Polska

Złe wieści dla aktywistów klimatycznych. Europejczycy marzą o klimatyzacji

opublikowano:
Sondaż pokazał, że większość Europejczyków chce klimatyzacji - a główną przeszkodą są koszty, a nie obawy o zmiany klimatu
(fot. ilustracyjna Pexels)
Przy okazji ostatnich fal upałów w Europie wybuchła dyskusja o klimatyzacji. Przeprowadzony w sześciu państwach, w tym w Polsce, sondaż pokazał, że większość Europejczyków woli ją od walki z globalnym ociepleniem.

Podczas tegorocznych wakacji wiele państw Europy zmagało się z falami potwornych upałów. W niektórych miejscach temperatura przekroczyła 40 st. C. Według wstępnych danych monitorującej śmiertelność w Europie organizacji EUROMOMO te upały spowodowały ponad 30 tys. dodatkowych zgonów. Obejmuje to nie tylko osoby, które zginęły z powodu temperatury, ale też te, które np. utopiły się szukając ochłody.

Nie byli w stanie ochłodzić domów

Przy okazji upalnej pogody wybuchła dyskusja o klimatyzacji. W mediach społecznościowych Amerykanie – zwłaszcza ci z cieplejszych stanów, gdzie takie upały nie są niczym niezwykłym – kpili z Europejczyków, że ci nie korzystają z tego udogodnienia. To w Europie jest zdecydowanie mniej popularne niż w USA. Za oceanem jest to podstawowe wyposażenie domów, ma je aż 93% mieszkańców. W Europie ta liczba waha się od 63% w Hiszpanii i 58% we Włoszech, do 16% w Niemczech i zaledwie 11% w Wielkiej Brytanii.

YouGov postanowiła zbadać podejście Europejczyków do klimatyzacji. Badanie przeprowadzono w sześciu państwach – Polsce, Francji, Niemczech, Włoszech i Hiszpanii w połowie lipca oraz w Wielkiej Brytanii na początku sierpnia. We wszystkich wielu mieszkańców – od 27% w Hiszpanii po 53% w Niemczech – stwierdziła, że nie była w stanie wystarczająco ochłodzić domów. Dla porównania, od 79% do 85% respondentów posiadających klimatyzację stwierdziło, że dzięki niej żyli w komfortowych temperaturach. Od 30% do 52% procent bało się, jak upały wpłyną na stan zdrowia członków ich rodzin.

Europejczycy chcą klimatyzacji

Ten sondaż pokazał, że Europejczycy – wbrew kpinom Amerykanów – nie sprzeciwiają się klimatyzacji jako takiej. Od 61% do 73% respondentów wskazało, że powinna być standardem w nowo budowanych domach. Od 65% do 75% wskazało, że rząd powinien ułatwić jej instalację, m.in. poprzez rezygnacje z konieczności uzyskiwania pozwoleń od władz lokalnych. Od 52% do 66% poparłoby rządowe dopłaty do jej instalacji.

Przeciwnicy klimatyzacji twierdzą, że na dłuższą metę pogarsza problem upałów, gdyż klimatyzatory wymagają prądu, co oznacza zwiększone zużycie i tym samym większe emisje CO2. Europejczycy nie „kupili” jednak tej narracji. We wszystkich badanych państwach więcej respondentów (29% do 61%) wskazało, że upowszechnienie się klimatyzacji miałoby duży wpływ na ograniczenie strat spowodowanych przez upały, niż wskazało, że miałoby to duży wpływ na walkę z klimatem (19% do 40%).

Co więcej, we wszystkich państwach poza Włochami większość respondentów wskazała, że powinno się stawiać bardziej na walkę ze skutkami upałów poprzez klimatyzację niż przez obniżanie emisji CO2. Większość Europejczyków uważa, że większa liczba klimatyzatorów nie zmieni ich opinii o tym, że walka z klimatem jest ważna. YouGov spytał też respondentów o to, dlaczego nie mają klimatyzacji. Z pominięciem Francji (27%), relatywnie niewielu respondentów (od 6% do 17%) odpowiedziało, że powodem jest jej wpływ na klimat – większość (51% do 75%) wskazuje na koszty.

