Polska

Atak na opozycję trwa. Macierewicz z nowymi zarzutami prokuratury

opublikowano:
Prokuratura złożyła do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi w związku z jego publicznymi wypowiedziami, które miały naruszyć dobre imię kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Antoni Macierewicz (fot.Fratria/M. Czutko)
Prokuratura Regionalna w Warszawie postawiła zarzuty wobec Antoniego Macierewicza, byłego ministra obrony narodowej i wiceprzewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o publiczne znieważenie kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz pomówienia funkcjonariuszy o działania mogące narazić ich na utratę zaufania publicznego.

Po zmianie władzy w 2023/2024 obserwujemy falę spraw przeciwko osobom związanym z PiS, m.in. Macierewiczowi, Kamińskiemu i Wąsikowi, włącznie z aferami CBA‑2 czy Pegasus. Jednocześnie komisja ds. wpływów rosyjskich, kierowana przez gen. Stróżyka, postawiła Macierewiczowi zarzuty o „dyplomatyczną zdradę” za decyzje podjęte w czasie jego kadencji jako ministra, np. blokowanie niektórych programów. Sytuacja budzi wątpliwości – Stróżyka łączy funkcja szefa SKW i przewodniczącego komisji badającej wpływy, co rodzi podejrzenia o konflikt interesów i możliwy odwet polityczny.

Sprawę zapoczątkowała jego kontrowersyjna wypowiedź na forum Sejmu. Macierewicz mówił:

To nie był przypadek, nie było to doraźne działanie, to był początek wojny. Otóż tę wojnę możemy wygrać, ale jeżeli szefostwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego nadal będzie się składało z agentów rosyjskich, których pan Donald Tusk mianował w 2011 r. i... Oni teraz znowu są szefami Służby Kontrwywiadu Wojskowego, czyli formacji, która ma największą wiedzę o armii i wie najwięcej o tym, co armia realizuje. A to są ludzie, którzy współpracowali z rosyjskimi służbami specjalnymi. Jak długo będzie pan ich tolerował? Jak długo będzie pan ich wspierał?" - mówił Macierewicz

Prokuratura wskazała, że zarzuty dotyczą znieważenia osób pełniących wysokie funkcje w służbach oraz pomówienia ich w sposób, który mógłby poniżyć ich w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania obowiązków służbowych. Sejm wcześniej uchylił Macierewiczowi immunitet w tej sprawie, co pozwoliło prokuraturze na formalne przedstawienie zarzutów.

Prokuratura wskazała dwa czyny, za które poseł może odpowiadać:

  • znieważenie funkcjonariusza publicznego oraz znieważenie za pomocą środków masowego komunikowania**, czyn zagrożony **grzywną, ograniczeniem wolności albo karą pozbawienia wolności do roku,
  • pomówienie o zachowanie mogące narazić na utratę zaufania, zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.

Macierewicz nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Ale równocześnie cała sprawa śmierdzi polityczną zemstą nowej władzy, która rozlicza poprzedników za pomocą prokuratury i komisji, których szefowie sami są stroną konfliktu. Teraz Macierewicz będzie mógł się bronić i przedstawić swoje dokumenty oraz argumenty w sądzie. Nie wiadomo, jakie materiały posiada i czy jego decyzje z czasów urzędowania mogą okazać się uzasadnione – być może miał rację w sprawach, które dziś są podstawą zarzutów.

źr. wPolsce24 za PAP/RMF

 

Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.
Polska

Głośny proces Nawrockiego z Axel Springer! Na wniosek wydawcy Onetu rozprawę utajniono

opublikowano:
Karol Nawrocki pozwał wydawcę Onetu w związku z publikacjami dotyczącymi jego przeszłości, a pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami na wniosek Ringier Axel Springer Polska.
. Dziennikarz, dyrektor programowy i redaktor naczelny portalu Onet.pl Bartosz Węglarczyk (P) oraz dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz (C) w Sądzie Okręgowym w Warszawie (fot.PAP/Radek Pietruszka)
W warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a przedstawicielami spółki Ringer Axel Springer Polska. Przedmiotem sprawy były głośne publikacje portalu Onet sprzed roku, dotyczące rzekomych wydarzeń z przeszłości ówczesnego kandydata na urząd głowy państwa.
Polska

5,5 mln zł zysku z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka

opublikowano:
sutenerstwo
Miliony z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka (fot. Policja)
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilkanaście lat czerpała ogromne korzyści majątkowe z prostytucji oraz handlu ludźmi. Funkcjonariusze zatrzymali na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 63-letniego mężczyznę oraz jego 44-letnią żonę. Według ustaleń śledczych, to właśnie to małżeństwo założyło przestępczy proceder i twardą ręką nim kierowało. Nielegalna działalność grupy trwała nieprzerwanie od 2009 aż do końca 2024 roku.
Polska

Szokujące odkrycie na autostradzie A2 pod Poznaniem. To, co ukryto za podwójną ścianą, przeraża

opublikowano:
straż graniczna
Podwójna ściana i 34 uwięzione osoby. Udaremniono wielki przemyt ludzi pod Poznaniem (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy udaremnili duży przemyt ludzi. Na poznańskim odcinku autostrady A2 zatrzymano ciężarówkę-chłodnię, w której tłoczyło się kilkudziesięciu nielegalnych migrantów.
Polska

Matka kradła w drogerii razem z synem. Nie uwierzycie, jak się tłumaczyła

opublikowano:
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła z 15-letnim synem. Tłumaczyła się, że pomaga mu w internetowym wyzwaniu
(fot. KPP w Pile\Pexels)
Policjanci z Piły zatrzymali 46-latkę, która kradła w drogerii wspólnie z 15-letnim synem. Kobieta tłumaczyła się, że tylko pomagała nastolatkowi w internetowym wyzwaniu.
Polska

Znalazła fortunę na śmietniku. Teraz grozi jej więzienie

opublikowano:
Kobiecie, która znalazła 42 tys. euro w wyrzuconej na śmieci komodzie, grozi więzienie za przywłaszczenie znalezionej rzeczy
(fot. KPP w Policach\Pexels)
Kobieta z niewielkiej miejscowości Warzymice (woj. zachodniopomorskie) znalazła fortunę w zostawionej pod wiatą śmietnikową komodzie. Teraz grozi jej więzienie.