Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.

Czy obserwujemy właśnie kolejne elementy działań amerykańskiej dyplomacji, współpracującej blisko z Prezydentem Nawrockim? Wiele na to wskazuje.

- Prezydent RP @NawrockiKn w #Dubrownik: Andrzej Poczobut jest już w Rzeczpospolitej, uwolniony przez reżim Łukaszenki. Człowiek, który dowiódł tego jak mocna jest polskość i przywiązanie do wartości. Płacił za to wysoką cenę w ciężkim więzieniu. Zapraszam Pana Andrzeja Poczobuta do Pałacu Prezydenckiego, procesie adaptacji, po odbiór najważniejszego polskiego odznaczenia. Proces uwolnienia był bardzo długi, został wzmocniony poprzez moją rozmowę z @POTUS - zwróciłem się o to, by Prezydent USA nie zapomniał o Polaku, który jest w białoruskim więzieniu i podnosił tę kwestię - czytamy we wpisie prezydenta Kancelarii Prezydenta. 

Jako pierwsza informację o wymianie przekazała białoruska agencja państwowa BiełTA. Jak podano, decyzję o uwzględnieniu Poczobuta wśród zwolnionych miał podjąć bezpośrednio Łukaszenka. Do uwolnienia polskiego dziennikarza miało dojść, jak ujawnił przebywający w Dubrowniku prezydent Karol Nawrocki, "na osobistą prośbę prezydenta Donalda Trumpa".

Komentował ją na portalu X także amerykański ambasador w Polsce:

- Ameryka spełnia oczekiwania swoich przyjaciół i sojuszników. Dzięki przywództwu amerykańskiego prezydenta i zdecydowanym działaniom dyplomatycznym pod przewodnictwem Specjalnego Wysłannika ds. Białorusi Johna Coale'a, Andrzej Poczobut jest teraz wolny od aresztu na Białorusi. Może ponownie powitać swoją rodzinę. Nasi partnerzy w Polsce pracowali ramię w ramię z nami, aby doprowadzić do jego uwolnienia. Doceniamy niesamowitą pracę polskich służb specjalnych i Ministerstwa Spraw Zagranicznych - napisał na portalu X Tom Rose.

 Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk:

 - Andrzej Poczobut wolny. Witaj w polskim domu, Przyjacielu - napisał szef rządu w serwisie X.

Według nieoficjalnych informacji, wymiana miała charakter symetryczny, pięć osób osadzonych w polskich aresztach wymieniono na pięć osób przetrzymywanych przez Białoruś. W cały proces zaangażowani byli amerykańscy politycy.

Szczegóły dotyczące pozostałych osób objętych operacją nie zostały jeszcze w pełni ujawnione.

Poczobut był jednym z najbardziej znanych więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim w Mińsku. Skazany w 2023 roku na osiem lat kolonii karnej, przebywał w Nowopołocku, jednym z najcięższych więzień w kraju. Jego sprawa pozostaje symbolem walki o wolność słowa i prawa mniejszości narodowych.

źr. wPolsce24

Polska

Przerażający wypadek w Białej Podlaskiej. Ciężarówka zmiażdżyła osobówkę! [WIDEO]

opublikowano:
W Białej Podlaskiej 34-letnia kobieta wymusiła pierwszeństwo, zderzyła się z ciężarówką
(fot. KMP Biała Podlaska)
Chwila nieuwagi doprowadziła do dramatycznego wypadku na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 92 z ulicą Warszawską w Białej Podlaskiej. 34-letnia kierująca autem osobowym nie ustąpiła pierwszeństwa i wjechała wprost pod nadjeżdżający ciągnik siodłowy. Policja opublikowała wstrząsające nagranie z kamer monitoringu, które ma być przestrogą dla wszystkich kierowców.
Polska

Szok w Bolszewie: Pijana kierująca skasowała market i wbiła się do apteki

opublikowano:
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile
Bolszewo: Pijana wjechała autem do wnętrza apteki. Miała ponad 2 promile (fot. KPP Wejherowo)
O krok od tragedii w Bolszewie (powiat wejherowski) na Pomorzu. Kompletnie pijana kobieta straciła panowanie nad samochodem, uderzyła w budynek marketu, a następnie z impetem wjechała wprost do wnętrza czynnej apteki. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Polska

Sabotażysta pracujący dla Rosji wpadł w Warszawie. Podpalał fabryki broni na zlecenie Kremla

opublikowano:
3-485338
CBŚP zatrzymała na terenie Polski obywatela Ukrainy podejrzanego o uczestnictwo w akcjach sabotażowych w Rumunii (fot. CBŚP)
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z wydziału do zwalczania aktów terroru zatrzymali w warszawskim Ursusie 25-letniego obywatela Ukrainy, Artema S., podejrzanego o udział w międzynarodowej grupie sabotażowej działającej na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i wkrótce zostanie przekazany władzom w Bukareszcie.
Polska

Nagły zwrot w głośnej sprawie zoo w Łącznej! Wywieźli zwierzęta do Holandii, a teraz prokuratura zmienia zdanie

opublikowano:
2503362_1
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy uchyliła postanowienie o przekazaniu zwierząt z zoo w Łącznej burmistrzowi Mieroszowa, przywracając możliwość dysponowania nimi dotychczasowemu kierownikowi ogrodu.
Polska

Mieszkańcy go uwielbiają, a prokuratura chce surowej kary. Wójtowi grozi nawet 15 lat więzienia

opublikowano:
Sala sądowa
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczął się kolejny proces wójta gminy Daszyna, Zbigniewa Wojtery, oraz pięciu innych osób. Samorządowcowi grozi od 6 miesięcy do nawet 15 lat pozbawienia wolności w związku z zarzutami wyłudzania wsparcia finansowego z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Łodzi. Mimo toczących się postępowań i wcześniejszego nieprawomocnego wyroku więzienia, włodarz nadal cieszy się ogromnym poparciem lokalnych wyborców.
Polska

Przez 20 lat parkowali za darmo, teraz mają płacić! Czy zarządca osiedla ma prawo żądać dodatkowej opłaty?

opublikowano:
parking osiedlowy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Trzydzieści dni na zmianę nawyków budowanych przez dwie dekady. Mieszkańcy krakowskiego osiedla TBS „Południe” przy ul. Wodnej 30, 30A i 30B przeżyli zimny prysznic – z dnia na dzień dowiedzieli się, że za osiedlowy parking, na którym bezpłatnie zostawiali auta przez 20 lat, od teraz muszą płacić 90 zł miesięcznie. Wśród lokatorów wybuchła burza.