Polska

Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Wrócą kontrowersje z czasów pandemii i afery mailowej?

opublikowano:
Warszawa, 16.04.2026. Posłowie PiS Mateusz Morawiecki (C), Fryderyk Kapinos (P) i Jan Krzysztof Ardanowski (L) na sali obrad w trzecim dniu posiedzenia Sejmu w Warszawie, 16 bm. Posłowie zajmą się m.in. wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. (sko) PAP/Paweł Supernak
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Narastają ogromne emocje wokół stowarzyszenia, które uruchomił Mateusz Morawiecki. Według zapewnień byłego szefa rządu, wszystko dzieje się po to, by wzmocnić pozycję w PiS. Trudno jednak nie zauważyć, że w tle tego pomysłu pojawiają się głosy o ambicjach i politycznych planach, które mogą nie dać się w łatwy sposób pogodzić z głównym nurtem partii Jarosława Kaczyńskiego. Dodatkowo, media już przypominają sprawy z rządów byłego premiera, w tym skandale pandemiczne i aferę mailową.

- Mateusz Morawiecki próbuje wyjść z cienia, do którego po przegranych wyborach wepchnęło go jego środowisko polityczne. Policzył szable swojej frakcji „harcerzy” i zakłada stowarzyszenie. Dziś to przede wszystkim zajmowanie pozycji negocjacyjnej wewnątrz własnej partii. W przyszłości być może samodzielny projekt. W który jednak bardzo łatwo będzie uderzyć negatywną kampanią - przypomina Anna Wittenberg w tekście na portalu Zero.pl.

Lista kluczowych członków

Autorka przypomina, iż stowarzyszenie liczy około 50 osób. Jedną z głównych ról będzie odgrywał w nim najbardziej zaufany człowiek byłego premiera, czyli Michał Dworczyk, oskarżony w marcu 2026 o używanie niezabezpieczonej poczty służbowej w aferze mailowej. Także Waldemar Buda, twórca programu "Bezpieczny Kredyt 2%", krytykowany za wzrost cen mieszkań w 2023 roku. W nowym quasipolitycznym bycie znaleźć się mają także Grzegorz Puda ("Piątka dla zwierząt"), Marcin Horała (CPK) czy Monika Pawłowska, która zmieniła barwy polityczne z Lewicy do PiS.

Z tej perspektywy każdy z nich może stać się łatwym celem do politycznego ataku.

Jednocześnie, sam szef stowarzyszenia dla dużej części polskich wyborców kojarzony jest - słusznie czy nie - z wysoką liczbą nadmiarowych zgonów w Polsce i zakupami maseczek, respiratorów od handlarza bronią oraz szczepionek. Bez wątpienia tego typu historie będą przypominane choćby przez środowisko polityczne obu Konfederacji, które już teraz wykorzystuje te sprawy w atakach skierowanych na postać Morawieckiego, łącząc je często z zarzutami dotyczącymi "Zielonego ładu". 

- Aby wyprowadzić kampanię przeciwko tej ekipie, polityczni przeciwnicy nie muszą niczego wymyślać. Wystarczy przypominać. W tym przypadku pytanie nie brzmi, czy taka kampania powstanie, tylko kto zacznie pierwszy - zauważa Wittenberg.

Sprzeczne ze statutem PiS

Oliwy do ognia dolewają też politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie ukrywają, iż powstanie stowarzyszenia rodzi w ich partii pytania i budzi niepokój. Wpisy, które pojawiają się w mediach społecznościowych zmuszają do postawienia pytania o to, czy w tle tej sprawy nie czai się ryzyko schizmy i podziału, który może na długie lata utrudnić środowisku Zjednoczonej Prawicy powrót do rządzenia Polską?

Do pomysłu byłego premiera odniosło się po posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego ugrupowania, a komunikat wygłoszony przez rzecznika partii nie pozostawia szczególnie dużego pola do domysłów: 

- Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego jest sprzeczne ze statutem PiS, a to rodzi konsekwencje dyscyplinarne - poinformował Rafał Bochenek. Dodał, że PiS zamierza powołać radę ekspercką, do której zaprosił członków stowarzyszenia.

źr. wPolsce24 za Zero.pl

Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.