„Betonowała polski wymiar sprawiedliwości”. Małgorzata Gersdorf dostała nagrodę od Niemców
Małgorzata Gersdorf została uhonorowana w Berlinie nowo ustanowioną Nagrodą Fritza Sterna. Była pierwsza prezes Sądu Najwyższego RP, przy wypełnionej sali, odebrała wyróżnienie z rąk kolegi po fachu Andreasa Voßkuhle, który od 2010 do 2020 roku był prezesem niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Prezesem, dodajmy, z nadania partyjnego, a konkretnie niemieckich socjalistów z SPD.
Małgorzata Gersdorf otrzymała nagrodę za „zaangażowanie na rzecz demokracji i praworządności”.
Nagroda nosi imię niemiecko-amerykańskiego historyka Fritza Sterna (1926–2016), który – jak wyjaśnia Aleksandra Rybińska, publicystka telewizji wPolsce24, specjalistka ds. międzynarodowych – głównie badał dzieje nazizmu w Niemczech, a pod koniec życia uznał, że największym zagrożeniem dla demokracji jest prawica w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Polska i Węgry.
- Małgorzata Gersdorf w naszym kraju jest przede wszystkim symbolem dawnej kasty prawniczej, która betonowała polski wymiar sprawiedliwości – komentuje Michał Wójcik, polityk PiS, z wykształcenia prawnik.
Za co była prezes została uhonorowana przez naszych zachodnich sąsiadów? - Za to, że walczyła o praworządność w Polsce w czasach, kiedy ten spór miał charakter czysto polityczny – dodaje.
Więcej w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24











