Polska

„Nie powinienem o tym mówić, ale ujawnię”. Znamy ofertę PiS dla posłów Morawieckiego

opublikowano:
Rafał Bochenek
(Fot. Fratria)
Rafał Bochenek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, w Porannej Rozmowie RMF FM zaskoczył szczerością. Nie bagatelizował sprawy nowego stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego „Rozwój Plus” i ujawnił, że partia przygotowała konkretną, kompromisową propozycję dla zaangażowanych w nie posłów.

- Jest pewna kompromisowa, pozytywna oferta naszego kierownictwa - utworzenia Rady Eksperckiej, która będzie przestrzenią dla posłów zaangażowanych w stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego - mówił Bochenek. 

„Była taka koncepcja. Nie powinienem o tym mówić”

Rzecznik PiS poszedł dalej i przyznał wprost, co pierwotnie planowano. Według niego partia chciała, aby stowarzyszenie Morawieckiego stało się wsparciem dla całego środowiska politycznego prawicy. Szybko jednak okazało się, że rozwiązanie to koliduje ze statutem PiS.

- Była taka koncepcja, nie powinienem o tym mówić, ale ujawnię to: chcieliśmy, żeby to stowarzyszenie było pewnym wsparciem dla naszego środowiska politycznego, natomiast zgodnie ze statutem i regulacjami (…) ta inicjatywa – i zostało to wczoraj jasno powiedziane – nie może być budowana na bazie członków PiS - cytuje go RMF24.

Wielu posłów przystępujących do stowarzyszenia „Rozwój Plus” (mowa nawet o 40 parlamentarzystach) nie zdawało sobie sprawy z konsekwencji formalnych. Inicjatywa nie była wcześniej konsultowana z zarządem partii.

Rada Ekspercka zamiast konfliktu. Kompromis kierownictwa PiS

Zamiast gróźb dyscyplinarnych, PiS postawiło na integrację wewnątrz struktur. Rada Ekspercka ma stać się miejscem, w którym posłowie związani z Morawieckim będą mogli realizować swoją działalność programową – szczególnie w kontekście przygotowań do wyborów w 2027 roku.

Bochenek podkreślał, że partia nie chce eskalacji konfliktu.

- Nie chcę tutaj siać jakichś gróźb, bo tak nie jest. W tym stowarzyszeniu są również nasi przyjaciele, koledzy i koleżanki, z którymi bardzo dobrze nam się współpracuje. I gdyby ktokolwiek chciał tutaj wyciągać jakieś radykalne konsekwencje, to pewnie zapadłyby one wczoraj – mówił w RMF.

Merytoryczne spotkanie kierownictwa

We wtorek odbyło się prezydium Komitetu Politycznego PiS, na którym temat stowarzyszenia Morawieckiego był jednym z głównych punktów. Według relacji Bochenka spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze:

- Spotkanie było spokojne, merytoryczne, bez zapalczywości. Każdy przedstawiał swoje argumenty, które można było wzajemnie skonfrontować. To była dobra rozmowa, która pokazuje, że jest wola współpracy. To cieszy - relacjonował rzecznik.

Większość władz partii wyraziła jednak zaniepokojenie inicjatywą, szczególnie w momencie, gdy Zjednoczona Prawica powinna być maksymalnie spójna w opozycji wobec rządu Donalda Tuska. Bochenek powtórzył, że udział w takim przedsięwzięciu „nie służy dobru partii”.

Co dalej z jednością prawicy?

Inicjatywa Morawieckiego pojawia się w momencie, gdy w środowisku prawicowym narasta dyskusja o przyszłości partii i kształcie opozycji. Stowarzyszenie „Rozwój Plus” miało skupiać się na aspektach gospodarczych i rozwojowych (CPK, atom, infrastruktura), jednak kierownictwo PiS widzi w nim ryzyko dezintegracji.

Propozycja Rady Eksperckiej wydaje się ciekawą próbą kompromisu, pozwala zachować twarz wszystkim stronom i kanalizować energię wewnątrz partii. Pytanie brzmi, czy Morawiecki i jego otoczenie przyjmą tę ofertę, czy będą chcieli rozwijać stowarzyszenie równolegle?

źr. wPolsce24 za Poranna Rozmowa RMF FM

Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polska

Bosak alarmuje: Afrykańczyk, który zaatakował Polaka, już na wolności! Policja: Brutalny atak imigranta, to „zwykła sprzeczka”.

opublikowano:
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lublinie tuż po zakończeniu hucznie ogłaszanego festiwalu „Africa Day Festival”. Świętujący swoje 40. urodziny Polak został brutalnie zaatakowany przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. Choć zdjęcia poszkodowanego – z potężną, głęboką raną ciętą szyi i głowy – mrożą krew w żyłach, reakcja organów ścigania wywołała w sieci prawdziwą burzę.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będą automatyczne deportacje i kary dla Ukraińców?

opublikowano:
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą
Mateusz Kurzajewski w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie, represje polityczne wobec opozycji oraz zbliżające się wybory samorządowe w Krakowie – to główne tematy, które rozgrzewają polską opinię publiczną.