Cyrk w rządzie! Ustawa o krypotowalutach była konsultowana z prezesem Zondacrypto?

Przypomnijmy, że jest to już trzeci przypadek, gdy polski prezydent blokuje ustawę dotyczącą tego rynku. Powód jest prosty – rząd po raz trzeci próbował przeforsować niemal identyczny projekt, mimo wcześniejszej krytyki i argumentów przedstawianych przez kancelarię prezydenta.
Trzecie weto po raz kolejny uruchomiło proces przypisywania obozowi opozycyjnemu odpowiedzialności za słynną już aferę Zondacrypto.
Afera, która miała pogrążyć obóz prezydenta...
Afera wybuchła pod koniec ubiegłego roku, gdy na jaw zaczęły wychodzić nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem spółki. Krótko po głosowaniu nad ustawą o kryptoaktywach, zakończonym wetem prezydenta Nawrockiego, klienci giełdy zaczęli zgłaszać problemy związane ze środkami zgromadzonymi na swoich kontach. W tym samym czasie prezes spółki, Przemysław Kral, wyjechał do Izraela, gdzie przebywa do dziś.
W trakcie kolejnych debat nad ustawami dotyczącymi rynku kryptowalut pojawiły się informacje, że polski rząd oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miały dysponować materiałami wskazującymi na możliwe związki Zondacrypto z rosyjską mafią i służbami specjalnymi. W efekcie rozpoczęła się narracja obozu rządowego wymierzona przede wszystkim w przeciwników nowych regulacji, głównie polityków prawicy oraz Karola Nawrockiego. Byli oni oskarżani nawet o powiązania z władzami Zondacrypto, choć zarzuty te nie zostały poparte twardymi dowodami. Zdaniem krytyków miały one służyć przede wszystkim do politycznego atakowania oponentów przy okazji kolejnych wet wobec tych samych ustaw.
...a pogrąża rząd Donalda Tuska
Tymczasem w całej sprawie pojawiają się nowe informacje, które stawiają działania obecnej władzy w coraz mniej korzystnym świetle. Najpierw ujawniono nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem prokuratury prowadzącej postępowanie. Część wyznaczonych do sprawy śledczych była wyłączana z postępowania z powodu wcześniejszych powiązań ze spółką, inni zaś przebywali w tym czasie na urlopach. Co więcej, obóz Donalda Tuska miał od dłuższego czasu dysponować materiałami wskazującymi na związki Zondacrypto z rosyjską mafią, jednak nie podjęto zdecydowanych działań, które mogłyby zapobiec rozwojowi afery.
Prawdziwa polityczna bomba może jednak wybuchnąć za sprawą publikacji „Wirtualnej Polski” oraz serwisu Money.pl. Według ustaleń dziennikarzy projekt ustawy o kryptoaktywach miał być konsultowany z prezesem Zondacrypto, Przemysławem Kralem.
Ustawa konsultowana z prezesem Zondacrypto
Jak się okazuje, na początku 2024 roku spółka została zaproszona do struktur Związku Banków Polskich, czym jej prezes publicznie się chwalił. Kilka miesięcy później organizacja przedstawiła Ministerstwu Finansów projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut, do którego swoje uwagi miał zgłaszać właśnie Kral. Co istotne, część jego propozycji została zaakceptowana zarówno przez ZBP, jak i przez resort finansów kierowany przez Andrzeja Domańskiego.
Dodatkowe światło na sprawę rzuca korespondencja ujawniona przez media. Wynika z niej, że przedstawiciele Zondacrypto uzyskali możliwość uczestnictwa w konferencji uzgodnieniowej dotyczącej projektu ustawy o kryptoaktywach, która odbyła się w Ministerstwie Finansów w kwietniu 2024 roku. Oficjalne zaproszenie zostało skierowane do Związku Banków Polskich, jednak z wewnętrznej komunikacji spółki wynika, że jej pracownicy wiązali możliwość udziału w spotkaniu właśnie ze współpracą prowadzoną za pośrednictwem ZBP. W korespondencji pojawiły się również sugestie dotyczące wyznaczenia przedstawicieli Zondacrypto do udziału w wydarzeniu.
Ministerstwo Finansów podkreśla jednak, że nie wysłało zaproszenia bezpośrednio do Zondacrypto ani do operatora giełdy BB Trade Estonia OU. Resort utrzymuje również, że przedstawiciele tych podmiotów nie uczestniczyli w konferencji. Jednocześnie nie przedstawiono pełnej listy osób obecnych na spotkaniu, co pozostawia otwarte pytania dotyczące faktycznego przebiegu konsultacji oraz skali wpływu środowiska związanego z Zondacrypto na proces tworzenia nowych regulacji.
Źr.wPolsce24 za Wirtualna Polska/Money.pl/X-Szymon Jadczak











