Polska

Służby Tuska "zaspały" w sprawie Zondacrypto? Internauta rozłożył narrację rządu

opublikowano:
Tusk po raz kolejny "skleja" aferę Zondacrypto z PiS. Jeden z internautów zauważył, że jego służby powinny zauważyć problemy
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Premier Donald Tusk po raz kolejny podjął próbę sklejenia afery Zondacrypto z Prawem i Sprawiedliwością. Jeden z internautów rozłożył argumentację rządu na czynniki pierwsze - i pokazał, że tej aferze można było zapobiec.

Tusk poinformował, że jeszcze w tym tygodniu do Sejmu trafi nowy projekt ustawy o kryptowalutach. Dwa poprzednie, niemal identyczne, zostały zawetowane przez prezydenta Karolna Nawrockiego, gdyż uznał, że wprowadzane przez nie rozwiązania są nadmiernie niejednoznaczne i nieproporcjonalne. Tusk zapowiedział, że trzeci projekt będzie niemal identyczny do dwóch pozostałych, będzie różnił się jedynie wysokością kar.

Wina PiS?

Równocześnie szef rządu po raz kolejny podjął próbę „sklejenia” tej afery z PiS. Nikt nie może, także pan prezydent, liderzy PiSu, nie mogą już dłużej udawać głupich. Przepraszam za to mocne słowo, ale w tej chwili to już nie są tajne notatki – powiedział - W tej chwili to nie jest dyskretne dochodzenie prokuratury. Wszystkie fakty, także dzięki dziennikarskim śledztwom, nie tylko dzięki pracy instytucji, są już na stole. Mieliśmy do czynienia z firmą, której źródła nie są dwuznaczne, a bardzo ciemne. To jest tzw. Bratwa, rosyjska mafia i jej pieniądze. To jest porwanie, lub zabójstwo, założyciela i pierwszego właściciela, to jest sprawa finansowania przez tę giełdę rozmaitych kampanii związanych z PiS-em – dodał. Stwierdził także, że ta afera rozhulała się na dobre w czasach, kiedy prokuratorem generalnym był Ziobro.

Jeden z internautów zauważył, że ta sprawa pokazuje kompletną ślepotę służb oraz rządu Tuska. Zamiast tropić „układy” (którymi media i Tusk żyją od miesięcy) wystarczyło przeanalizować bilanse BB Trade Estonia OU. Tam wszystko jest czarno na białym – napisał. Wcześniej analizowały je polskie media, w tym portal Bankier.pl. Warto zauważyć, że dostępne są raporty finansowe tej spółki do 2024 roku – ten za 2025, zgodnie z estońskim prawem, musi złożyć dopiero na początku czerwca.

Wystarczyło się przyjrzeć

Internauta zauważył, że przed kryzysem wypłat estońska spółka operacyjna udzieliła pożyczek powiązanym podmiotom na dziesiątki milionów euro, w tym 75 mln euro w krypto. Te pieniądze nie wyparowały w kosmos – dodał, wymieniając kolejne pożyczki – popłynęły w górę struktury grupy, w tym do spółek w Szwajcarii. Klasyczny schemat: depozyty klientów z Estonii finansują holding i powiązane podmioty w Szwajcarii, a odpowiedzialność zostaje na estońskiej spółce. Pieniądze fizycznie są w strukturze grupy – tylko klienci nie mają do nich dostępu – podkreślił.

I co? Tusk i służby zamiast rozłożyć tę strukturę na czynniki pierwsze, pokazać kto siedzi w zarządach, gdzie dokładnie leżą środki i w jakich bankach – wolą narrację o Tambowskiej mafii i atakować Prezydenta za brak podpisu pod ustawą. To nie jest ochrona inwestorów. To teatrum i przerzucanie winy – dodał - Zresztą nigdy nikt nie słucha dziennikarzy śledczych. Dlaczego? Bo w aferę Zondacrypto zamieszani są politycy koalicji obywatelskiej

Ziobro odpowiada

Słowa Tuska spotkały się też z ostrą odpowiedzią byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Słuchaj, Tusk. Rządzisz Polską już 2,5 roku. Masz pod sobą służby specjalne, aparat skarbowy, instytucje kontroli finansowej, KNF i nielegalnie przejętą prokuraturę. Masz więc władzę, narzędzia i ludzi – napisał na portalu X - I jak sam dziś przyznajesz miałeś wiedzę! Wiedzę o przestępczej działalności firmy od kryptowalut. I co zrobiłeś? Nic.

Ziobro zauważył, że Tusk nie ostrzegł inwestorów, ludzi, którzy lokowali w kryptowaluty życiowe oszczędności. Nie ostrzegł olimpijczyków, TVNu i innych mediów, a nawet Jurka Owsiaka, że sponsoruje ich rosyjska mafia. Przeciwnie. To ty, jeszcze dwa miesiące temu, pokazywałeś do kamer koszulkę z wielkim logo Zondacrypto. Jako premier publicznie dawałeś tej firmie glejt wiarygodności. To za twoich rządów twój zaufany prokurator umorzył śledztwo w sprawie jej przekrętów. A dziś masz czelność udawać obrońcę ofiar? - dodał.

Ziobro dodał, że Tusk nie bronił pokrzywdzonych, tylko próbuje uciec od odpowiedzialności. Jeżeli wiedziałeś i milczałeś, obciąża cię to prawnie i politycznie. Jeżeli nie wiedziałeś, mając pod sobą służby, KNF, skarbówkę i prokuraturę - to znaczy, że państwo pod twoimi rządami spało, gdy ludzie tracili pieniądze – stwierdził - W każdym wariancie odpowiedzialność prowadzi do ciebie. Nie do opozycji. Nie do tych, których dziś próbujesz wrobić w swoją porażkę. Do ciebie. To jest Twoja polityczna kompromitacja i przyszła prawna odpowiedzialność. A powiedzieć, przy tym, że jesteś zuchwały i bezczelny, to nic nie powiedzieć.

źr. wPolsce24 

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.