Polska

Robi co może, by zauważył ją Tusk? Niezrzeszona posłanka obraża prezydenta i nie wspomina… kto napadł na Polskę

opublikowano:
Prezydent IPN Karol Nawrocki i wpis posłanki Izabeli Bodnar na platformie X, w którym atakuje go za słowa o Lechu Wałęsie podczas obchodów 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych
Prezydent Karol Nawrocki i wpis posłanki Izabeli Bodnar na platformie X, w którym atakuje go za słowa o Lechu Wałęsie podczas obchodów 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych
Izabela Bodnar, była kandydatka na stanowisko prezydenta Wrocławia i była posłanka Polski 2050, dziś niezrzeszona – ale coraz aktywniejsza na X w duchu bliskim Platformie Obywatelskiej – znów dała popis w mediach społecznościowych. Tym razem uderzyła w prezydenta Karola Nawrockiego, a przy okazji wystawiła sama sobie świadectwo.

"Karolek w kołysce" kontra pięciolatka

Podczas obchodów 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent IPN Karol Nawrocki przypomniał:

„Nikt nie zabroni nam opisywać rzetelnie i mówić prawdę, kim był Lech Wałęsa i za to dziękuję Sławomirowi Cenckiewiczowi”.

Chodziło oczywiście o agenturalną przeszłość Wałęsy, udokumentowaną przez historyków. Wystąpienie nie spodobało się Bodnar, która na X napisała:

Batyr zawłaszcza 45 Rocznicę powstania Solidarności, zamyka usta wolnym mediom, niewpuszczając @tvn24, wali w Lecha Wałęsę, legendę Solidarności. Mam wrażenie, że ten event przypomina do złudzenia tamte czasy. Wtedy Karolek leżał w kołysce i nie ma o nich zielonego pojęcia. Karol Nawrocki Show 🤡”.

Problem w tym, że choć Karol Nawrocki nie leżał w 1980 roku nawet w kołysce, bo urodził się trzy lata później, to sama Bodnar miała w momencie podpisywania Porozumień Sierpniowych zaledwie... pięć lat. O wydarzeniach pamiętać nie mogła nic – podobnie jak prezydent Nawrocki, którego próbuje za to atakować. To pierwszy strzał, który całkowicie obrócił się przeciwko niej.

Oburzenie na „brak TVN24” – zapomniane standardy Tuska?

Bodnar zarzuciła także, że na uroczystości nie wpuszczono TVN24. Ale czy to nowy standard? Wręcz przeciwnie – to praktyka, którą wprowadził Donald Tusk, odmawiając prawicowym mediom akredytacji na konferencje prasowe. Później jego śladem poszedł Rafał Trzaskowski, którego ochroniarze także zamykali drzwi przed dziennikarzami „nieprawomyślnych” stacji.
Wytykanie dziś tego Nawrockiemu to czysta hipokryzja.

Gładkie frazesy o wojnie – ale bez Niemców

Jeszcze większe zdziwienie budzi wpis Bodnar z 1 września:

„1 września – rocznica wybuchu II wojny światowej. Dokładnie 86 lat temu rozpoczął się najtragiczniejszy konflikt XX wieku – wojna, która pochłonęła miliony istnień ludzkich i na zawsze odcisnęła piętno na historii naszego kraju. (…) Niech historia będzie dla nas przestrogą, a troska o pokój i wspólnotę – codziennym zadaniem. Nigdy więcej wojny!”.

Piękne słowa, tylko że wojna „nie wybuchła sama z siebie”. 1 września to dzień niemieckiej napaści na Polskę. Ten kluczowy fakt Bodnar przemilczała. Trudno nie odnieść wrażenia, że parlamentarzystka, coraz mocniej zbliżająca się do PO, nie chce mówić rzeczy wprost – bo mogłoby to zepsuć „europejski” przekaz partii Tuska.

Bodnar – coraz bliżej Tuska

Atak na Nawrockiego, obrona Wałęsy, milczenie o Niemcach 1 września i płacz nad losem TVN24 – to nie przypadek. To wpisy idealnie wpisujące się w przekaz Platformy. A że Bodnar rozstała się z Polską 2050 i szuka nowego politycznego domu – kierunek wydaje się oczywisty.

źr. wPolsce24 za X/Izabela Bodnar

Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.