Polska

Człowiek Tuska ogłasza „Klucz do mieszkania”. Stanowski: Rządzą nami kretyni

opublikowano:
mid-25213350
Nowy program mieszkaniowy ogłosił minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk (fot. PAP/Leszek Szymański)
Znowu potknęli się o własne nogi. Rząd ogłosił program, który ma w teorii zwiększyć dostępność mieszkań. – Banksterzy się cieszą – komentuje opozycja. – Rządzą nami kretyni. Nic głupszego nie da się wymyślić – kwituje ideę „Klucza do mieszkania” dziennikarz i kandydat na prezydenta Krzysztof Stanowski.

„Klucz do mieszkania” to na razie sukces porównywalny do dzisiejszego wystąpienia premiera Donalda Tuska w sprawie „przełomowych” inwestycji Google, które w rzeczywistości okazały się szkoleniami za pięć milionów dolarów na pięć lat.

Nic głupszego nie da się wymyślić

- Mimo że jestem osobą, która jest beneficjentem tego programu, bo mogę sprzedać drożej jakieś mieszkania, to i tak muszę napisać: rządzą nami kretyni. Nic głupszego nie da się wymyślić – skomentował program ministra rozwoju i technologii Krzysztofa Paszyka znany dziennikarz i kandydat na prezydenta Krzysztof Stanowski.

Stanowski zasugerował, że na „Kluczu do mieszkania” najwięcej będą mogli zarobić rentierzy i ludzie zawodowo inwestujący w mieszkania. Program zakłada bowiem dopłaty do kredytów wyłącznie na zakup mieszkań z rynku wtórnego.

Wparcie z limitem

- Tam, gdzie nie ma żadnych form budownictwa społecznego, chcemy wspierać zakup domów z rynku wtórnego, a także zakup działki i budowę domów metodą gospodarczą - wyjaśnił Paszyk. W przypadku zakupu mieszkań z rynku wtórnego nabywcy będą musieli zmieścić się w ustalonych limitach ceny metra kwadratowego. Limit wynosi do 10 tys. zł, a w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu - do 11 tys. zł. Gminy będą mogły podnieść ten limit ceny, samodzielnie kształtując politykę mieszkaniową - poinformował Paszyk.

Programy sprzed lat

Program ma dotyczyć także budownictwa komunalnego i społecznego. W tym drugim przypadku wygląda to na kontynuację pomysłu PiS, czyli Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (które zresztą pod nowymi rządami ledwie zipią) i znanych od dekad TBS-ów.

Krzysztof Paszyk zapowiedział też budowę mieszkań komunalnych. - Chcemy w ramach naszej propozycji, aby co najmniej 2,5 mld zł od tego roku było przeznaczone na społeczne i komunalne mieszkania - powiedział na konferencji Paszyk.

Warto podkreślić, że dzisiaj przedstawiono dopiero strategię. Na ustawy trzeba poczekać, choć minister zapowiada pośpiech.

Obietnica-kłamstwo

Na programie suchej nitki nie zostawia opozycja.

Program Paszyka "Klucz do mieszkania" to kolejna obietnica-kłamstwo polegająca na przykryciu kłamstwa poprzedniego, kampanijnego "Klucz do bankowych zysków". Ciężko traktować wiarygodnie zapowiedzi min. Paszyka z PSLu skoro, z jednej strony min. Paszyk mówi o tym, że nie będą finansować mieszkań budowanych przez deweloperów (choć 98% mieszkań jest budowanych przez firmy prywatne, a nie gminy!), ale za to chętnie będą finansować spłaty dla banków, ciekawe... Banksterzy się cieszą ( to z nimi konsultowaliście) – napisał na X rzecznik PiS Rafał Bochenek. – Na kolanie, na szybko, byle cokolwiek pokazać w kampanii Trzaskowskiego, pod lobby banksterskie i dla nielicznych... – podsumował Bochenek.

<script async="" src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>

Źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Polacy bez ratunku, Sikorski zadowolony. „Są komercyjne loty”

opublikowano:
polacy w dubaju
Polacy wracają z Bliskiego Wschodu na własną rękę (Fot. wPolsce24)
Coraz bardziej kompromitujący bezruch rządu w sprawie Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Ludzie są pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy, ambasada nawet nie odbiera telefonów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mateusz Kurzejewski: Rząd nie radzi sobie w sytuacjach kryzysowych

opublikowano:
Galka vel wikło
- To jest kompletny brak zrozumienia istoty problemu połączony z arogancją – tak Mateusz Kurzejewski, zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości krytykuje w programie Rozmowa Wikły brak działań rządu Donalda Tuska w sprawie polskich obywateli, którzy utknęli w rejonie Zatoki Perskiej.
Polska

Znana dziennikarka ujawniła kulisy walki w PiS. Jarosław Kaczyński zaskoczy kandydatem na premiera?

opublikowano:
Joanna Miziołek tłumaczy kulisy walki o tekę premiera w PiS
(fot. Fratria/SE)
Joanna Miziołek sugeruje, iż wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości wrze, a walka frakcyjna przybiera na sile. Z najnowszych doniesień popularnej dziennikarki wynika, że Mateusz Morawiecki postawił prezesowi twarde ultimatum, które może zdecydować o przyszłości całej prawicy.
Polska

Były rzecznik MSZ ocenia działania rządu Tuska w czasie kryzysu na Bliskim Wschodzie: Pycha ich zabija

opublikowano:
Jasina
Łukasz Jasina, były rzecznik MSZ skrytykował w programie „Kontra” sposób komunikacji resortu spraw zagranicznych oraz ton wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu w sprawie Polaków, którzy po wybuchu wojny w Iranie utknęli na Bliskim Wschodzie.
Polska

Prezydent i prezes NBP ogłaszają "Polski SAFE zero procent" - alternatywa dla europejskiej pożyczki

opublikowano:
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Trwa konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, podczas której zaprezentowano bezodsetkową alternatywę dla SAFE.
Polska

TYLKO U NAS. 100 tys. zł z resortu sprawiedliwości dla prawnika Żurka? Bo Skarb Państwa mógłby stracić... 20 tysięcy

opublikowano:
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Telewizja wPolsce24 dotarła do dokumentów z Ministerstwa Sprawiedliwości, które rodzą poważne wątpliwości. Resort kierowany przez Waldemara Żurka zawarł umowę z adwokatem Michałem Romanowskim na zastępstwo procesowe Skarbu Państwa z limitem wynagrodzenia dla adwokata do 100 tys. zł. Problem w tym, że wartość ewentualnych roszczeń w tej sprawie ma wynosić maksymalnie 20 tys. zł – czyli pięciokrotnie mniej!