Polska

Niemcy nie zapłacą za swoje zbrodnie! Tusk pokornie: Nie będziemy prosić

opublikowano:
mid-25507628
Premier Donald Tusk spotkał się z nowym kanclerzem Niemiec. (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Premier Donald Tusk spotkał się z nowym kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Podczas konferencji prasowej politycy mówili m.in. o reparacjach wojennych. Merz powiedział, że temat jest zakończony a Tusk, że "nie będziemy prosić" o zadośćuczynienie za niemieckie zbrodnie.

We wtorek Friedrich Merz złożył przysięgę w Bundestagu i tym samym został nowym kanclerzem Niemiec. Polityk zdobył wymagane poparcie na poziomie minimum 316 głosów dopiero w drugim głosowaniu. Jego kandydaturę poparło wówczas 325 posłów. Za pierwszym razem zabrakło mu 6 głosów.

Niemcy nie chcą płacić za zbrodnie

Dzień później Merz spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, a na wspólnej konferencji prasowej politycy byli pytani m.in. o to, czy tematem ich rozmów będzie kwestia reparacji wojennych.

- Jeśli chodzi o kwestie prawne w kontekście możliwych reparacji są zakończone, co nie oznacza, że nie będziemy rozmawiać o wspólnych projektach – powiedział nowy kanclerz Niemiec.

Tusk nie będzie prosił

Z kolei Donald Tusk stwierdził, że „decyzja dyplomatyczna o reparacjach zapadła w czasach komunistycznych” i  „nie mieliśmy w tej sprawie nic do powiedzenia”.

- Czy Niemcy kiedykolwiek zadośćuczyniły za straty, tragedie II wojny światowej w Polsce? Nie, oczywiście, że nie – powiedział szef polskiego rządu.

- Jestem historykiem, jestem z Gdańska, mógłbym godzinami mówić o tym, jak wygląda ten rachunek i on nigdy nie był zadośćuczyniony, ale nie będziemy przecież o to prosić. To jest też kwestia do przemyślenia przez wszystkie strony – dodał.

Tusk stwierdził również, że chce się skoncentrować na tym, aby Polska i Niemcy budowały swoją bezpieczną przyszłość.

- Czy przyjdzie kiedyś czas na prawdziwe zadośćuczynienie? Zobaczymy – podsumował.

Oburzenie w sieci

Buta Merza i uległość Tuska wywołała oburzenie w polskim internecie. 

- Tusk powiedział na konferencji z Merzem, że Niemcy nie zadośćuczynily za IIwś, ale nie będziemy o tym rozmawiać. Dokładnie tak się wyraził - dziwił się prezes Fundacji Republikańskiej Marek Wróbel. 
- Nowy kanclerz Niemiec: "Jeśli chodzi o kwestie prawne w kontekście możliwych reparacji - są zakończone". Skubaniutki! Pierwszy dzień urzędowania, pierwsza wypowiedź w Polsce... A teraz Tusk będzie nam wmawiał, że ta wizyta to wyraz szacunku i dobrych relacji - skomentował z kolei poseł PiS Radosław Fogiel. 
Media społecznościowe

źr. wPolsce24

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.