Poseł PiS ujawnia. Dilerzy kupują̨ narkotyki na receptę̨. Ministerstwo bezradne

Ekipa Izabeli Leszczyny zadowolona z siebie jak zwykle. Tymczasem w realu są kompletnie bezradni wobec wystawiających lewe recepty na narkotyki – napisał na platformie X poseł PiS Janusz Cieszyński.
Parlamentarzysta poinformował, że zwrócił się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia. Do swojego wpisu dołączył też wiadomość, którą przesłał do resortu. Jak podkreślił Cieszyński, choć w kwestii recept na narkotyki interweniował 31 stycznia, to dopiero 13 lutego „zaczęli to sprawdzać”.
W wiadomości przesłanej do ministerstwa poseł poinformował, że do jego biura zgłosił się pan, na którego nazwisko wystawiono trzy recepty na leki narkotyczne. Okazuje się, że dwie z nich rozstały już zrealizowane. Parlamentarzysta dodał, że osoba, na którą wystawiono listę lekarstw, przebywa obecnie w szpitalu, w związku z czym nie mogła odbyć wizyty, w ramach której wystawiono receptę.
W odpowiedzi z 13 lutego podległe MZ Centrum e-Zdrowia poinformowało, że rozpoczęto procedurę, która ma wyjaśnić okoliczności pojawienia się w Internetowym Koncie Pacjenta trzech błędnie wystawionych e-recept. Jednocześnie podkreślono, że „mogło dojść do omyłkowego podania numeru PESEL” osoby, na którą wystawiono dokument.
- Centrum e-Zdrowia skieruje formalne pismo do lekarza oraz podmiotu medycznego, gdzie wystawiono wskazane e-recepty – dodano.
źr. wPolsce24 za X/@jciesz