Jedyni realni beneficjenci rządów Donalda Tuska? Miliony popłyną do KOD, Fundacji Otwarty Dialog i innych zaprzyjaźnionych z władzą

Na sprawę zwrócił uwagę w mediach społecznościowych red. Marcin Dobski, który napisał na portalu X:
- Pieniądze z Narodowego Instytutu Wolności. Świeżutki dotacje. 300 tys. zł dla Komitetu Obrony Demokracji. 300 tys. zł dla Fundacji Otwarty Dialog (ostatnio próbowali dojechać @OficjalneZero i @K_Stanowski). Obie organizacje dostały maksymalne kwoty.
Beneficjenci listy NOWEFIO 2026 budzą emocje, od Komitetu Obrony Demokracji po Fundację Otwarty Dialog. Choć to długoletni zasłużeni bojownicy o sprawę Koalicji Obywatelskiej, to mimo wszystko warto zadać pytanie, komu zawdzięczają nowe fundusze na swoją działalność. Kto pociąga za sznurki w Narodowym Instytucie Wolności (NIW-CRSO)?
Kontrowersje wokół 73 mln zł z NIW
Proces - formalnie - wygląda transparentnie: to zewnętrzni eksperci oceniają setki ofert, a dyrektor NIW-CRSO jedynie zatwierdza ostateczną listę i kwoty.
W tej edycji zakwalifikowano 277 projektów na 73 mln zł – głównie w ramach tzw. "wspierania aktywności społecznej obywateli w ramach NGO, skupioną na poprawie samoorganizacji i budowaniu dobra wspólnego lokalnie".
Warto jednak zajrzeć za kulisy tego "transparentnego procesu". Dyrektorem NIW jest Michał Braun, polityk Koalicji Obywatelskiej, powołany w czerwcu 2024 w otwartym konkursie. Apolityczny ekspert to syn Juliusza Brauna, z Platformą Obywatelską związany co najmniej od 2010 roku. Aktualnie podlega m. in. Przewodniczącemu Komitetu ds. Pożytku Publicznego w KPRM, tę zaszczytną rolę pełni od 2025 r. Jan Grabiec, inny doskonale znany apolityczny ekspert wywodzący się ze środowiska bezpartyjnych ekspertów zrzeszonych w Koalicji Obywatelskiej.
Formalnie to właśnie Komitet wyznacza kierunki, np. premiując projekty o "edukacji obywatelskiej" i to tu zapadają decyzje o tym, jakie "wartości" dostają zielone światło.
Cała władza w ręce rad
Najwięcej emocji budzi oczywiście maksymalna możliwa dotacja przyznana przez NIW Komitetowi Obrony Demokracji (za projekt "Tajemniczy Obywatel_Ka"). Organizacja znana głownie z walki z Prawem i Sprawiedliwością jest dokładnie taką formą aktywności obywatelskiej, jaką cenią aktualni bezpartyjni eksperci.
Podobnie cenna dla środowiska Koalicji Obywatelskiej i jej ekspertów jest Fundacja Otwarty Dialog, mimo burz wokół Ludmiły Kozłowskiej i Bartosza Kramka. Ci ostatni w czasie, w którym nie włączają się wojnę hybrydową, zajęci są liczeniem grantów, bo te wpadają nie tylko z NIW, ale także z Senatu RO.
To oczywiście nie wszystko, bo wiele z 73 milionów poszło na think tanki, np. takie jak Fundacja GrowSPACE (300 tysięcy złotych na projekt „Wsparcie i rozwój wolontariatu w obszarze zdrowia psychicznego oraz praw i obowiązków uczniowskich”) czy liczne warszawskie NGO, personalnie, programowo i ideowo blisko KO.
Może brakować na zabiegi w ramach NFZ, ale na takie cele jak wspieranie swoich bezpartyjni eksperci Koalicji Obywatelskiej musieli odnaleźć pieniądze. Nie trzeba długo przeglądać listy beneficjentów aby zauważyć, iż NOWEFIO stało się funduszem dla zaplecza KO, który opłaca swoim ludziom etaty i dba o biura aktywistów.
źr. wPolsce24











