Świat

Dostała dożywocie, bo zabiła męża dla pieniędzy. Teraz "Zielona Wdowa" żąda, by wypuszczono ją z więzienia

opublikowano:
fifaliana-joy-fence-2163951_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
78-letnia Mary Ellen Samuels, ochrzczona przez media Zieloną Wdową, domaga się wypuszczenia z więzienia. Twierdzi, że skazano ją za zlecenie dwóch morderstw tylko z powodu jej stylu życia i głośnej fotografii.

Samuels była przez sześć lat żoną Roberta, kamerzysty pracującego w Hollywood. Wychowywali wspólnie jej nastoletnią córkę Nicole. Ich małżeństwo rozpadło się w 1986 roku. W grudniu 1988 roku Samuels i jej córka zgłosiły policji, że znalazły jego zwłoki w domu, w którym niegdyś razem mieszkali. 40-letni mężczyzna zginął od strzału w tył głowy. 

Chciała jego pieniędzy 

Śledczy początkowo nie mieli pojęcia, kto go zamordował. Pomogło im dopiero anonimowe zgłoszenie na infolinii. Sygnalista twierdził, że Samuels zleciła jego zamordowanie z powodów finansowych. Po jego śmierci dostała m.in. 240 tys. dolarów z jego ubezpieczenia na życie, wartą ok. 70 tys. dolarów restaurację, której była wcześniej współwłaścicielką i warty ok. 160 tys. dolarów dom. Śledczy odkryli, że wydała te pieniądze w niecały rok. Kupiła za nie luksusowe mieszkanie, Porsche dla swojego chłopaka czy ogromny telewizor. Sygnalista powiedział także, że zleciła zamordowanie Jamesa Bernsteina – mordercy na zlecenie, który miał zastrzelić jej męża. Sygnalista twierdził, że chciała się go pozbyć, bo martwiła się, że powie o niej policji. Jego zwłoki znaleziono w 1989 roku na poboczu drogi w hrabstwie Ventura, nosiły ślady pobicia i uduszenia.

Samuels usłyszała kilka zarzutów morderstwa i spisku celem popełnienia morderstwa. Prokuratura przedstawiała ją jako zimną i wyrachowaną osobę, która zleciła te morderstwa jedynie z powodów finansowych. Prokurator zauważył, że para była akurat w trakcie rozwodu po dwuletniej separacji i gdyby do niego doszło, dostałaby 30 tys. dolarów w ramach ugody sądowej, a nie ok. pół miliona, które dostała po jego śmierci. Obciążające ją zeznania złożyło też dwóch mężczyzn, którym miała zapłacić 5 tys. dolarów za zamordowanie Bernsteina. Zrobili to w ramach ugody, by uniknąć kary śmierci. Jej proces zakończył się w 1994 roku wyrokiem śmierci. Późniejsze apelacje początkowo nie przyniosły skutku, ale w 2023 roku sędzia złagodził wyrok do kary dożywocia bez możliwości ubiegania się o warunkowe zwolnienie. W praktyce to nic nie zmieniło, bo chociaż kara śmierci jest w Kalifornii nadal legalna, egzekucje wstrzymano w 2019 roku.

Użyto przeciwko niej jej rozwiązłości 

Teraz Samuels domaga się jednak zwolnienia z więzienia. W wysłanym do sądu piśmie twierdzi, że jej proces był fundamentalnie niesprawiedliwy. Jej zdaniem prokuratura w jego trakcie nie pokazała żadnych twardych dowodów jej winy, a zamiast tego użyła jej stylu życia, by negatywnie nastawić do niej przysięgłych. W trakcie procesu pokazano m.in. erotyczne listy, jakie wymieniała z licznymi kochankami, czy świadków, którzy widzieli, jak imprezuje w nocnych klubach i przyjmuje narkotyki. Najsłynniejszym dowodem było jednak zdjęcie, na którym uśmiechnięta Samuels leży na łóżku, ubrana jedynie w dolary, jakie otrzymała z ubezpieczenia po mężu. To właśnie przez to zdjęcie media ochrzciły ją „Zieloną Wdową”, a przewodniczący ławy przysięgłych przyznał później, że to właśnie ono najmocniej przekonało ich o jej winie.

