Polska

Za co dokładnie zapłacił Senat RP, dając pieniądze na Fundację Otwarty Dialog? Ujawniono kulisy szkoleń z Martą Lempart

opublikowano:
Salon24 ujawnił szokujące szczegóły warsztatów dotyczących crowdfundingu, które zorganizowano dla Polonii z senackich dotacji opiewających na kilkaset tysięcy złotych. Projekt, który miał być elementem "promocji Polski" okazał się szkoleniem prowadzonym m. in. przez kontrowersyjne postacie tj. Marcin Mycielski czy Marta Lempart. W czasie zajęć instruowano uczestników, jak wspierać partie polityczne poprzez sponsorowane przez nich NGO-sy.

Przypomnijmy, już w kwietniu ub. roku ujawniliśmy, iż Senat RP przekazał ogromne pieniądze z Fundacji Otwarty Dialog, która otrzymała niemal 750 tysięcy złotych na "promocję Polski za granicą".

Szczegóły szkoleń bulwersują

Zorganizowane za te pieniądze warsztaty miały uczyć "neutralnych zasad zbiórek" na platformach jak Zrzutka.pl czy GoFundMe, których celem miało być wzmacnianie organizacji polonijnych. Miały, bo tak opisano je w dokumentach Senatu. Tymczasem na nagraniach faktycznych sesji, złożonym w ramach rozliczeń grantów w Kancelarii Senatu (do których dotarł Salon24), słychać zgoła odmienne instrukcje:

- Czy potwierdzacie, że z zagranicy nie można robić żadnych składek, to znaczy nie można wysyłać pieniędzy na pomoc jakimkolwiek polskim partiom politycznym? - pytał jeden z uczestników sesji. 

Na to pytanie odpowiadał najpierw Mycielski (członek zarządu Fundacji Otwarty Dialog Polska, który w lutym 2020 roku został - na chwilę - szefem sztabu wyborczego Kidawy-Błońskiej w wyborach prezydenckich. Tę decyzję później cofnięto, bo Mycielski okazał się - nawet dla Platformy Obywatelskiej - postacią nadmiernie kontrowersyjną - przyp. red.), mówiąc:

 - Można organizować kampanie jakieś profrekwencyjne, można robić różne działania wokół wyborów. Nie można wspierać bezpośrednio partii.

Wówczas do dyskusji włączyła się Marta Lempart:

- Jest system rozliczania komitetów wyborczych, które mogą mieć przychody z określonych źródeł. Mogą mieć wpłaty od osób indywidualnych, ale tylko zamieszkałych w Polsce, więc nie może to być przelew z zagranicy na żadną partię. Natomiast to, co PiS zrobił, co jest bardzo dobre, bo to się teraz przeciwko nim tak naprawdę trochę obraca, to jest wprowadził przepis w kodeksie wyborczym dotyczący finansowania, który wyjmuje organizacje pozarządowe spoza tego limitu. Organizacja pozarządowa może wpłacić na partię lub po prostu finansować w jakiś sposób kampanię wyborczą bez żadnego limitu - instruowała liderka Strajków Kobiet. 

Na szkoleniach, które miały wspierać Polonię, Lempart de facto tłumaczyła, iż "wysyłanie pieniędzy do polskich organizacji pozarządowych typu Akcja Demokracja czy Strajk Kobiet" omija limity wpłat zagranicznych na partie.

Uczestnicy, głównie sympatycy Koalicji (np. prowadzący profil "Wspieramy Donalda Tuska"), nie mieli złudzeń czego to szkolenie ma dotyczyć i pytali o transfery z zagranicy na partie.

- Miałyśmy kampanię, która się nazywała »No Idiota« i przed pierwszą turą była o Mentzenie, a przed drugą turą o Nawrockim. Nie wskazywała konkretnego kandydata, myślę, że mój prawnik by tam trochę pewnie się rzucał o to, no bo to jest takie wiecie, wprost wykorzystanie luki, po prostu dziury, która została zrobiona przez PiS-owców dla nich samych i nikt jej nie zatkał. Więc to jest kwestia tego, na ile śmiało można iść - tłumaczyła Lempart.

