Bił ciężarną partnerkę, zaatakował ją maczetą. Dramat kobiety przerwała ucieczka

Jak informuje RMF 24, dramat 23-letniej kobiety zaczął się w czerwcu zeszłego roku. Jej o dwa lata starszy partner, z którym mieszkała, miał znęcać się nad nią fizycznie i psychicznie. Poniżał ją i bił. Jak informuje Fakt, mężczyzna miał także bić ją po brzuchu, próbował w ten sposób doprowadzić ją do poronienia. RMF 24 ustalił, że powodem miało być to, że kwestionuje swoje ojcostwo.
Po nowym roku sytuacja kobiety się pogorszyła. Mężczyzna przetrzymywał ją w mieszkaniu wbrew jej woli. Miał także zaatakować ją maczetą, czego efektem była 8-centymetrowa rana głowy. 7 stycznia udało jej się uciec przez balkon i dotrzeć do swojej rodziny. Stamtąd ratownicy zabrali ją do szpitala. Sprawę zgłoszono policji.
Media donoszą, że dzień później, 8 stycznia, jej partner został zatrzymany przez policję. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Prokuratura postawiła mu zarzuty m.in. znęcania się psychicznego i fizycznego nad partnerką, pozbawienia jej wolności i przetrzymywania przez cztery doby oraz usiłowania przemocą przerwania ciąży poprzez bicie jej po brzuchu.
źr. wPolsce24 za RMF24, Fakt











