Polska

Ile będzie zarabiał Karol Nawrocki? Prezydenckie wynagrodzenie to jeszcze nie wszystko

opublikowano:
mid-25603548
Ile będzie zarabiał Karol Nawrocki jako prezydent RP. (fot.PAP/Paweł Supernak)
Gdy Karol Nawrocki obejmie urząd prezydenta RP, otrzyma różne przywileje. Będzie mógł m.in. korzystać z ochrony SOP oraz rezydencji w Wiśle i na Helu. Prezydentura oznacza także dożywotnie uposażenie, ale wielu obywateli zastanawia się, ile będzie zarabiał dotychczasowy prezes IPN podczas pełnienia nowej funkcji.

Prezydent elekt 6 sierpnia złoży przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, czyli połączonych izb Sejmu i Senatu. Wówczas oficjalnie przejmie obowiązki głowy państwa. Od tego momentu będzie przysługiwał mu szereg przywilejów. Korzystanie z niektórych możliwe będzie tylko do zakończenia urzędowania, a inne pozostaną z byłym już wtedy prezydentem.

Wynagrodzenie prezydenta

Karol Nawrocki jako prezydent będzie zarabiał na początku 26 304,46 zł brutto. Na tę kwotę składa się wynagrodzenie zasadnicze wynoszące 9,8-krotności kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz dodatku funkcyjnego odpowiadającego 4,2-krotności tej kwoty. Wysokość kwoty bazowej, podlegająca corocznej waloryzacji, określa ustawa budżetowa - w 2025 r. jest to 1878,89 zł.

Z każdym rokiem wynagrodzenie nowego prezydenta będzie rosło, a to za sprawą przysługującego mu dodatku za wysługę lat. Taki dodatek wzrasta co roku o 1 proc., maksymalnie do wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego - czyli 3682,62 zł.

Dożywotnie uposażenie

Po zakończeniu sprawowania urzędu przez Karola Nawrockiego nadal będzie przysługiwało mu dożywotnie miesięczne uposażenie regulowane przez ustawę z 1996 r. Jego wysokość to 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego. Doliczany jest do tego dodatek za wieloletnią pracę.

Przy łącznej kwocie wynagrodzenia - wynoszącej 26 304,46 zł brutto - uposażenie wynosiłoby 19 728,35 zł brutto. Co więcej, jeśli były prezydent pełnił swoją funkcję przez ponad 12 miesięcy, po ustąpieniu z funkcji zachowuje prawo do dotychczasowego wynagrodzenia przez okres trzech miesięcy.

Co z pierwszą damą?

Pierwszej damie nie przysługuje żadne wynagrodzenie. W późniejszych latach nie pobiera ona z tego tytułu także emerytury. Od 2021 roku otrzymuje ona jedynie „rekompensatę” za czas prezydentury męża. W praktyce oznacza to, że przez czas pełnienia funkcji męża państwo opłaca składki na ubezpieczenie społeczne pierwszej damy, co z kolei przekłada się na wyższą emeryturę.

Zgodnie z ustawą o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, prezydentowi wraz z małżonką i członkami rodziny pozostającym na jego utrzymaniu przysługuje prawo do świadczeń opieki zdrowotnej „w razie nagłego zachorowania lub urazu, wypadku, zatrucia lub konieczności natychmiastowego leczenia szpitalnego" (przepisy te odnoszą się również do premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu).

Świadczenia są finansowane z budżetu państwa z części, którą dysponuje minister do spraw wewnętrznych, oraz udzielane przez podmioty lecznicze podlegające MSWIA lub MON - czyli np. warszawski Wojskowy Instytut Medyczny lub Centralny Szpital Kliniczny MSWiA.

Ochrona i rezydencje

Objęcie urzędu prezydenta RP oznacza także dożywotnią ochronę Służby Ochrony Państwa. Dzięki temu prezydent może korzystać z samochodów będących we flocie SOP, w tym zapewniających najwyższy poziom ochrony kuloodpornych limuzyn. Jeśli zaś chodzi o transport lotniczy, głowa państwa korzysta z floty zapewnianej przez 1. Bazę Lotnictwa Transportowego.

Karol Nawrocki zamieszka w Pałacu Prezydenckim albo w Belwederze. Oprócz tego do swojej dyspozycji będzie miał rezydencje pełniące funkcje wypoczynkowe i biznesowe. Wśród nich znajduje się centrum reprezentacyjno-konferencyjne na Helu, dworek w Ciechocinku oraz zamek w Wiśle. Do dyspozycji kancelarii prezydenta pozostają też biura na ul. Wiejskiej 10.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.
Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.