Polska

Tęczowa rewolucja wkracza do polskich uczelni. Ministerstwo nauki zajmie się wsparciem "osób transpłciowych i niebinarnych na uczelniach"

opublikowano:
mid-25609131
Wiceminister nauki Karolina Zioło-Pużuk (fot. PAP/Marcin Obara)
Czym zajmują się przedstawiciele rządu Donalda Tuska w resorcie nauki? Dbaniem o to, aby polskie uczelnie były miejscami, w których mogą pracować najlepsi pracownicy naukowi? Otóż niekoniecznie. To może chociaż tym, żeby akademie przyciągały najlepszych studentów? Też nie bardzo. W życiu trzeba mieć priorytety! Na razie resort nauki zajmie się wsparciem "osób transpłciowych i niebinarnych na uczelniach". Później przyjdzie czas na inne sprawy.

- Jedną z misji resortu nauki jest zapewnienie, by uczelnie były miejscem bezpiecznego rozwoju. Aby tak się stało, musi być to przestrzeń wolna od dyskryminacji - tłumaczyła wiceminister nauki Karolina Zioło-Pużuk podczas spotkania poświęconego "wsparciu dla osób transpłciowych i niebinarnych na uczelniach".

Tęczowa flaga obok biało-czerwonej

W ramach rozmów o bezpieczeństwie na uczelniach w czerwcu, który - jak przypomniała wiceszefowa resortu nauki - jest Miesiącem Dumy (czyli widzialności i wsparcia dla osób LGBT+), w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego zorganizowano spotkanie poświęcone różnorodności płciowej.

Podczas konferencji w sali oprócz flagi Polski i Unii Europejskiej pojawiła się również tęczowa flaga.

Wiceminister resortu nauki podkreśliła, że uczelnie muszą być przestrzenią wolną od dyskryminacji, umożliwiającą swobodne wyrażanie siebie oraz pełną szacunku wobec innych. Podczas konferencji głos zabrali przedstawiciele Akademickiej Sieci Bezpieczeństwa i Równości (ASBiR) — stowarzyszenia zrzeszającego osoby odpowiedzialne za ochronę praw i wartości akademickich, a także kwestie związane z bezpieczeństwem, równością i różnorodnością na polskich uczelniach.

Tęczowa rewolucja w polskiej nauce 

Przedstawicielka ASBiR, Justyna Ryczek z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu wyjaśniła, że termin „osoby różnorodne płciowo” obejmuje zarówno osoby transpłciowe, jak i niebinarne:

- Osoby transpłciowe to te, których tożsamość płciowa jest niezgodna z płcią przypisaną im przy urodzeniu. Osoby niebinarne natomiast nie identyfikują się wyłącznie jako kobieta lub mężczyzna. Podkreślano, że osoby różnorodne płciowo są zarówno wśród studentów, jak i pracowników - wyjaśniono. 

 Poinformowano także, że uwagi ASBiR dotyczące przeciwdziałania przemocy mają zostać uwzględnione w planowanym pakiecie zmian legislacyjnych.

Minister dodała także, że dzięki tym rewolucyjnym zmianom w końcu "kobiety na odpowiednich stanowiskach będą oficjalnie mogły być określane jako rektorki, dziekanki czy profesorki". 

 - Wprowadziliśmy fakultatywne warianty feminatywów do ustawy o Polskiej Akademii Nauk. Chcemy je również uwzględnić w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce - powiedziała Zioło-Pużuk.

źr. wPolsce24

Polska

On naprawdę tak powiedział. Robert Biedroń zdradził jaką ma pokusę. To sadysta?

opublikowano:
Europoseł Biedroń ma pokusy obce normalnym ludziom
Europoseł Biedroń ma pokusy obce normalnym ludziom (Fot. Fratria)
Robert Biedroń w "samochodowym wywiadzie" dla Onetu powiedział coś, co w ustach polityka brzmi absolutnie skandalicznie. Mówiąc o Radosławie Piesiewiczu (prezesie Polskiego Komitetu Olimpijskiego, aresztowanym w związku z aferą Zondacrypto), stwierdził: „Jest pokusa, żeby mu czymś przypiec, żeby go dopalić czymś, potorturować trochę, żeby sypał”.
Polska

Lekarze stawiali diagnozę, NFZ płacił miliony. Wstrząsający proceder wyszedł na jaw

opublikowano:
Dziennikarze odkryli, że pacjentom szpitala w Nowej Soli wpisywano do dokumentacji zawały, których nie mieli
(fot. ilustracyjna Pexels)
W szpitalu w Nowej Soli pacjentom wpisywano do dokumentacji medycznej ostre zawały, których nie mieli. Prawdopodobnie chodziło o wyłudzanie pieniędzy z NFZ.
Polska

Bezczelny wpis ambasadora Niemiec do Polaków. Czy on myśli, że robi nam łaskę?

opublikowano:
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy (Fot. Fratria)
Wystarczyło kilka słów ambasadora Niemiec w Polsce, by w mediach społecznościowych rozpętała się burza. Miguel Berger odniósł się do krytyki dotyczącej seminarium poświęconego niemieckiej okupacji Polski i Powstaniu Warszawskiemu. Jego odpowiedź spotkała się z ostrą reakcją internautów i chyba trudno się dziwić.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda nie wytrzymał na wizji: Tusk dał mu 30 tysięcy pensji i dwa lata urlopu!

opublikowano:
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca i sprzyjające jej komercyjne redakcje nie cofają się przed niczym, by uderzyć w opozycję. W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Waldemar Buda bezlitośnie obnażył mechanizmy stojące za ostatnimi fake newsami mediów o rzekomych zatrzymaniach, manipulacjami wokół afery Zondacrypto oraz skandaliczną próbą przepchnięcia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Histeria Tuska po wyborach w Niemczech. Pogarda zamiast refleksji: premier znów obraża miliony Polaków

opublikowano:
Donald Tusk pluje cały czas
Donald Tusk pluje cały czas (fot. wPolsce24, x.com)
Zamiast rzetelnej analizy przyczyn krachu dotychczasowej polityki Berlina i Brukseli – kolejny seans nienawiści i pogardy. Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że nie potrafi odnaleźć się w roli męża stanu, a frustrację wywołaną porażką brukselskich elit i swoich niemieckich patronów, wylewa na własnych rodaków.
Polska

Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy?

opublikowano:
5 (2)
Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy? (fot. wPolsce24)
Sprawa giełdy kryptowalut ZondaCrypto jest wykorzystywana przez Donalda Tuska i jego otoczenie do uderzenia w prawicę, szczególnie w prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS. Czy nagła intensyfikacja działań wokół afery jest wyłącznie próbą jej wyjaśnienia, czy też częścią szerszej operacji politycznej mającej osłabić przeciwników rządu?