Polska

Palikot może wyjść na wolność za 2 miliony złotych – decyzja sądu

opublikowano:
mid-24c18338
Janusz Palikot zgodził się na pokazywanie swojego wizerunku i przedstawianie w mediach pełnym nazwiskiem (Fot. PAP/Maciej Kulczyński)
W środę wrocławski sąd postanowił, że Janusz Palikot, podejrzany o oszustwa i przywłaszczenie mienia, będzie mógł opuścić areszt, jeśli do 26 grudnia wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 2 mln zł. Decyzja ta jest związana z rozpatrzeniem zażalenia obrony na wcześniejsze postanowienie o tymczasowym aresztowaniu.

Początkowo kwota kaucji wynosiła 1 mln zł, jednak obrońca Palikota, adwokat Jacek Dubois, argumentował, że jego klient nie dysponuje takimi środkami. Teraz suma została podwojona, a na Palikota, po wpłaceniu pieniędzy, mają zostać nałożone dodatkowe środki zapobiegawcze, takie jak zakaz kontaktu z innymi podejrzanymi i zakaz opuszczania kraju.

Prokuratura rozważa przedłużenie aresztu

Mimo decyzji sądu o możliwości zamiany aresztu na poręczenie majątkowe, prokuratura wciąż rozważa złożenie wniosku o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące. Ma to być uzasadnione wysokim zagrożeniem kary oraz obawą o możliwość matactwa ze strony podejrzanego.

Janusz Palikot przebywa w areszcie od października tego roku, gdy został zatrzymany przez CBA wraz z dwoma innymi osobami. Zarzuty wobec niego dotyczą oszustw na kwotę blisko 70 mln zł. Były polityk i przedsiębiorca nie przyznaje się do winy, a śledztwo w tej sprawie trwa od ponad roku.

Środki zapobiegawcze

W przypadku wpłacenia wymaganej kwoty Janusz Palikot będzie zobowiązany do regularnego meldowania się w komisariacie policji dwa razy w tygodniu. Do 26 grudnia ma czas na zebranie potrzebnej sumy i dokonanie wpłaty na konto depozytowe.

Sprawa Palikota przyciąga uwagę mediów i opinii publicznej, zwłaszcza że sam biznesmen znany jest z burzliwej kariery politycznej i działalności w świecie biznesu. Jak dotąd, jego linia obrony opiera się na negowaniu zarzutów i wskazywaniu na brak dowodów winy.

źr. wPolsce24 za businessinsider.pl

Polska

Obiecywali mu szybkie zyski z inwestycji. Senior wpłacił oszustom 210 tys. złotych

opublikowano:
pexels-gosia-k-23254118-19707711
(fot. ilustracyjna Pexels)
77-latek z Rzeszowa padł ofiara oszustów, którzy obiecywali mu szybki zysk. Stracił ponad 210 tys. złotych.
Polska

Kto stworzył lekarza milionera? Cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej i jego patroni

opublikowano:
Komorowie ok
Chociaż dziś politycy z partii Donalda Tuska starają się jak mogą odcinać się od osławionego lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, w rzeczywistości Dawid Kacprzyk to cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Niezwykła intuicja policjantki. Zobaczyła dramat na drodze i ruszyła w pościg

opublikowano:
19-latka, której grożono śmiercią, wyskoczyła z jadącego samochodu - a widząca to policjantka na urlopie pomogła złapać sprawcę
(fot. ilustracyjna Pexels)
19-latka wyskoczyła z jadącego samochodu. Zaopiekowała się nią policjantka na urlopie, która równocześnie zorganizowała pościg za kierowcą.
Polska

„Do bohaterstwa się dojrzewa”. Pośmiertny awans dla legendarnego pisarza w przeddzień Święta Wojska Polskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku
Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. Pośmiertny awans na stopień kapitana prezydent wręczył Sergiuszowi Piaseckiemu, uczestnikowi wojny 1920 roku, autorowi takich książek jak „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Bogom nocy równi”.
Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.
Polska

Myślały, że są bezkarne? Wulgarne agresorki z Poznania namierzone przez policję

opublikowano:
Kobiety wpadły w szał na Starym Mieście w Poznaniu
Kobiety najpierw wpadły w szał, a potem w ręce policji (fot. print screen/X)
Bulwersujące nagranie pokazujące dwie wulgarne – a być może także pijane - kobiety atakujące na poznańskim Starym Mieście Ukraińców, obiegło w piątek sieć i oburzyło wielu internautów. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała obie agresorki.