Polska

Afera Zondacrypto w Senacie. Senatorowie PiS obnażyli fatalny stan służb podległych Tuskowi

opublikowano:
Organy ścigania w ogóle nie przejęły się paniką Donalda Tuska, który już w grudniu miał tak sensacyjne informacje o giełdzie Zondacrypto, że aż utajnił posiedzenie Sejmu
Organy ścigania w ogóle nie przejęły się paniką Donalda Tuska, który już w grudniu miał tak sensacyjne informacje o giełdzie Zondacrypto, że aż utajnił posiedzenie Sejmu (Fot. PAP/Marcin Obara)
Dziś w Senacie przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Prokuratury Krajowej mieli tłumaczyć się senatorom w sprawie działań organów śledczych w sprawie tzw. afery giełdy Zondacrypto. Afery, na której kapitał polityczny próbuje zbijać głównie Donald Tusk, starający się przekonać wszystkich, że Zondacrypto miała jakieś tajemnicze powiązania z opozycją.

Tymczasem to właśnie opozycyjny senator PiS Marek Pęk zaprosił przedstawicieli wspomnianych resortów do przedstawienia informacji o stanie śledztwa w sprawie Zondacrypto. Cóż się okazało?

Śledztwo wszczęte dopiero w kwietniu 2026 roku

Jak poinformował wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, śledztwo w sprawie ZondaCrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach dopiero… 17 kwietnia 2026 roku.

Co więcej, występujący po Myrsze Dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Gospodarczej prok. Krzysztof Bukowiecki powiedział, że pierwsze zawiadomienia od osób poszkodowanych przez Zondacrypto wpłynęły do organów ścigania także dopiero w kwietniu 2026 roku.

Pytania o brak reakcji służb

W tym momencie senator Pęk zadał pytanie, dlaczego służby nie wszczęły śledztwa z urzędu po dramatycznych, wręcz skrajnie panikarskich oświadczeniach Donalda Tuska o kryptowalutowej aferze powiązanej z rosyjską mafią.

Przypomnijmy, że Donald Tusk urządził nawet sejmowy spektakl, utajniając posiedzenie na Wiejskiej 5 grudnia zeszłego roku. Jak widać, nawet to było jednak za mało dla wymiaru sprawiedliwości, służb specjalnych czy prokuratury, by poważnie pochylić się nad ostrzeżeniami premiera.

Polityczne emocje i ostre pytania

Na podstawie braku jakiejkolwiek reakcji śledczych w czasie od grudnia do kwietnia można smiało postawić tezę, że chodziło jedynie o polityczną hucpę i wykorzystanie sprawy Zondycrypto do ataku na opozycję. Takie wrażenie można było mieć, słuchając pytań innych senatorów koalicji 13 grudnia do przedstawicieli rządu i prokuratury. Starali się oni za wszelką cenę podążać za narracją lidera swojego obozu politycznego i unurzać w aferze osoby powiązane z PiS, nie zająkując się słowem, że Zondacrypto była sponsorem bardzo wielu podmiotów i inicjatyw, którym naprawdę daleko do PiS czy prawicy.

W zalewie pytań o rzekome powiązania z Zondacrypto nie zabrakło i tych, czy śledztwo prokuratury obejmie chociażby Zbigniew Ziobro czy Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, którego Zonda została sponsorem.

Arkadiusz Myrcha z marsową miną odpowiadał na takie pytania, że żadnego wątku śledztw nie można wykluczyć. Mina zrzedła mu jedynie po pytaniu senatora PiS Wojciecha Skurkiewicza, który chciał się dowiedzieć, czy w takim razie nie jest także wykluczony w śledztwie wątek Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która również była beneficjentem sponsoringu Zondacrypto.

– Nic mi o tym nie wiadomo – uciął wyraźnie zdeprymowany Myrcha.

