Polska

Skorzysta na chaosie w sądach? Aktywistka może uniknąć kary za pomoc w aborcji

opublikowano:
AAA 418 (2)
Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w sprawie aktywistki aborcyjnej. (fot.Fratria)
Sprawa aktywistki Aborcyjnego Dream Teamu Justyny Wydrzyńskiej znów wróci na wokandę. Wyrok w sprawie wysłania ciężarnej kobiecie tabletek aborcyjnych został uchylony, ponieważ skład sądu I instancji miała być "wadliwy".

Dwa lata temu Sąd Okręgowy Warszawa-Praga Południe skazał Annę Wydrzyńską za udzielenie pomocy w dokonaniu aborcji. Sąd uznał, że aktywistka przekazała podopiecznej Aborcyjnego Dream Teamu mizoprostol, który wysłała za pomocą paczkomatu. Wydrzyńska usłyszała wyrok ośmiu miesięcy ograniczenia wolności przez wykonywanie nieodpłatnej pracy przez 30 godzin miesięcznie. Jednocześnie aktywistkę uniewinniono od zarzutu posiadania leków z zamiarem wprowadzenia ich do obrotu.

Kobieta, do której dotarł mizoprostol, nie przyjęła leku. Powstrzymał ją jej partner, który zadzwonił na policję, a funkcjonariusze zabezpieczyli tabletki. Ostatecznie ciąża została przerwana inną metodą.

Wadliwa obsada sądu

Aktywistka Aborcyjnego Dream Teamu odwołała się wyroku, a zażalenie zostało rozpatrzone w czwartek. Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowił uchylić wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga Południe i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzję argumentowano wadliwą obsadą sądu. Wyrok I instancji wydała Agnieszka Brygidyr-Dorosz, która nominację sędziowską otrzymała w 2020 roku.

Sąd Apelacyjny uznał, że zaistniało uchybienie w postaci bezwzględnej przyczyny odwoławczej i wadliwej obsady sądu I instancji. Jednocześnie sędzia Rafał Koniok podkreślił, że nie rozstrzyga o stopniu szkodliwości społecznej czynu zarzucanego Wydrzyńskiej.

Niepasujący sędziowie

Niedawno pisaliśmy o innej sprawie, która ponownie ma trafić przed sąd. Sąd Najwyższy uchylił wyrok dotyczący członków mafii narkotykowej z lat 90. Decyzję argumentowano tym, że wyrok wydał sędzia, którego rządzący i część środowiska sędziowskiego nie uznają.

źr. wPolsce24 za rp.pl

Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.
Polska

Czarne, lepkie, potencjalnie niebezpieczne. Bałtyk wyrzucił tajemniczą substancję, plaże w Ustce zamknięte

opublikowano:
Czarny koszmar na plażach! Zamknięto aż 50 km wybrzeża
Czyżby ktoś oczyścił baki w Bałtyku? (fot. Urząd Morski w Słupsku)
Urząd Morski w Słupsku zdecydował o czasowym zamknięciu plaż w Ustce. Powodem jest ropopochodna, potencjalnie niebezpieczna, substancja, która została wyrzucona przez Bałtyk. Dziś ma się rozpocząć jej sprzątanie.
Polska

Znana dziennikarka ujawnia porażające informacje. Donald Tusk nie chciał amerykańskiej bazy w Polsce?

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Publicznie mówi o rosnącym zagrożeniu wojną i konieczności wzmacniania obronności, lecz za zamkniętymi drzwiami miał przekonywać, że w kasie państwa brakuje środków na stałą bazę wojsk USA. Zaskakujące kulisy negocjacji na linii Pałac Prezydencki – Kancelaria Premiera ujawniła dziennikarka Joanna Miziołek. Z jej relacji wynika, że Donald Tusk zmienił zdanie dopiero wtedy, gdy współpracownicy prezydenta zagrozili ujawnieniem prawdy opinii publicznej.
Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.