolsce24 za FB/anna.kanigowska

 

 

Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Polska

Donald Tusk wygrał sam ze sobą. "Takiego wyniku nie powstydziłby się Łukaszenko"

opublikowano:
Tusk ok
Donald Tusk wygrał wybory na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Konkurował sam ze sobą, bo był jedynym kandydatem. Uzyskał 97 proc. poparcia. - Takiego wyniku nie powstydziłby się Aleksander Łukaszenko – komentują politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wawer z Konfederacji mocno o hipokryzji rządu Tuska

opublikowano:
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 polityk nie zostawił suchej nitki ani na patologiach rządu Donalda Tuska. Wskazał m.in. na gigantyczny, ukrywany majątek na szczytach Ministerstwa Sprawiedliwości oraz bierność premiera wobec wysokich cen paliw.
Polska

Skąd ogromny majątek Waldemara Żurka? Ważne pytania w Sejmie po tekście tygodnika "Sieci" i reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości (fot. wPolsce24)
Szokujący majątek "skromnego sędziego". Aż 21 nieruchomości i 8 milionów złotych. Tobiasz Bocheński bezlitośnie punktuje hipokryzję "państwa Tuska" po artykule tygodnika "Sieci".
Polska

Ujawnili koszty wielkiej pożyczki Tuska. Kwota zwala z nóg! Jest odpowiedź Kancelarii Prezydenta

opublikowano:
mid-26310304
Premier Donald Tusk chce za wszelką cenę zaciągnąć wielką pożyczkę z UE (Fot. PAP/Piotr Nowak)
180 miliardów złotych – tyle wynoszą koszty pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć Donald Tusk. Polska spłacić więc dwa razy więcej pieniędzy, niż weźmie kredytu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Horała bezlitośnie o Tusku: „Zachowuje się jak sprzedawca garnków”

opublikowano:
Horała
Kiedy Europejski Bank Centralny ma emitować papiery dłużne i robić tam różne operacje na bilansie, to pieniądze są, natomiast kiedy mniej więcej to samo ma robić polski bank centralny, to tych pieniędzy nie ma. To jest nielogiczne – komentuje poseł PiS Marcin Horała, gość programu Rozmowa Wikły.