Polska

Hołownia podąża drogą Petru. Jeden poleciał na Maderę, drugi do Dubaju. Obaj w złym momencie

opublikowano:
Gwiazda Hołowni zachodzi już definitywnie na firmamencie polskiej polityki. I to w Dubaju
Gwiazda Hołowni zachodzi już definitywnie na firmamencie polskiej polityki (Fot. Pixabay/Fratria)
Kiedyś mówiło się: "rzucam wszystko i jadę w Bieszczady". Ryszard Petru zmodyfikował to nieco i zamienił Bieszczady na Maderę, a Szymon Hołownia przebija dziś Petru Dubajem. Były szef Polski 2050 i były marszałek Sejmu ma już chyba naprawdę dosyć polityki.

W partii Polska 2050 trwa wewnętrzny kryzys związany z wyborem nowego przewodniczącego – po tym, jak drugą turę głosowania unieważniono z powodu poważnych problemów technicznych. Głosowanie online miało wyłonić następcę Szymona Hołowni, który zrezygnował z kierowania ugrupowaniem po słabszych wynikach wyborczych i nie startował w bieżących wewnętrznych wyborach.

W pierwszej turze, przeprowadzonej 10 stycznia, nikt z pięciorga kandydatów – w tym Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (277 głosów) i Paulina Hennig-Kloska (131 głosów) – nie uzyskał wymaganej większości. To one awansowały do drugiej tury.

Wybrał Dubaj zamiast Bieszczadów

Druga tura miała odbyć się 12 stycznia, jednak po zakończeniu głosowania okazało się, że system online napotkał duże błędy techniczne. Część uprawnionych delegatów nie mogła oddać głosu, a sam system zamknął się wcześniej niż planowano. W efekcie Krajowa Komisja Wyborcza Polski 2050 zdecydowała o unieważnieniu wyników, a kwestie procedury wyborczej zostały zgłoszone także do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prokuratury Krajowej.

W partii miała wczoraj zapaść decyzja, co dalej z procedurą: czy powtórzyć wyłącznie drugą turę, czy przeprowadzić całe wybory od nowa, wraz z możliwością zgłaszania kandydatów. Rada Krajowa ugrupowania miała podjąć decyzję w tej sprawie podczas kolejnych obrad online, ale nie podjęła, a obrady zostały przerwane do poniedziałku bez rozstrzygnięć. Stało się tak po tym, jak Szymon Hołownia łączył się z władzami partii z Dubaju. Prowadząca obrady Agnieszka Buczyńska ogłosiła przerwę do poniedziałku, tłumacząc decyzję „troską o zachowanie standardów”. Według medialnych ustaleń, Hołownia miał wylogować się z obrad w momencie, gdy stało się jasne, że przegrywa kolejne głosowania, a samo posiedzenie zakończyło się w burzliwej atmosferze, pogłębiając wrażenie chaosu i braku kontroli nad sytuacją w partii.

To chyba już naprawdę koniec Hołowni w poważnej polityce...

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY Jakubiak: Niemiecka agentura czuje się w Polsce jak u siebie

opublikowano:
Marek Jakubiak na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Marek Jakubiak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24, poseł Marek Jakubiak bezlitośnie obnażył słabości i ukryte interesy obecnego rządu. Rozmowa ujawniła wstrząsający obraz elity władzy, która w kluczowych kwestiach bezpieczeństwa narodowego wykazuje się arogancją, serwilizmem wobec Niemiec oraz całkowitą ignorancją wobec zagrożeń płynących z Unii Europejskiej.
Polska

Grzegorz Kuczyński dla wPolsce24: Antytrumpizm przesłania wszystko

opublikowano:
Grzegorz Kuczyński na antenie wPolsce24 w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim z programu Kontra
(fot. wPolsce24)
Antytrumpizm przesłania wszystko – cokolwiek zrobi Donald Trump, i tak zostanie zaatakowany przez liberalne elity na Zachodzie. Tak ocenia obecną debatę wokół amerykańskiej operacji „Epic Fury” w Iranie ekspert ds. bezpieczeństwa Grzegorz Kuczyński, który w rozmowie z telewizją wPolsce24 przekonuje, że Waszyngton uderzył w Teheran w najlepszym możliwym momencie i że obecna wojna może znacząco przyspieszyć upadek Islamskiej Republiki.​
Polska

Polacy zostawieni sami sobie. Wiceszef MSZ Bosacki: bo dzwonią wszyscy naraz! Sam poszedł sobie na mecz

opublikowano:
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W czasie gdy tysiące Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie próbują uzyskać pomoc swojego państwa w obliczu gwałtownej eskalacji konfliktu zbrojnego, przedstawiciel polskiego rządu postanowił przekonywać opinię publiczną, że…to wina samych obywateli, że blokują linie do placówek dyplomatycznych. A czy w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest "gorąco" w związku z sytuacją wokół Iranu? A skąd, Marcin Bosacki znalazł czas, by pójść na mecz. Sam się pochwalił!
Polska

Skatował kobietę w centrum Kutna. „Skala obrażeń jest nie do opisania”. 28-latek z Kolumbii zatrzymany

opublikowano:
policja policjant noc rs.webp
Policja zatrzymała Kolumbijczyka podejrzewanego o pobicie kobiety w Kutnie (fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci zatrzymali obcokrajowca podejrzanego o brutalne pobicie kobiety w centrum Kutna. Dziennikarze "Panoramy Kutna" dowiedzieli się, że to 28-letni obywatel Kolumbii. Bodaj wszystkie dane statystyczne wskazują na skokowy wzrost przestępczości wśród cudzoziemców w naszym kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dzięki Hołowni dostał się do Sejmu, teraz mu ubliża: Chłopiec wspaniale zajmował się sobą

opublikowano:
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum),
Miał być powiew świeżości i nowa jakość, a skończyło się na walce o stołki i dyktatorskich zapędach. W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum), bezlitośnie obnażył patologie panujące w ugrupowaniu marszałka Sejmu i wytknął poważne błędy rządu Donalda Tuska.
Polska

Polacy zostawieni sami sobie wściekli na rząd. "Koczujemy, kończą nam się pieniądze". Państwo umywa ręce, gdy inni ewakuują swoich obywateli

opublikowano:
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniskach
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniska (PAP/EPA/NARONG SANGNAK, fot.wPolsce24)
Kiedy Czechy i Słowacja w trybie pilnym ewakuują swoich obywateli z ogarniętego narastającym konfliktem Bliskiego Wschodu, polski rząd woli udawać, że problemu nie ma.