Polska

Dziś dwa wielkie marsze w Warszawie. Przejdą bardzo blisko siebie

opublikowano:
_MIL7663
(Fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Punktualnie w południe na ulicach Warszawy rozpoczną się dwa duże marsze poparcia dla kandydatów na urząd prezydenta. Zwolennicy Rafała Trzaskowskiego przejdą w ramach tzw. "Wielkiego Marszu Patriotów", natomiast sympatycy Karola Nawrockiego – w "Wielkim Marszu za Polską". Oba wydarzenia zapowiadają się jako ważne manifestacje polityczne, przyciągające tysiące uczestników.

Marsz wspierający Rafała Trzaskowskiego promowany jest przez czołowych polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym premiera Donalda Tuska. Tusk już rano mobilizował uczestników w mediach społecznościowych, pisząc: "Pobudka, Warszawo, cały świat dzisiaj patrzy na Ciebie!" Przed południem zaplanowane ma także spotkanie z prezydentem-elektem Rumunii, Nicusorem Danem, który zapowiedział udział w wydarzeniu.

Ze strony sztabu Trzaskowskiego pojawiły się też liczne wpisy, zdjęcia i apele o obecność na marszu. Wioletta Paprocka, szefowa kampanii KO, opublikowała zdjęcie starszego małżeństwa zmierzającego na zgromadzenie, dodając otuchy innym uczestnikom.

W tym samym czasie, lecz w przeciwnym kierunku, ruszy "Marsz za Polską" organizowany przez środowiska wspierające Karola Nawrockiego. Wydarzenie to otrzymało oficjalne wsparcie ze strony byłego premiera Mateusza Morawieckiego. "Cóż szkodzi obiecać" – przypomniał Morawiecki, krytykując słowa posła KO Przemysława Witka i wzywając do wyrażenia sprzeciwu wobec kandydatów Koalicji Obywatelskiej.

Sam sztab Karola Nawrockiego również aktywnie promuje marsz. Na oficjalnym profilu kandydata przypomniano: "To już dziś! O godz. 12:00 wyruszy MARSZ ZA POLSKĄ! Wspólnie z Karolem Nawrockim pójdźmy po zwycięstwo!" Wydarzenie promowane jest także przez szefa sztabu Pawła Szefernakera.

Z uwagi na skalę obu wydarzeń, w stolicy obowiązuje dziś zakaz noszenia oraz transportowania broni – nawet w stanie rozładowanym. Decyzja została podjęta przez MSWiA w trosce o bezpieczeństwo uczestników. W uzasadnieniu rozporządzenia zaznaczono, że spodziewana liczba uczestników obu marszów może sięgnąć nawet 100 tysięcy osób.

Warto również przypomnieć, że w całym kraju wciąż obowiązują drugi stopień alarmowy BRAVO oraz BRAVO CRP, związane z ogólnym stanem zagrożenia.

Organizatorzy apelują o zachowanie spokoju, wzajemny szacunek i cierpliwość – zwłaszcza w kontekście spodziewanych utrudnień w ruchu drogowym w centrum Warszawy.

źr. wPolsce24

Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.
Polska

Ukraińcy zabili Polaka, a media próbowały to ukryć? Kulisy brutalnego zabójstwa Polaka wywołały burzę w sieci

opublikowano:
Rafał Jarząbek, reporter TV wPolsce24 na miejscu zdarzenia
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Bytowa są wstrząśnięci. Po brutalnym pobiciu 36-letniego Polaka, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu, w mediach społecznościowych i lokalnej społeczności wybuchła burza. Czy narodowość sprawców celowo próbowano ukryć przed opinią publiczną? Sprawa wywołuje ogromne emocje, a pytania o transparentność działań służb i lokalnych mediów padają coraz głośniej.
Polska

„Sowiecka mentalność” Zełenskiego? Wiceminister Gramatyka nie gryzie się w język!

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-07-17 090101
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka „Rozmowie Wikły” ocenił kondycję swojej formacji i skomentował tarcia wewnątrz koalicji rządzącej. Polityk nie szczędził też krytyki zarówno pod adresem partyjnych kolegów z koalicji, jak i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście relacji Warszawa-Kijów.
Polska

To ona ma bronić obywateli? Kim naprawdę jest nowa RPO od tajnych planów grupy „Wejście”

opublikowano:
Sylwia Gregorczyk-Abram podczas rozmowy z dziennikarzami
Sylwia Gregorczyk-Abram została nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm zdecydował o powołaniu mec. Sylwii Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To wybór osoby, wokół której już wcześniej pojawiało się wiele pytań o jej przeszłość. Nazwisko mecenas popieranej przez Koalicję Obywatelską, Lewicę oraz PSL od lat pojawia się w kontekście głośnych afer, które dla wielu środowisk dyskwalifikują ją jako bezstronnego strażnika praw obywatelskich.
Polska

W PiS zaczęli od "trzęsienia ziemi", ale zamiast eskalacji jest studzenie emocji. Rozłamu nie będzie?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej (Fot. PAP/Marcin Obara)
Jeszcze kilka dni temu w Prawie i Sprawiedliwości wrzało. Wewnętrzny konflikt wybuchł z siłą politycznego „trzęsienia ziemi” — nagłe ultimatum władz partii wobec środowiska Mateusza Morawieckiego wywołało falę spekulacji o możliwym rozłamie. Dziś jednak, gdy pierwsze emocje opadają, coraz więcej wskazuje na to, że scenariusz rozpadu wcale nie jest przesądzony.