Polska

„Trzy godziny czekaliśmy na informacje”. Nocny incydent na Lubelszczyźnie obnażył słabość rządu

opublikowano:
Wojskowy śmigłowiec zlokalizował prawdopodobne miejsce upadku w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie, gdzie znaleziono około 10-metrowy krater. W związku z pojawieniem się w polskiej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowanego obiektu, politycy opozycji zwracają uwagę na błędy komunikacyjne ze strony rządu.

Premier Donald Tusk poinformował o zwołaniu zespołu koordynacyjnego z udziałem Ministra Obrony Narodowej oraz odpowiednich służb. Szef rządu udał się osobiście na Lubelszczyznę, aby na miejscu nadzorować działania. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował służbom za koordynację i analizę zagrożenia, podkreślając, że była to „niezwykle ciężka noc” dla polskiej obrony powietrznej. Minister zapewnił, że informacje były na bieżąco przekazywane najważniejszym osobom w państwie.

Opozycja punktuje brak komunikacji

Największe kontrowersje wzbudził sposób informowania obywateli o zagrożeniu. Poseł Przemysław Czarnek alarmował, że mieszkańcy regionu, obudzeni przez głośne syreny alarmowe, musieli czekać aż trzy godziny na jakiekolwiek oficjalne wyjaśnienia.

- W alarmach nie ma nic złego, tylko chodzi o komunikację. Ludzie, którzy się budzą w nocy przy alarmach, chcą też mieć komunikat, co dalej, co się dzieje, a nie czekać trzy godziny zupełnie bez niczego – mówił Czarnek na konferencji prasowej.

W podobnym tonie komentował dzisiejsze wydarzenia były szef MON, Mariusz Błaszczak, który na platformie X domagał się jasnych odpowiedzi: czy była to rosyjska rakieta i dlaczego nie uruchomiono systemów obrony przeciwlotniczej. Według szefa klubu parlamentarnego PiS w sprawach bezpieczeństwa nie może być miejsca na „wielogodzinne milczenie władz”.

Polacy mają prawo do rzetelnej informacji. W sprawach bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na chaos, domysły i wielogodzinne milczenie władz. Oczekujemy natychmiastowego komunikatu rządu" – napisał Błaszczak.

Technologia w służbie bezpieczeństwa?

Paweł Jabłoński z klubu parlamentarnego Rozwój Plus wyraził rozczarowanie, że rząd nie wykorzystał nowoczesnych narzędzi do ostrzegania ludności. Przypomniał, że już rok temu zgłaszano postulaty wykorzystania aplikacji mObywatel do przesyłania alertów w sytuacjach kryzysowych. Jabłoński podkreślił również, że jeśli potwierdzi się rosyjskie pochodzenie obiektu, niezbędna będzie ostra reakcja dyplomatyczna, w tym wezwanie kierownika ambasady Rosji.

Na miejscu zdarzenia wciąż pracują Naziemne Zespoły Poszukiwawczo-Ratownicze oraz policja, zabezpieczając teren krateru i badając szczątki obiektu. Służby apelują o spokój i śledzenie oficjalnych komunikatów.

Mieszkańcy obudzeni syrenami

Przypomnijmy, że ok. 3:15 nad ranem mieszkańców Lublina i innych miejscowości, szczególnie w południowej części województwa lubelskiego, obudził dźwięk syren alarmowych. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało, że w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa na Ukrainie poderwano myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. W stan gotowości postawiono także systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego.

Nad ranem w mieszkańcy Targowiska usłyszeli potężny huk. Na jednym z pól pomiędzy kompleksami leśnymi, w pobliżu sąsiedniej miejscowości Tarnawa-Kolonia w powiecie biłgorajskim, odkryto krater w ziemi, który obecnie zabezpieczają służby.

źr. wPolsce24 za X.com/ RMF24/ 300polityka.pl

Polska

Udawali studentów, by oszukać ZUS i urzędy. Straż Graniczna zatrzymała cudzoziemców

opublikowano:
Patrol na granicy
Gang oferował cudzoziemcom fałszywe dokumenty. (fot. Fratria)
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która handlowała sfałszowanymi zaświadczeniami o statusie studenta i słuchacza. Proceder, trwający od pierwszych miesięcy po wybuchu wojny w Ukrainie, przyniósł jego organizatorom ponad 1,2 mln złotych zysku. W sprawie zarzuty usłyszały już 23 osoby, a ostatnie zatrzymania dowodzą, że śledztwo wciąż ma charakter rozwojowy.
Polska

Do Polski zmierza pierwszy śnieg. W tych miejscach już wkrótce może być biało

opublikowano:
droga pokryta śniegiem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koniec wyjątkowo ciepłych dni jest już przesądzony. Synoptycy zapowiadają nagły zwrot w pogodzie, który rozpocznie się spływem masy arktycznej, a w kolejnych dniach przyniesie pierwsze w tym sezonie opady śniegu na nizinach oraz silny mróz. Sprawdź szczegółowy harmonogram zmian pogodowych, zobacz, w których województwach spadnie do 5 centymetrów śniegu i gdzie temperatura rano obniży się do minus 10 stopni.
Polska

Tragiczny finał ucieczki ze szpitala. Padły strzały, policjanci usłyszeli zarzuty

opublikowano:
Policjanci podczas akcji
Dwaj policjanci usłyszeli zarzuty. (fot. Fratria)
Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przedstawiła zarzuty dwóm funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Małkini. Sprawa dotyczy ucieczki poszukiwanego listem gończym 51-letniego Jacka K. ze szpitala, użycia broni służbowej przez policjanta oraz późniejszej śmierci zatrzymanego. Ustalenia śledczych wskazują na szereg poważnych uchybień w procedurach bezpieczeństwa i udzielania pomocy medycznej.
Polska

Pilne ustalenia telewizji wPolsce24! Papież Leon XIV przyjedzie do Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-29 151212
Papież Leon XIV złoży wizytę apostolską w Polsce – wynika z ustaleń telewizji wPolsce24. Do tego historycznego wydarzenia dojdzie w 2028 roku. Za kulisami tej decyzji stoją rozmowy na najwyższym szczeblu oraz specyficzny kalendarz watykańskiej dyplomacji.
Polska

Sceny grozy w Tatrach. Monstrualny niedźwiedź szedł za nim kilkadziesiąt metrów

opublikowano:
Niedźwiedź brunatny w Tatrach
Niedźwiedź brunatny w Tatrach (fot. shutterstock)
Polskie Tatry po raz kolejny przypomniały, że surowa przyroda nie wybacza błędów, a człowiek w konfrontacji z dziką naturą zdany jest wyłącznie na własny rozum, opanowanie i hart ducha. W sieci pojawiło się mrożące krew w żyłach nagranie z samotnej wyprawy tatrzańskiego przewodnika Przemysława Sobczyka. Na wąskiej ścieżce stanął oko w oko z potężnym niedźwiedziem brunatnym. Zamiast paniki – żelazne nerwy. Zamiast chaosu – absolutny profesjonalizm. To nagranie powinien obejrzeć każdy Polak przed wyjściem w góry!
Polska

Polacy mają tego dość. Domagają się konkretnych zmian i to szybko!

opublikowano:
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem (Fratria)
Mieszkańcy polskich miast mają serdecznie dość terroru elektrycznych jednośladów. Piesi boją się o własne bezpieczeństwo, a chodniki zamieniły się w tory przeszkód. Najnowszy sondaż IBRiS dla PAP nie pozostawia złudzeń: blisko 80 procent badanych domaga się twardego ukrócenia hulajnogowej samowolki.