Rozliczenie i brak kontroli w Senacie

Salon 24 przypomina, iż Senat RP zatwierdził pełne rozliczenie grantów 18 marca 2026 r., a szefowa Kancelarii Ewa Polkowska uznała dotację za wykorzystaną zgodnie z celem, mimo politycznej treści nagrania. Dodatkowo, Fundacja Otwarty Dialog zaprzecza politycznej treści i twierdzi, że kurs był opisany w sprawozdaniu. 

Granty, które miały wzmacniać Polonię i organizacje polonijne de facto skupiły się na tym, jak walczyć z PiS-em, Konfederacją i innymi nielubianymi politykami i partiami. Jednocześnie instruowały, jak wspierać partię Donalda Tuska, za co zapłacili ze swoich podatków wszyscy Polacy. 

Demokracja uśmiechnięta nie uznaje kompromisów?

źr. wPolsce24 za Salon24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Małgorzata Wassermann wprost powiedziała za kogo uważa Tuska

opublikowano:
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Premier Donald Tusk dla własnych, bieżących korzyści politycznych i sondażowych słupków jest w stanie zrobić wszystko, łącznie ze zrujnowaniem polskiej gospodarki i pozycji na arenie międzynarodowej. Tak miażdżącą diagnozę obecnej władzy postawiła na antenie Telewizji wPolsce24 posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Małgorzata Wassermann.
Polska

Jarosław Kaczyński: To jest ich drugie Amber Gold, a premier to "głupi chłopiec"

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas ostatniej konferencji prasowej nie pozostawił suchej nitki na działaniach obecnej koalicji rządzącej. Obraz, jaki wyłania się z jego słów, to państwo pogrążone w chaosie, zarządzane przez nieudolną ekipę, której głównym narzędziem politycznym jest bezprecedensowa propaganda.
Polska

Kryptokłamstwa i „rząd z tektury”! Minister Bogucki miażdży ekipę Tuska za chaos wokół kryptowalut

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
Zalew kłamstw, kompletny brak działań i polityczna propaganda w miejsce dbania o bezpieczeństwo Polaków – tak w skrócie można podsumować to, co wyprawia ekipa Donalda Tuska w sprawie rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta, minister Zbigniew Bogucki, bezlitośnie obnażył chronologię zaniedbań rządu, który sam nazwał "kryptorządem"
Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Dwa zdjęcia porównujące Andrzeja Poczobuta
(fot. screen za @visegrad24)
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.
Polska

Operacja pod dyktando Moskwy. Bosak: „Ulegli manipulacji. To dyskwalifikuje ich jako polityków”

opublikowano:
granica 2
Czy niemal pięć lat po kryzysie granicznym wywołanym przez rosyjsko-białoruską operację „Śluza” na naszej scenie politycznej doszło do refleksji? Czy politycy, którzy witali wpychanych do Polski przez służby Aleksandra Łukaszenki imigrantów chlebem i solą dziś się swojej postawy wstydzą?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szaleństwo Tuska czy cyniczny plan ratowania sondaży? Rzecznik PiS ujawnia brutalną prawdę

opublikowano:
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Rządząca „Koalicja 13 Grudnia” trzeszczy w szwach, polscy przedsiębiorcy bankrutują przez nieudolną politykę klimatyczną, a Donald Tusk cynicznie wykorzystuje kwestie bezpieczeństwa narodowego do ratowania własnych sondaży. Jak ujawnia w najnowszym wywiadzie poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, podczas gdy władza tonie w chaosie, obóz patriotyczny zwiera szyki, a na horyzoncie widać wyraźny „efekt Czarnka”.