Polska

Kompromitacja kolejnej komisji Tuska. A miały być hordy agentury rosyjskiej na prawicy

opublikowano:
mid-25730045 OK
Premier Donald Tusk (fot. PAP/Leszek Szymański)
Premier Donald Tusk po cichu rozwiązał Komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich. „Miały być pętle zaciskające się na szyi, hordy agentury rosyjskiej na prawicy ustalone i zespół prokuratorów… a jest zero!” - komentował prof. Sławomir Cenckiewicz, historyk specjalizujący się w historii najnowszej Polski, ze szczególnym uwzględnieniem służb specjalnych.

„Znosi się Komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004–2024” – takiej treści zarządzenie premiera Donalda Tuska pojawiło się w Monitorze Polskim. Zarządzenie uchyla dokument z 21 maja 2024 r., na podstawie którego szef rządu powołał tę komisję i przewiduje, że przewodniczący oraz sekretarz komisji do 30 września br. „zrealizują czynności związane z jej likwidacją”.

„Kasy przepalili - miliony! Sporo zarobili - to fakt! Nic nie ustalili - to jasne! Raportu w marcu nie ogłosili - wiemy!Skompromitowali badanie wpływów rosyjskich - to pewne!” - komentował na platformie X Sławomir Cenckiewicz, który stał na czele komisji ds. badania wpływów rosyjskich w latach 2007–2022. Ta komisja została rozwiązana w listopadzie 2023 r.

Komisja do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 2004-2024 była organem pomocniczym premiera. Została powołana powołana do życia 21 maja 2024 roku. W jej skład, oprócz przewodniczącego gen. Jarosława Stróżyka, szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego wchodziło,11 osób.

Miała działać dyskretnie, bez medialnych przesłuchań, koncentrując się na analizie dokumentów i materiałów niejawnych. Sęk w tym, że efekty jej pracy okazały się być mizerne.

Komisja przedstawiła trzy raporty: Pierwszy z października 2024 r. Szef komisji informował wtedy, że w analizowanym okresie doszło do niszczenia polskich służb specjalnych i złożył wniosek do prokuratury ws. możliwości dopuszczenia się przez Antoniego Macierewicza zdrady dyplomatycznej. Raport spotkał się z miażdżącą krytyką – wskazywano, że opiera się wyłącznie na domniemaniach, nie przedstawia też żadnych dowodów na stawiane tezy.

Drugi raport ze stycznia tego roku traktował o skali i charakterze działań dezinformacyjnych Rosji i Białorusi.

W kwietniu gen. Stróżyk poinformował, że trzeci raport, który miał być ogłoszony w marcu, trafił do premiera Donalda Tuska.

„Miały być pętle zaciskające się na szyi, hordy agentury rosyjskiej na prawicy ustalone i zespół prokuratorów… a jest zero!” - podsumował prof. Cenckiewicz i dodał: "Kompromitacja, której nie wolno zapomnieć! Ani jakiegokolwiek nazwiska z tej Komisji!"

źr. wPolsce24 za PAP/X

Polityka

Jak obalić rząd Tuska. Jest prosty sposób. Wystarczy tak niewiele

opublikowano:
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów
Sejm może łatwo usunąć Donalda Tuska, wystarczy dobra wola i odpowiedzialnoć kilku posłów (fot. shutterstock)
Rząd „koalicji 13 grudnia” sprawia wrażenie zabetonowanego, a Donald Tusk chętnie powtarza narrację o nienaruszalnej sejmowej większości. Wielu komentatorów powtarza jak mantrę, że do skrócenia kadencji Sejmu i rozpisania nowych wyborów potrzeba nieosiągalnych 307 głosów. Okazuje się jednak, że istnieje precyzyjny, w pełni legalny mechanizm konstytucyjny, który pozwoliłby zakończyć rządy obecnej władzy przy użyciu zaledwie bezwzględnej większości 231 posłów.
Polityka

Zamach Tuska na TK. "Pozostaje naga siła"

opublikowano:
tusk
Donald Tusk/Fot. PAP/Marcin Gadomski
"Donald Tusk próbuje przekonać obywateli, opinię publiczną, że jest jedynym prawomocnym reprezentantem demokracji. Że cały zamach, który przeprowadził, do którego się przyznał, to jego wystąpienie, mędzenie publiczne, którego byliśmy wczoraj świadkiem, osobiście wskazuje siebie jako sprawcę tego zamachu stanu" - powiedział Marek Formela na antenie Telewizji wPolsce24, odnosząc się do próby siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez koalicję 13 grudnia.
Polityka

Tak chcieli rozegrać Nawrockiego? W tle uzurpatorzy i instrukcje Tuska!

opublikowano:
1abd2b0328574920a43fd9f722082467
Rafał Leśkiewicz / autor: Telewizja wPolsce24
"Próbowała to robić korzystając z ustaleń z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Tam się pojawiła sugestia, żeby pan prezydent wjechał na teren Trybunału Konstytucyjnego od strony KPRM" - powiedział Rafał Leśkiewicz w "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24. Tymi słowami rzecznik prezydenta RP odniósł się sposobu działania uzurpatorki Anny Korwin-Piotrowskiej.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Sport

To trzeba zobaczyć! Tak kibice Lechii "pozdrowili" Tuska

opublikowano:
c1a737ca74bb455b8730b70aad95d7ca
Donald Tusk, Karol Nawrocki / autor: Fratria
Kibice Lechii Gdańsk pokazali jasne stanowisko ws. dwóch najważniejszych obecnie polityków w Polsce. Z trybun dało się słyszeć "pozdrowienia" dla Donalda Tuska oraz wyrazy szacunku względem prezydenta Karola Nawrockiego.
Polityka

Zwrot nad Gibraltarem. Przydacz ujawnia prawdę o nocy w Trybunale

opublikowano:
 Warszawa, 30.10.2026. Prezydent Karol Nawrocki (L) i szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz przyjechali do Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, 30 bm. Prezydent RP odwołał wizytę roboczą w Senegalu i podjął decyzję o pilnym powrocie do Polski, w związku z nagłym kryzysem i eskalacją sporu o władzę w Trybunale Konstytucyjnym. (ad) PAP/Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki i szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz (fot. PAP/Paweł Supernak)
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz ujawnił nieznane dotąd kulisy decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o przerwaniu zagranicznej wizyty i nocnej interwencji w Trybunale Konstytucyjnym. Z relacji prezydenckiego ministra wyłania się obraz zaplanowanej operacji władzy wykonawczej, prób utrudniania powrotu prezydentowi oraz bezprecedensowego użycia siły aparatu państwowego przeciwko instytucjom ustrojowym.