Polacy bez ratunku, Sikorski zadowolony. „Są komercyjne loty”
Dziennikarze telewizji wPolsce24 rozmawiali z pierwszą grupą Polaków, którzy wrócili do kraju ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. To w sumie około 500 osób. Wracali na własną rękę, bez żadnego udziału polskich władz. Jednocześnie wiele krajów albo już prowadzą ewakuację, albo się do niej na serio przygotowują.
- Była jakaś pomoc na miejscu ze strony konsulatu? – pytał wracających reporter wPolsce24. - Nie, nie, nie. Tylko FlyDubaj i nikt więcej. No i oczywiście dostaliśmy informację od hotelu, że się nami zaopiekują – mówiła jedna z Polek.
- Próbowaliście się jakoś kontaktować z konsulatem, z ambasadą?
- Tak, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi.
- Żadnej pomocy?
- Żadnej.
Tymczasem rząd nie ma sobie nic do zarzucenia. Snuje narrację, że ostrzegał, że właściwie ludzie są sami sobie winni.
- Ewakuowanie obywateli z lotniska, na którym są komercyjne loty, nie byłoby szczytem racjonalności – stwierdził szef MSZ Radosław Sikorski, zapowiadając „narady”, co dalej z tym „problemem zrobić”.
Więcej o dramatycznym położeniu Polaków na Bliskim Wschodzie w materiale "Wiadomości" telewizji wPolsce24.
źr. wPolsce24