Bardzo smutne wnioski po debacie

Niestety, dzisiejszy „spektakl” w Senacie prowadzi do smutnej konkluzji: choć polskie służby są nieudolne, a alarmów premiera nikt poważnie nie traktuje, to na każdej aferze, w której poszkodowani są zwykli Polacy, próbuje się zbijać kapitał polityczny.

źr. wPolsce24

Polska

"Wyrwany kawałek życia". Przejmująca rozmowa z Andrzejem Poczobutem na antenie wPolsce24

opublikowano:
poczobut OK
Chcę wrócić na Białoruś – potwierdza w poruszającej rozmowie z dziennikarzami telewizji wPolsce24 Andrzej Poczobut, dziennikarz, działacz Związku Polaków na Białorusi, Kawaler Orderu Orła Białego, który przed kilkoma dniami wyszedł z łukaszenkowskiego więzienia i dochodzi do siebie w warszawskim szpitalu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk rządzi "zderzakami", które sukcesywnie wymienia

opublikowano:
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja dwoi się i troi, aby przekonać Polaków, że żyje im się lepiej, podczas gdy rzeczywistość brutalnie weryfikuje tę propagandę. Rosnące koszty życia, uległość wobec zagranicy i absurdalne decyzje rządu obnażył w Telewizji w Polsce 24 poseł Konfederacji, Witold Tumanowicz.
Polska

Morawiecki ostrzega przed pożyczką SAFE. „Miecz Damoklesa nad polską suwerennością”

opublikowano:
Premier Morawiecki: KE zatwierdziła umowę SAFE. „Ryzyko dla polskiej suwerenności” Premier Mateusz Morawiecki komentuje zatwierdzenie przez Komisję Europejską umowy SAFE, ostrzegając przed zagrożeniem dla polskiej suwerenności i bezpieczeństwa narodowego.
Premier Mateusz Morawiecki (fot. wPolsce24)
Były premier Mateusz Morawiecki krytycznie ocenia europejską pożyczkę SAFE. Jego zdaniem mechanizm ten może uzależnić bezpieczeństwo Polski od decyzji Komisji Europejskiej i stanowić poważne zagrożenie dla suwerenności państwa.
Polska

90 zastępów w akcji. Były Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej o strategii walki z żywiołem w lasach

opublikowano:
Gen. brygadier Andrzej Bartkowiak w programie wPolsce24 komentuje sytuację związaną z ogromnym pożarem Puszczy Solskiej
Gen. brygadier Andrzej Bartkowiak (fot. wPolsce24)
Gen. brygadier Andrzej Bartkowiak, były Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, komentuje na naszej antenie operację gaśniczą w powiecie biłgorajskim na południu Lubelszczyzny.
Polska

Dlaczego nie wystartowali wcześniej? Kontrowersje wokół Black Hawków w cieniu gigantycznego pożaru

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-06 201408
Sytuacja w Puszczy Solskiej na Roztoczu jest dramatyczna. Od kilku dni trwa tam niezwykle trudna walka z ogromnym pożarem, który wciąż nie został opanowany. W akcję zaangażowane są setki strażaków, wojsko oraz specjalistyczny sprzęt lotniczy. Niestety, walka z żywiołem pochłonęła już jedną ofiarę – w trakcie gaszenia lasu zginął pilot samolotu gaśniczego.
Polska

Oto kadry partii Czarzastego. Ten facet naprawdę był ministrem nauki w rządzie Tuska...

opublikowano:
Asy Nowej Lewicy, czyli minister w randze wicepremiera Krzysztof Gawkowski szepcze coś byłemu ministrowi nauki Dariuszowi Wieczorkowi
Asy Nowej Lewicy, czyli minister w randze wicepremiera Krzysztof Gawkowski szepcze coś byłemu ministrowi nauki Dariuszowi Wieczorkowi (Fot. Fratria)
W sieci błyskawicznie rozchodzi się fragment programu śniadaniowego stacji TVN. W materiale reporter – nawiązując do trwających matur – przepytuje polityków z podstawowej wiedzy. Padło też na Dariusza Wieczorka z Nowej Lewicy...