źr. wPolsce24 za Guardian

Polska

Nie żyje gen. Mirosław Różański. Były dowódca generalny i senator miał 63 lata

opublikowano:
genrozanski
Gen. Mirosław Różański, ur. 1962. zm. 2026, fot. Fratria
W wieku 63 lat zmarł generał broni w stanie spoczynku Mirosław Różański – były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych oraz senator XI kadencji. Jak poinformował portal TVP Info, wojskowy odszedł po ciężkiej chorobie nowotworowej.
Polska

Kolejna awaria flagowego pociągu Intercity. Pasażerowie nocą musieli się przesiadać

opublikowano:
Pociąg intercity
Pociąg intercity (fot, shutterstock)
Miały być europejskie standardy, wielki powrót na międzynarodowe tory i wakacyjny hit, a jest niekończący się wstyd, chaos i udręka polskich pasażerów. Flagowy projekt kolejowy „koalicji 13 grudnia” – pociąg Adriatic Express – po raz kolejny zaliczył potężną wpadkę. Do sprawy dosadnie odniósł się były minister infrastruktury Alvin Gajadhur.
Polska

Amfetaminowy lot na jedenastym piętrze – negocjacje uratowały wandala

opublikowano:
Ucieczka po dachu, amfetamina we krwi i dziesięć tysięcy strat – nocny szaleńca z Jasła
Ucieczka po dachu, amfetamina we krwi i dziesięć tysięcy strat – grafficiarz z Jasła (fot. KPP Jasło)
Czwartkowy poranek w Jaśle mógł zakończyć się tragedią. Na dachu 11-piętrowego bloku przy ulicy Baczyńskiego pojawił się mężczyzna, a na ścianie budynku ktoś wymalował ogromny napis. Świadek zadzwonił na policję, a ta ruszyła na miejsce.
Polska

Wymarzone wakacje zmieniły się w koszmar. Linia lotnicza nie chce oddać turystkom pieniędzy

opublikowano:
Loty turystek z Polski odwoływano i przekierowywano, a Wizz Air nie chce im teraz oddać poniesionych kosztów
(fot. ilustracyjna Pexels)
Tania linia lotnicza zmieniła Polkom powrót z wakacji w koszmar. Teraz nie chce oddać im wydanych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Marcin Przydacz: Obecni rządzący to mistrzowie kłamstwa, to jest ich główny styl polityki

opublikowano:
Prezydencki minister Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Prezydencki minister Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Pół miliarda złotych na przedwyborczy PR Donalda Tuska, ucieczka Włodzimierza Czarzastego przed niewygodnymi pytaniami, skandaliczne relatywizowanie zbrodni stanu wojennego oraz bierność rządu wobec uderzających w Polskę decyzji Kijowa. W programie „Rozmowa Wikły” na antenie wPolsce24 szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Marcin Przydacz bezkompromisowo obnażył hipokryzję oraz mechanizmy działania obecnej koalicji rządzącej.
Polska

Gorszy od czerwonego mordercy? Skandaliczne porównanie Nawrockiego do Jaruzelskiego

opublikowano:
Bosacki relatywizuje zbrodnie komunistyczne dla politycznego argumentu. Prawda jest prosta: Jaruzelski ma na rękach krew Polaków, Nawrocki korzysta z konstytucyjnych uprawnień w demokracji. Nie ma tu żadnego „pomostu”. Jest tylko obraza pamięci ofiar grudnia 1981.
Polityczna zagrywka, która obraża pamięć grudnia 81 (fot. Fratria/graf.AI)
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki postawił tezę, która wywołuje nie tylko polityczny, ale przede wszystkim historyczny sprzeciw. Jego zdaniem Wojciech Jaruzelski – generał odpowiedzialny za stan wojenny – był jako prezydent „mniej szkodliwy” niż Karol Nawrocki. Bosacki argumentuje, że Jaruzelski „niewiele zdążył zepsuć”, bo jego prezydentura trwała rok, a władzę oddał pokojowo. To skandaliczne pomijanie faktów. Porównywanie demokratycznie wybranego prezydenta z dyktatorem, który ma na rękach krew Polaków, to obraza pamięci ofiar komunizmu.