Polska

Bomba wyglądała jak paczka od kuriera. Zwyrodnialec okaleczył kobietę i dwoje dzieci. Dziś zapadł wyrok

opublikowano:
(Fot. Pixabay)
(Fot. Pixabay)
To jedna z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat. 37-letni Błażej K. został skazany na 25 lat więzienia za próbę zabójstwa byłej partnerki i jej dwojga dzieci. Mężczyzna zostawił przed domem paczkę z własnoręcznie skonstruowaną bombą. Eksplozja ciężko okaleczyła kobietę i jej dzieci. Wyrok zapadł w środę przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Do tragedii doszło 19 grudnia 2022 roku w miejscowości Siecieborzyce, położonej w województwie lubuskim. Przed domem 31-letniej Urszuli ktoś zostawił pakunek przypominający przesyłkę kurierską. Kobieta wniosła go do środka. W kuchni, przy dzieciach, zaczęła otwierać paczkę. Wtedy nastąpiła potężna eksplozja.

Siła wybuchu była ogromna. 31-latka została ciężko ranna i trwale okaleczona. Dwoje jej dzieci doznało poważnych obrażeń. W domu przebywali także rodzice kobiety — oni jako jedyni nie odnieśli obrażeń fizycznych.

Śledczy szybko wytypowali podejrzanego

Trop prowadził do byłego partnera kobiety i ojca jednego z dzieci — Błażeja K. Mężczyzna wkrótce po wybuchu wyjechał do Niemiec. Zatrzymano go 16 stycznia 2023 roku w Zgorzelcu, gdy wracał samochodem do Polski.

Prokuratura ustaliła, że od listopada 2022 roku przygotowywał ładunek wybuchowy, który następnie podrzucił pod dom byłej partnerki. Oskarżono go o usiłowanie zabójstwa pięciu osób z użyciem materiałów wybuchowych oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. 

W trakcie śledztwa i procesu mężczyzna nie przyznał się do winy. W przeszłości miał już sprawy związane z przemocą wobec partnerki.

25 lat więzienia. Prokuratura chce więcej

Sąd wymierzył Błażejowi K. karę 25 lat pozbawienia wolności. O warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się dopiero po 20 latach. Otrzymał także 15-letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

Sąd zasądził również zadośćuczynienie: 500 tys. zł dla kobiety oraz po 200 tys. zł dla każdego z dzieci. Na poczet przyszłych roszczeń zabezpieczono hipotekę domu oskarżonego. 

Prokuratura zapowiedziała apelację. W mowie końcowej śledczy domagali się kary dożywotniego pozbawienia wolności.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Małopolskie służby badają tajemniczą paczkę. Okazało się, że promieniuje

opublikowano:
Służby badają tajemniczą przesyłkę, która promieniuje
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkaniec Żurowej (woj. małopolskie) wezwał służby po otrzymaniu tajemniczej przesyłki. Okazało się, że jest radioaktywna.
Polska

„Próba siłowego przejęcia”. Szef Kancelarii Prezydenta ostrzega przed bezprawiem

opublikowano:
Szef KPRP Zbigniew Boguck kwestionuje prawo szefa MS do powoływania i odwoływania rektora AWS
Szef KPRP Zbigniew Bogucki (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
„Atak na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, to kolejna próba bezprawnego wpływania przez rząd na niezależność instytucji” – ocenia Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta spotkał się w piątek z rektorem AWS Michałem Sopińskim, którego obecny rząd usiłuje pozbawiać stanowiska.
Polska

Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

opublikowano:
AW_czarnymarsz_23032018_001
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W poniedziałek, po dwuletniej przerwie, miała się zebrać komisja ds. ustaw aborcyjnych. W ostatniej chwili odwołano jednak jej posiedzenie.
Polska

Bohater afery ze Szpitala Południowego znalazł pracę. A śledztwo trwa...

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Szwarccharakter afery w Szpitalu Południowym, 28-letni lekarz milioner, a do tego aktywny działacz Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, znalazł nową pracę. Od tygodnia jest zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, położonym ok. 40 km od centrum Warszawy.
Polska

Pod małżeństwem z Sosnowca zawalił się balkon. Ruszył w końcu proces w głośnej sprawie

opublikowano:
mid-26911082
(fot. PAP/Art Service)
43-letnia Sylwia Stawiszyńska straciła życie, a jej mąż został ciężko ranny po tym, gdy pod małżeństwem zawalił się balkon. Teraz w końcu ruszył w tej sprawie proces sądowy.
Polska

Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

opublikowano:
Izabela Majewska miała 67 lat
Izabela Majewska miała 67 lat (fot. Pixabay/X)
Odeszła Izabela Majewska z Torunia, o której zrobiło się głośno w związku ze sprawą Jerzego Owsiaka. Kobieta miała 67 lat. „Za nic zniszczono jej życie” – skomentował poseł PiS Dariusz Matecki w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych.