Polska

Jak 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił miliony? W tle praca na rzecz Koalicji Obywatelskiej, dyżury widma, TVP i spotkania z Kidawą-Błońską

opublikowano:
1,6 miliona złotych w zaledwie rok – tyle w publicznym systemie ochrony zdrowia zarobił 28-letni Dawid Kacprzyk, radny Koalicji Obywatelskiej i do niedawna szef powiązanej z Platformą młodzieżówki. Kulisy jego „błyskawicznej kariery” na stanowisku szefa SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym porażają. Z oficjalnych grafików wynika, że młody medyk bez specjalizacji miał pracować po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co robił w tym czasie?

Jak ujawnił portal Zero.pl, zamiast ratować pacjentów, brylował w TVP, spotykał się z Małgorzatą Kidawą-Błońską, brał udział w sesjach rady dzielnicy i „trzaskał” posty popierające Rafała Trzaskowskiego.

To sprawa, która musi wstrząsnąć opinią publiczną. Podczas gdy miliony Polaków miesiącami czekają w kolejkach do lekarzy specjalistów, a publiczne szpitale borykają się z gigantycznymi długami, 28-letni działacz partyjny Koalicji Obywatelskiej bez trudu sięga po miliony z publicznej kasy.

Cudowne dziecko Platformy i kontrakt marzeń

Dawid Kacprzyk to modelowy przykład kariery w „uśmiechniętej Polsce”. Niespełna dwa lata po ukończeniu studiów, nie posiadając żadnej specjalizacji medycznej (dopiero planuje rezydenturę z anestezjologii), wygrywa konkurs na koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Warszawskim Szpitalu Południowym. Placówka ta – co kluczowe – należy w stu procentach do miasta stołecznego Warszawy. Co ciekawe, dyrektorem szpitala jest Anna Łukasik, była wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL.

Z opublikowanego 8 czerwca 2026 roku oświadczenia majątkowego radnego KO z dzielnicy Ursus wynika, że w ramach własnej praktyki lekarskiej osiągnął on w 2025 roku astronomiczny dochód: 1,6 miliona złotych. Naczelna Izba Lekarska przyznaje bez ogródek – 28-latek z nadania PO znalazł się w wąskim 1 procencie najlepiej zarabiających lekarzy w całym kraju.

Bizancjum dla swoich, długi dla reszty” – komentują zbulwersowani internauci, przypominając, że Warszawski Szpital Południowy od lat generuje wielomilionowe straty (tylko w latach 2023 i 2024 strata netto wynosiła blisko 5 milionów złotych rocznie).

Matematyka kontra rzeczywistość. 331 godzin w miesiącu?

Oficjalne tłumaczenia dyrekcji warszawskiego szpitala brzmią kuriozalnie. Placówka twierdzi, że stawki młodego medyka są „rynkowe”, a kosmiczny zarobek wynika z faktu, że Kacprzyk wypracował w 2025 roku aż 3976 godzin.

Prosta matematyka pokazuje absurd tej linii obrony:

  • Średnio 331 godzin miesięcznie,

  • Statystycznie 11 godzin dziennie, dzień w dzień, przez 365 dni w roku.

A przecież Kacprzyk nie tylko „szefuje” i dyżuruje na warszawskim SOR-ze. Młody polityk deklaruje pracę w trzech innych placówkach medycznych, regularnie wypełnia obowiązki radnego dzielnicy Ursus, a w omawianym okresie kierował strukturami młodzieżówki KO. Jak to możliwe? Śledztwo dziennikarskie odsłania drugie, głęboko bulwersujące dno tej sprawy.

Dyżury widma: Zamiast na SOR-ze, przed kamerami TVP i na spotkaniach partyjnych

Portal Zero.pl dotarł do wewnętrznych grafików i dokumentacji Szpitala Południowego. Wynika z nich, że Kacprzyk regularnie brał mordercze, trwające po 72, a nawet 96 godzin maratony dyżurowe bez przerwy. Eksperci medyczni łapią się za głowy, podkreślając, że lekarz w trzeciej dobie pracy jest półprzytomny i stanowi śmiertelne zagrożenie dla pacjentów.

