Polska

Zamontował kamerę w szkolnej toalecie. Nauczyciel odpowie przed sądem

opublikowano:
public-toilet-548409_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko nauczycielowi ze szkoły w Tarnowskich Górach. Mężczyzna odpowie za zamontowanie kamery w szkolnej toalecie.

Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach w związku z podejrzeniem popełnienia przez nauczyciela przestępstw związanych z bezprawnym uzyskaniem informacji, do których nie był uprawniony oraz utrwalenia nagiego wizerunku innych osób bez ich zgody. Grozi mu za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Jak ustalili śledczy, nauczyciel zamontował kamerę w męskiej toalecie Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących „Mechanik" w Tarnowskich Górach. Działanie 37-latka pozwoliło mu uzyskać nagrania, na których było widać m.in. nagich uczniów.

Zaskakujące tłumaczenie

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przekazała, że podejrzany przyznał się, że to on zamontował kamerę. Swoje działanie tłumaczył tym, że chciał ustalić osoby palące papierosy w szkolnej toalecie.

Kamera została znaleziona przez jednego z uczniów na początku grudnia 2022 roku. Szkoła zapewniała wówczas, że nie wiedziała o działaniu nauczyciela. 37-latek został zwolniony dyscyplinarnie z pracy.

źr. wPolsce24 za PAP

Publicystyka

Kręgosłup na ścianie. O czym milczymy po tragediach w szkołach?

opublikowano:
Dzieci idące do szkoły
(fot. Fratria)
Za każdym razem, gdy szkolny korytarz staje się sceną tragedii, w mediach rusza ten sam, doskonale wszystkim znany teatr moralnego oburzenia. Na scenę wkraczają dyżurni eksperci od wszystkiego, z zatroskaną miną obwieszczając światu odwieczną prawdę: to przez te wstrętne gry i filmy. To one są wszystkiemu winne. Diagnoza prosta, elegancka i bezbolesna dla dorosłego sumienia. W istocie kryje się za nią wygodny eskapizm, który chciałby sprowadzić ludzki dramat do banalnie prostego schematu, w którym wszystko dookoła ponosi większą winę za zło. Wszystko, tylko nie my sami.
Kryminał

Aż trudno w to uwierzyć! Zabił woźną, a później...

opublikowano:
kadr_1280x720
Dyrektor Krzysztof Ochmański w rozmowie z dziennikarzami. Fot. wPolsce24
Dyrektor, który powstrzymał nożownika w szkole w Leszczydole-Nowinach opowiedział dziennikarzom o dramatycznym starciu z młodocianym zabójcą. „Krzyknąłem: ‘Ja ci pomogę, ale odłóż noże!’. On w tym czasie posłusznie te noże odłożył” – mówił Ochmański podczas briefingu prasowego.
Polska

Mroczna strona znanego polityka. Byłe współpracownice ujawniają kulisy relacji z Michałem Kołodziejczakiem

opublikowano:
Michał Kołodziejczak
Byłe współpracownice oskarżają Michała Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Michał Kołodziejczak to nie tylko dość kontrowersyjny były wiceminister i specyficzny rodzaj polityka. Rolnik, który ostatnio rozsmakował się w publikowaniu rolek, na których cieszy się życiem. Niepokojący obraz wyłania się z opowieści jego byłych współpracownic. „Wyjął narkotyki (…), wziął przy mnie dużą ilość i mówił: weź też, weź też, weź też” – mówi jedna z kobiet w rozmowie z Kanałem Zero. Kołodziejczak miał też wpadać w furię, wyzywać i grozić byłym współpracownicom, a nawet posuwać się do przemocy fizycznej. Poseł przekonuje, że to pomówienia.
Polska

„Ministerialne SPA dla czterech liter”. Reporter wPolsce24 chciał nagrać luksusowe toalety, kazano mu wyłączyć kamerę

opublikowano:
2488793_3
Awantura o luksusowe wyposażenie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi przybiera na sile. Dziennikarz telewizji wPolsce24 próbował osobiście sprawdzić, jak wyglądają specjalne toalety dla kierownictwa resortu, wyposażone w podgrzewane deski, sterowanie pilotem oraz funkcję masażu. Zamiast otwartości spotkał jednak sprzeciw i żądanie natychmiastowego wyłączenia kamery.
Kraj

Przejmujące słowa! Relacja znajomej 37-latki zamordowanej w szkole

opublikowano:
mid-26a08376
PAP/Marcin Obara
Wieloletnia znajoma opowiedziała o 37-latce zamordowanej w Leszczydole-Nowinach. W rozmowie z Piotrem Czyżewskim z Telewizji wPolsce24 opowiada, że znała ofiarę od dawna.
Polska

„Poprosił, żebym go przytulił”. Dyrektor szkoły zdradził, co usłyszał od nożownika

opublikowano:
2488622_3
Dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach, Krzysztof Ochmański, początkowo myślał, że zamaskowana postać na korytarzu to uczeń robiący niegroźny wybryk. Chwilę później rozmawiał już ze sprawcą, który posłusznie odrzucił broń i poprosił go o przytulenie. Szef placówki w osobistych słowach opowiedział o dramatycznym starciu i wspomnieniach o swoim byłym wychowanku.