Burmistrz Kłodzka odpowiada na zarzuty. Michał Piszko wskazał winnych
Głównym punktem zapalnym są krążące w sieci nagrania, na których mają padać wulgaryzmy i kontrowersyjne sformułowania. Burmistrz Piszko stanowczo zaprzecza ich autentyczności. Stwierdził również, że niektóre z jego wypowiedzi mogły zostać wyrywane z kontekstu. Włodarz podkreślił, że materiały te zostały pozyskane nielegalnie i są elementem nagonki prowadzonej przez osoby wcześniej karane. Sprawa trafiła już do prokuratury w Świdnicy, aby uniknąć podejrzeń o brak bezstronności lokalnych organów.
Michał Piszko zadeklarował, że to jego ostatnie wystąpienie w tej sprawie, ponieważ chce w pełni skoncentrować się na procesie odbudowy miasta po powodzi. Zaapelował do mediów ogólnopolskich o zaprzestanie przedstawiania Kłodzka w negatywnym świetle, co uderza w wizerunek całej społeczności. Burmistrz zapowiedział także wyciągnięcie konsekwencji prawnych wobec redakcji i osób powielających niesprawdzone informacje.
źr. wPolsce24











