Polska

Prezydent poinstruuje Tuska przed Radą Europejską. Stawką miliardy z kieszeni Polaków

opublikowano:
01_Karol_Nawrocki_posiedzenie_RBN_20260211_MWB19186 2026-03-16_20.11.32
Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego dostarczy jutro premierowi Donaldowi Tuskowi wytyczna na spotkanie Rady Europejskiej w sprawie ETS (Fot. Mikołaj Bujak/KPRP)
Prezydent Karol Nawrocki przygotowuje stanowisko, które ma zostać przekazane premierowi Donald Tusk przed czwartkowym szczytem Rady Europejskiej. Dokument ma zawierać konkretne propozycje zmian w systemie Emissions Trading System (ETS), który w ocenie prezydenta coraz mocniej obciąża gospodarki państw Unii – w tym Polskę.

Jak ujawniła doradczyni społeczna prezydenta mecenas Wanda Buk w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsatu, stanowisko zostanie przekazane premierowi w trybie ustawy o współpracy między prezydentem a rządem w sprawach unijnych.

– Uchylę rąbka tajemnicy. Stanowisko prezydenta będzie zawierało konkretne propozycje zmian, ale nie kosmetycznych. Potrzebne są zdecydowane działania – powiedziała Buk.

Postulat: likwidacja systemu ETS

Według współpracowniczki głowy państwa pierwszym postulatem ma być postawienie na forum Unii Europejskiej kwestii likwidacji systemu ETS. System handlu uprawnieniami do emisji CO₂ został wprowadzony przez Unię Europejską w 2005 roku jako mechanizm ograniczania emisji gazów cieplarnianych poprzez nadanie im ceny, która została następnie uwolniona, a same pozwolenia stały się przedmiotem spekulacji i gry giełdowej. Obecnie obejmuje on głównie energetykę i przemysł.

Jednak już w 2028 roku ma wejść w życie tzw. ETS2, który obejmie także transport i budownictwo. Oznaczałoby to dodatkowe koszty dla gospodarstw domowych – m.in. dla ogrzewania czy paliw. Krytycy systemu ostrzegają, że może to oznaczać ogromne obciążenie finansowe dla obywateli, szczególnie w krajach takich jak Polska.

„Polska płatnikiem netto”

W dyskusji o ETS często pojawia się argument, że Polska otrzymuje miliardy euro z systemu na transformację energetyczną. Według danych przywoływanych w programie w latach 2013–2025 do Polski trafiło ok. 31,5 mld euro.

Zdaniem Wandy Buk obraz jest jednak bardziej skomplikowany. – Polska jest jednym z niewielu krajów, który jest płatnikiem netto. By nadal funkcjonować, nasze firmy kupują więcej uprawnień niż finalnie trafia do budżetu państwa – stwierdziła. Według niej część zysków z systemu trafia na rynek wtórny, gdzie zarabiają instytucje finansowe.

Bruksela chce modyfikować, nie likwidować

Zupełnie inne podejście prezentuje jednak Komisja Europejska. Jej przewodnicząca Ursula von der Leyen w liście do przywódców państw UE podkreśliła, że system ETS pozostaje jednym z kluczowych narzędzi transformacji energetycznej. Według niej mechanizm sprawdził się w ograniczaniu emisji i powinien zostać dostosowany do nowych realiów, a nie likwidowany.

Szefowa Komisja Europejska zapowiedziała jedynie "przegląd systemu ETS", a także "ustalenie bardziej realistycznej ścieżki dekarbonizacji po 2030 roku" oraz "wzmocnienie rezerwy stabilności rynkowej, która ma ograniczać wahania cen uprawnień".

Spór o przyszłość polityki klimatycznej

Najbliższy szczyt Rady Europejskiej może więc stać się kolejnym polem sporu o przyszłość polityki klimatycznej w Europie. Pałac Prezydencki chce postawić sprawę radykalnie i rozpocząć dyskusję o odejściu od systemu ETS, który – zdaniem jego krytyków – prowadzi do gwałtownego wzrostu kosztów energii i niszczy europejski przemysł, który jest coraz mniej konkurencyjny.

Z kolei Komisja Europejska opowiada się za utrzymaniem mechanizmu i jego modyfikacją. To oznacza, że przed premierem Donaldem Tuskiem na unijnym szczycie stoi trudne zadanie – pogodzenie oczekiwań części państw członkowskich, instytucji europejskich oraz rosnącej presji politycznej w kraju.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Polska

Czarnek mocno w Lubartowie: „Nasze sprawy w naszych rękach, nie brukselskich”

opublikowano:
czarnek lubartów
Polskie sprawy w polskich rękach - mówił w Lubartowie Przemysław Czarnek (Fot. wPolsce24)
- Nikt nam nie będzie mówił, jak mamy żyć i meblować nasz dom – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Błaszczak: Tusk boi się Sikorskiego

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce)
Szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, w mocnej rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 obnaża prawdziwe intencje obecnej władzy i nakreśla jasny plan obrony polskiej niepodległości.
Polska

„Realizują polecenia z Berlina”. Jaka będzie przyszłość armii pod rządami Tuska?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-16 123145
Były minister obrony narodowej, Antoni Macierewicz oskarża obecny rząd o realizowanie obcych interesów kosztem suwerenności Polski. Przykładem – jego zdaniem – jest pożyczka z mechanizmu SAFE, która ma uzależnić nas od Niemiec.
Polska

Pijacka libacja nominata ministra Żurka! Tak wygląda "resocjalizacja" w wykonaniu obecnej władzy?

opublikowano:
Rafal Jarząbek
Rafał Jarząbek
Gdy minister sprawiedliwości zajmuje się polityczną zemstą i ściganiem opozycji, w podległych mu placówkach dochodzi do dantejskich scen. Jak wynika z ujawnionych nagrań, podczas obozu narciarskiego w powiecie tatrzańskim wychowawcy z poprawczaka urządzili sobie alkoholową libację. Wśród nich brylował Paweł Kristof – świeżo upieczony dyrektor z nadania resortu Waldemara Żurka!
Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.