Jednak analiza aktywności 28-letniego radnego PO wskazuje na zupełnie inny scenariusz: wiele z tych godzin to najprawdopodobniej „dyżury widma”. Dokumenty finansowe i grafiki szpitala idealnie sumują się do wypłaconych milionów, ale w tym samym czasie Kacprzyk zajmował się... polityką i lansowaniem w mediach:

  • 30 kwietnia 2025 r. – Według papierów szpitalnych Kacprzyk pełni całodobowy, ciężki dyżur na SOR-ze. W tym samym czasie młody radny siedzi w studio TVP3 Warszawa i bryluje jako gość programu.

  • 13 lutego 2025 r. – Radny KO chwali się w mediach społecznościowych spotkaniem z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Z grafiku wynika, że powinien wówczas nieustannie przyjmować pacjentów w szpitalu (dyżurował cięgiem od 10 do 12 lutego, a 13 lutego również miał wpisaną pracę).

  • 12 czerwca 2025 r. – Zamiast przy łóżkach chorych na warszawskim Ursynowie, Kacprzyk uczestniczy w posiedzeniu rady dzielnicy Ursus. Szpitalne dokumenty? Wykazują, że jest na dyżurze.

  • 11–15 kwietnia 2025 r. – Absolutny rekord: 96 godzin rzekomej pracy bez minuty przerwy. W tym czasie lekarz-milioner ma czas na śledzenie debat politycznych w telewizji i masowe publikowanie postów w internecie, w których zachwyca się Rafałem Trzaskowskim i „trzaska” polityczną propagandę.

Medycy oburzeni: „Na SOR-ze nie ma czasu na politykę”

Inni lekarze zatrudnieni w Szpitalu Południowym, do których dotarli dziennikarze, nie kryją wściekłości. Na tamtejszym SOR-ze standardem jest przyjmowanie około 65 pacjentów na dobę przez zaledwie dwóch lekarzy. Praca jest tam ekstremalnie ciężka, a każda para rąk jest na wagę złota.

Nie ma możliwości, by regularnie prowadzić działalność polityczną, promować się w sieci czy wychodzić do telewizji podczas dyżuru. Jeśli tłumaczono by to tym, że koordynator był tylko 'pod telefonem' w domu, to mamy do czynienia z gigantyczną niegospodarnością. Płacenie komuś setek tysięcy złotych z publicznej kasy za samą gotowość do odebrania telefonu, gdy oddział pęka w szwach, to skandal” - mówi informator z warszawskiej placówki.

Sprawa Dawida Kacprzyka skupia większość grzechów układu władzy. Nepotyzm, bizantyjskie kontrakty dla młodych, partyjnych aparatczyków, ignorowanie procedur bezpieczeństwa pacjentów i bezczelne drenowanie publicznej służby zdrowia – wszystko pod płaszczykiem haseł o „transparentności” i „europejskich standardach”. Czy warszawski Ratusz pod wodzą Rafała Trzaskowskiego oraz Ministerstwo Zdrowia zareagują na te porażające ustalenia? Miliony złotych z kieszeni podatników już trafiły na konto 28-letniego radnego. Czas na pilne kontrole i wyciągnięcie surowych konsekwencji.

źr. wPolsce24 za X/Zero.pl

Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.
Polska

Fałszywe tożsamości i zdjęcia infrastruktury krytycznej. Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku

opublikowano:
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną
Rosyjski szpieg zatrzymany na Dolnym Śląsku. Fotografował infrastrukturę krytyczną (fot. Policja)
Funkcjonariusze policji ze Świdnicy zatrzymali 55-letniego obywatela Federacji Rosyjskiej, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz obcego wywiadu. Mężczyzna gromadził dokumentację fotograficzną polskiej i zagranicznej infrastruktury kolejowej. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Wymazali Armię Krajową, chrzest Polski i Wołyń. Rewolucja MEN w szkołach!

opublikowano:
9cfb6d92b09a4f2e9c400b70a82d9378
Gmach MEN / autor: Fratria
Bez Chrztu Polski i AK? Burza wokół nowych planów MEN Do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafiły projekty nowych podstaw programowych dla szkół ponadpodstawowych, przygotowane przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE). Eksperci biją na alarm: z programów nauczania systematycznie wycina się fundamenty polskiej tożsamości narodowej i chrześcijańskiej, a w ich miejsce wprowadza ideologiczne konstrukcje i nowomowę.