ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach
Morawiecki uderza w działaczy, którzy – jak twierdzi – mają „małe doświadczenie polityczne”, a mimo to rzucili się do gwałtownego krytykowania własnych rządów.
Zdaniem wiceprezesa PiS, to właśnie ataki z wewnątrz partii na politykę podatkową czy europejską oraz przebąkiwanie o "polexicie" okazały się dla ugrupowania śmiertelnie groźne. Morawiecki wskazuje, że niektórzy politycy PiS kłamali w sprawach polityki covidowej, wsparcia dla Ukrainy, Polskiego Ładu i Zielonego Ładu.
Były premier wprost nazywa postawę swoich partyjnych krytyków „obłędną ojkofobią” i obarcza ich winą za to, że mówiąc językiem oponentów, szeroko otworzyli wrota dla odpływu prawicowych wyborców do Konfederacji i Korony Polskiej.
Uderzenie w partyjnych kolegów
W najmocniejszych słowach wiceprezes PiS rozprawia się z partyjnymi intrygami, uderzając w wysoko postawionych działaczy z kierownictwa. Zarzuca im, że chcą zadowolić się poparciem rzędu 18-22%, aby zachować „partię ciasną, ale własną”, sformatowaną niczym prywatny „fundusz emerytalny” gwarantujący miejsca w Sejmie. Zaznacza przy tym dobitnie, że on sam nie poszedł do polityki po to, by tylko zasiadać w ławach poselskich, ale by poprawiać warunki życia Polaków.
Jednocześnie były szef rządu stanowczo staje w obronie własnej frakcji i dorobku swojego gabinetu. Definiuje wizję nowoczesnej prawicy, która oprócz „płuca tożsamościowego” (opartego na wierze i tradycji), musi posiadać silne „płuco aspiracyjne” i „rozwojowe”. Przekonuje, że to jego środowisko jest gwarantem wielkich inwestycji i programów bezpieczeństwa, które sprawiały, że Polacy bogacili się najszybciej w historii.
Morawiecki odrzuca oskarżenia o rozłam, tłumacząc, że osoby skupione wokół jego inicjatywy (wymieniani są m.in. Michał Dworczyk, Waldemar Buda, Krzysztof Szczucki i Paweł Jabłoński) nie budują nowej partii, lecz realizują wezwanie prezesa Kaczyńskiego do tworzenia nowych platform debaty. Zapowiada również, że nie dopuści w PiS do „rozdzielania włosa na czworo” i nawołuje krytyków do skupienia się na walce z rządem Donalda Tuska, dla którego jego środowisko ma zamiar stać się prawdziwym „nocnym koszmarem”.
Całość w materiale wideo.
źr. wPolsce24