Wśród dowodów przeciwko niej znalazło się także zeznanie, że flirtowała z jednym z policjantów na miejscu zbrodni. Miała przycisnąć do niego biust i głaskać go po głowie twierdząc, że "lubi łysych". Zdaniem Samuels zeznania i dowody, świadczące o jej rozwiązłym sposobie bycia, nie miały nic wspólnego z tym morderstwem i pokazują jak bardzo szokująca, seksualizująca i zapalna była strategia prokuratury.

źr. wPolsce24 za New York Post

Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.
Świat

Putin grozi wojną na morzu. Europejskie statki na celowniku Kremla

opublikowano:
Putin wzywa do symetrycznego odwetu. Europa w strachu o swoje statki
Rosyjski pirat na oceanie? Putin zapowiada odpowiedź za przejęcia statków (fot. PAP/EPA)
Władimir Putin zagroził zajęciem statków należących do państw europejskich w odwecie za zatrzymywanie rosyjskich jednostek tzw. „floty cieni”. Prezydent Rosji nazwał działania Europy „piractwem i bandytyzmem” i zapowiedział odpowiedź „wszędzie tam, gdzie uznamy to za konieczne”. Groźba pada w momencie, gdy napięcie w regionie Azji i Pacyfiku dodatkowo wzrasta w związku z nadchodzącymi manewrami USA i Korei Południowej. Najnowsza wypowiedź przywódcy Kremla to nie tylko słowa – to sygnał, że Moskwa jest gotowa przenieść konflikt z Ukrainy na wody międzynarodowe, uderzając w interesy gospodarcze całej Unii Europejskiej.
Świat

Von der Leyen ogłasza "wielką" pomoc UE dla Kolumbii. Łatwogang zbiera tyle w sześć godzin!

opublikowano:
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie (Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR)
Unia Europejska uruchamia... 2 mln euro pomocy dla Kolumbii po potężnym trzęsieniu ziemi. Kwota może robić wrażenie, dopóki nie zestawimy jej ze skalą katastrofy i możliwościami finansowymi wspólnoty 27 państw. Tym bardziej że w Polsce podobną kwotę – liczoną w złotych – potrafił w ciągu kilku godzin zebrać internetowy twórca Łatwogang.
Świat

Płacą młodym ludziom grubo ponad 20 tys. rocznie, by... nie prowadzili auta

opublikowano:
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut (Fot. Pixabay)
Brzmi niewiarygodnie, ale na Malcie płaci się młodym kierowcom za to, by przez pięć lat nie siadali za kierownicą. W ramach nowego programu można otrzymać łącznie nawet 25 tys. euro. Jest jednak bardzo ważny haczyk – zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje nie tylko na Malcie, ale na całym świecie.
Świat

Dziedzictwo gen. Andersa w Paryżu zagrożone? Polacy wyrzuceni z historycznego budynku!

opublikowano:
Tablica ku pamięci gen. Władysława Andersa
Francuska policja przeprowadziła eksmisję z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. (fot. Fratria/ screen z X/@paris_spk)
W symboliczny dzień, 11 sierpnia, gdy przypadała 134. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa, francuska policja przeprowadziła eksmisję osób związanych z Domem Polskiego Kombatanta w Paryżu. „Wyrzucili nas na ulicę” – relacjonuje Andrzej Dębiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu. Sprawa wywołuje ogromne emocje w środowisku polonijnym, zwłaszcza że spór sądowy o własność budynku wciąż nie został ostatecznie rozstrzygnięty.
Świat

Przeszli pod ziemią wprost do UE. Służby odkryły tajny tunel przy granicy

opublikowano:
Żołnierze na granicy
Migranci przedostali się podziemnym tunelem z Białorusi na teren UE. (fot. Fratria)
Łotewskie służby wykryły podziemny tunel prowadzący z Białorusi. To pierwsze tego typu znalezisko na Łotwie. Tajne przejście, zlokalizowane około dziesięciu metrów od ogrodzenia granicznego w pobliżu Silene, zostało namierzone po zatrzymaniu grupy 15 migrantów.