„Nie powinienem o tym mówić, ale ujawnię”. Znamy ofertę PiS dla posłów Morawieckiego

- Jest pewna kompromisowa, pozytywna oferta naszego kierownictwa - utworzenia Rady Eksperckiej, która będzie przestrzenią dla posłów zaangażowanych w stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego - mówił Bochenek.
„Była taka koncepcja. Nie powinienem o tym mówić”
Rzecznik PiS poszedł dalej i przyznał wprost, co pierwotnie planowano. Według niego partia chciała, aby stowarzyszenie Morawieckiego stało się wsparciem dla całego środowiska politycznego prawicy. Szybko jednak okazało się, że rozwiązanie to koliduje ze statutem PiS.
- Była taka koncepcja, nie powinienem o tym mówić, ale ujawnię to: chcieliśmy, żeby to stowarzyszenie było pewnym wsparciem dla naszego środowiska politycznego, natomiast zgodnie ze statutem i regulacjami (…) ta inicjatywa – i zostało to wczoraj jasno powiedziane – nie może być budowana na bazie członków PiS - cytuje go RMF24.
Wielu posłów przystępujących do stowarzyszenia „Rozwój Plus” (mowa nawet o 40 parlamentarzystach) nie zdawało sobie sprawy z konsekwencji formalnych. Inicjatywa nie była wcześniej konsultowana z zarządem partii.
Rada Ekspercka zamiast konfliktu. Kompromis kierownictwa PiS
Zamiast gróźb dyscyplinarnych, PiS postawiło na integrację wewnątrz struktur. Rada Ekspercka ma stać się miejscem, w którym posłowie związani z Morawieckim będą mogli realizować swoją działalność programową – szczególnie w kontekście przygotowań do wyborów w 2027 roku.
Bochenek podkreślał, że partia nie chce eskalacji konfliktu.
- Nie chcę tutaj siać jakichś gróźb, bo tak nie jest. W tym stowarzyszeniu są również nasi przyjaciele, koledzy i koleżanki, z którymi bardzo dobrze nam się współpracuje. I gdyby ktokolwiek chciał tutaj wyciągać jakieś radykalne konsekwencje, to pewnie zapadłyby one wczoraj – mówił w RMF.
Merytoryczne spotkanie kierownictwa
We wtorek odbyło się prezydium Komitetu Politycznego PiS, na którym temat stowarzyszenia Morawieckiego był jednym z głównych punktów. Według relacji Bochenka spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze:
- Spotkanie było spokojne, merytoryczne, bez zapalczywości. Każdy przedstawiał swoje argumenty, które można było wzajemnie skonfrontować. To była dobra rozmowa, która pokazuje, że jest wola współpracy. To cieszy - relacjonował rzecznik.
Większość władz partii wyraziła jednak zaniepokojenie inicjatywą, szczególnie w momencie, gdy Zjednoczona Prawica powinna być maksymalnie spójna w opozycji wobec rządu Donalda Tuska. Bochenek powtórzył, że udział w takim przedsięwzięciu „nie służy dobru partii”.
Co dalej z jednością prawicy?
Inicjatywa Morawieckiego pojawia się w momencie, gdy w środowisku prawicowym narasta dyskusja o przyszłości partii i kształcie opozycji. Stowarzyszenie „Rozwój Plus” miało skupiać się na aspektach gospodarczych i rozwojowych (CPK, atom, infrastruktura), jednak kierownictwo PiS widzi w nim ryzyko dezintegracji.
Propozycja Rady Eksperckiej wydaje się ciekawą próbą kompromisu, pozwala zachować twarz wszystkim stronom i kanalizować energię wewnątrz partii. Pytanie brzmi, czy Morawiecki i jego otoczenie przyjmą tę ofertę, czy będą chcieli rozwijać stowarzyszenie równolegle?
źr. wPolsce24 za Poranna Rozmowa RMF FM











