Polska

Jednak do siebie nie strzelali? Prokuratura umarza śledztwo

opublikowano:
MK0_trwjsk_2023_s_DSC06286
To finał sprawy z sierpnia 2024 roku (fot. fratria)
Tą sprawą żyła cała Polska, a przychylne rządowi media nie zostawiały suchej nitki na żołnierzach, którzy brali udział w zdarzeniu. Chodzi o postrzelenie, do jakiego miało dojść na posterunku granicznym w Nowej Łuce w sierpniu 2024 roku. Media pisały wówczas o fatalnej atmosferze w wojsku i konfliktach między wojskowymi, za które w domyśle, miał odpowiadać jeszcze poprzedni szef MON. Teraz potwierdziło się, że nie było w tym winy żołnierzy, a chodziło o wadliwą broń.

Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ w Białymstoku Dział Spraw Wojskowych umorzyła nadzorowane dochodzenie prowadzone przez Wydział Żandarmerii Wojskowej w Białymstoku, w sprawie nieostrożnego obchodzenia się w dniu 27 sierpnia 2024 r. w kontenerze socjalnym na posterunku granicznym nr 31 na terenie Nowa Łuka, z bronią etatową w postaci pistoletu maszynowego 9mm PM-84 Glauberyt przez ustalonego żołnierza zawodowego w stopniu szeregowego z 1 batalionu czołgów w Żurawicy, który w miejscu do tego nieprzeznaczonym, rozładowywał ww. broń, nie odpinając od niej magazynka, co doprowadziło do oddania niekontrolowanej serii strzałów, na skutek czego doszło do nieumyślnego postrzelenia innego żołnierza w randze st. szer. spec. w IV i V palec prawej ręki, tj. naruszenia czynności narządu ciała na czas przekraczający 7 dni, tj. o czyn z art. 354 § 1 KK – z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, tj. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk - czytamy w komunikacie prokuratury.

Przypomnijmy, że jeszcze w sierpniu media próbowały winą obarczyć żołnierzy.

źr. wPolsce24 /www.gov.pl/web/po-warszawa

Polska

Bunt w „obozie praworządności”. Helsińska Fundacja apeluje do Berka: Zrezygnuj z Trybunału Konstytucyjnego!

opublikowano:
Tabliczka z godłem RP i tablicą "trybunał konstytucyjny"
(fot. Fratria)
Forsowana przez rząd Donalda Tuska kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego spotkała się z bezprecedensowym sprzeciwem środowisk, które przez ostatnie lata głośno deklarowały walkę o rzekomą „naprawę wymiaru sprawiedliwości”. Do grona krytyków dołączyła właśnie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
Polska

Zamordowano mu matkę. Teraz sam jest oskarżony o próbę morderstwa babci

opublikowano:
pexels-shox-37867697
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Lubartowie 23-letni mężczyzna zaatakował własną, 93-letnią babcię kastetem. Seniorka walczy teraz o życie.
Polska

Działaczka od afery powodziowej została wyrzucona z KO. Wiadomości wPolsce 24

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-20 201823
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Bohaterka afery powodziowej Anna Konieczyńska została wyrzucona z Koalicji Obywatelskiej. Wcześniej media odkryły, że Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, której była wiceprezes, przyznała preferencyjną pożyczkę dla powodzian firmie prowadzonej przez jej męża.
Polska

Zapłaciliśmy za to 200 tys. złotych. Pełnomocniczka rządu przyznała, że używała AI do stworzenia "raportu"

opublikowano:
Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń przyznała, że przy tworzeniu raportu, na który przeznaczono blisko 200 tys. zł, korzystano ze sztucznej inteligencji.
Mróz-Gorgoń (fot.Screenshot - X/@jachcy)
Niedawno powołana pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska Barbara Mróz-Gorgoń może mieć nie lada problem. Wszystko z powodu ujawnienia informacji, zgodnie z którymi raport, na którego przygotowanie Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło blisko 200 tysięcy złotych, miał zostać stworzony przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji.
Polska

Tragedia w Rybniku. Senior utopił się w oczku wodnym

opublikowano:
W Rybniku senior utopił się w oczku wodnym
(fot. ilustracyjna Pexels)
W Rybniku doszło do wstrząsającego wypadku. Senior utopił się we własnym oczku wodnym.
Polska

Kto niszczy ule w Podlesiu? Leśnicy opublikowali zaskakujące nagranie

opublikowano:
Fotopułapka zarejestrowała, że w leśnictwie Polesie ule niszczy niedźwiedź
(fot. zrzut ekranu z FB)
Niedawno zrobiło się w Polsce głośno o zniszczeniu uli w leśnictwie Podlesie (woj. podkarpackie). Teraz leśnicy zdobyli dowód, że stoi za tym niedźwiedź.