Polska

Nawet koalicjanci nie wierzą już Tuskowi. Petru demaskuje szefa rządu

opublikowano:
mid-24a15140
Donald Tusk podczas posiedzenia rządu (fot. PAP/Marcin Obara)
– To były głównie deklaracje premiera, po to, żeby zabrać tlen Prawu i Sprawiedliwości – powiedział Ryszard Petru z Trzeciej Drogi, oceniając ostatnie wypowiedzi Tuska w sprawie migrantów. Wygląda na to, że nawet koalicjanci nie wierzą w zapewnienia szefa rządu.

Po sobotniej konwencji KO politycy Lewicy, są wściekli na Donalda Tuska za niekonsultowaną z nimi zapowiedź, że Polska zawiesi procedury azylowe dla migrantów. Jednak nie wszyscy koalicjanci wierzą, że lider mówił poważnie. Do tego grona należy między innymi Ryszard Petru, który stwierdził, że "To były głównie deklaracje premiera, po to, żeby zabrać tlen Prawu i Sprawiedliwości".

Podczas fatalnie odebranej konwencji Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zapowiedział, że Polska zawiesi obowiązywanie prawa azylowego. Jak to zrobi? Kiedy? Czy z kimkolwiek to uzgadniał? Takimi „błahostkami” lider PO się nie przejmował. Powiedział, poszło w eter, a co dalej, to już nie ważne. Co zresztą można uznać za typowe dla byłego "prezydenta Europy".

Tusk tak boi się PiS-u, że chce odebrać mu tlen?

Każdy, kto zna sposób działania Donalda Tuska wie, że jeśli premier coś zapowiada, to albo nic z tego nie będzie, albo będzie dokładnie odwrotnie. O „ściemie” Tuska w sprawie migrantów otwarcie mówią nawet jego koalicjanci. Przykład? Ryszard Petru z Trzeciej Drogi w dzisiejszym wywiadzie dla radiowej „Trójki”.

– Na tej konwencji wybrzmiało, jakby to miało być wprowadzone jutro, i tak żeśmy to odebrali, prawda? Teraz, jak rozumiem, następują korekty w stosunku do tej wypowiedzi. Ja zakładam, że to były głównie deklaracje premiera po to, żeby zabrać tlen Prawu i Sprawiedliwości i nie sądzę, żeby za tym poszły daleko idące jakieś działania – przyznał z rozbrajającą szczerością Petru.

– Jak się nie wiedzie, to się nie wiedzie. Nawet koalicjanci nie wierzą Donaldowi Tuskowi! – skomentowała wyznanie posła Trzeciej Drogi eurodeputowana PiS Anna Zalewska.

https://wpolityce.pl/polityka/709703-paprocka-slowa-premiera-maja-zwiazek-z-kampania-prezydencka

Z dużej chmury, mały deszcz

A nawet gdyby z rzuconej na konwencji zapowiedzi premiera cokolwiek wyszło, to i tak nie będzie miało to żadnego wpływu na liczbę trafiających do nas migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Wiceminister spraw zagranicznych w rządzie PiS Szymon Szynkowski vel Sęk obnażył te propozycje Tuska, przywołując konkretne dane. Otóż azyl otrzymuje rocznie garstka osób (w 2023 roku około 600 uchodźców). Łącznie z innymi formami ochrony międzynarodowej mówimy o maksymalnie kilku tysiącach osób. I raczej nie ma wśród nich tych, którzy przedzierają się przez płot na granicy…

– To są niewielkie liczby dokładnie zweryfikowanych Ukraińców, Białorusinów i Rosjan (w znakomitej większości). Filtr jest bardzo dokładny i zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego mielibyśmy łamać międzynarodowe konwencje odmawiając ochrony osobom zweryfikowanym, które rzeczywiście uciekają przed wojną lub prześladowaniami – podkreślił Szynkowski vel Sęk.

Media społecznościowe

Czyli, jak zawsze, z zapowiadanej przez premiera dużej chmury spadnie mały deszcz, który niczego nie zmieni.

 

źr. wPolsce24 

Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć (Fot. X/Dariusz Matecki)
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.
Polska

Hejt po wywiadzie Marty Nawrockiej. Ma milczeć, bo ma niewłaściwe poglądy

opublikowano:
Nawrocka
Podczas gdy w przypadku Agaty Kornhauser-Dudy powodem hejtu było milczenie, teraz jest nim mówienie. Okazuje się, że Marta Nawrocka ma milczeć, bo jej poglądy nie podobają się miłującej tolerancję i prawa kobiet części publiki.