Gospodarka

Przeszukania w kilku dużych bankach! Sprawdzają, czy banki „karzą” nas za porównywanie kredytów

opublikowano:
Logo mBanku
UOKiK sprawdza działania kilku banków. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Pracownicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w asyście policji i za zgodą sądu, przeprowadzili przeszukania w siedzibach Biura Informacji Kredytowej, ING Banku Śląskiego, mBanku oraz mBanku Hipotecznego. Celem tej bezprecedensowej akcji jest wyjaśnienie, czy zasady oceny zdolności kredytowej stosowane przez te instytucje nie naruszają przepisów o ochronie konkurencji i nie krzywdzą klientów.

Głównym punktem zainteresowania regulatora jest mechanizm wykorzystywania informacji o liczbie zapytań kredytowych danego klienta. Obecnie banki, za pośrednictwem BIK, wymieniają się danymi o tym, ile razy dany konsument pytał o ofertę kredytową w różnych placówkach. Informacja ta wpływa na ocenę wiarygodności klienta obok takich czynników jak historia spłat czy poziom zadłużenia.

Co grozi bankom?

UOKiK podejrzewa, że taki system może w praktyce „karać” świadomych konsumentów. Osoba, która racjonalnie porównuje oferty w kilku bankach, aby znaleźć najkorzystniejsze warunki, może otrzymać niższą ocenę punktową niż klient, który ograniczy się tylko do swojego macierzystego banku. Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, wyraźnie zaznaczył, że aktywność w poszukiwaniu najlepszej oferty nie powinna skutkować obniżeniem zdolności kredytowej.

Obecnie postępowanie wyjaśniające prowadzone jest „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym firmom. Jeśli jednak podejrzenia o ograniczanie konkurencji się potwierdzą, regulator może wszcząć postępowanie antymonopolowe, które grozi karą finansową w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.

Reakcje instytucji: BIK zmienia zasady, mBank protestuje

Instytucje objęte przeszukaniami zaprezentowały różne stanowiska w sprawie działań podjętych przez UOKiK. BIK zadeklarował pełną współpracę z Urzędem. Jednocześnie poinformowano, że od 1 lipca br. nowe zapytania kredytowe są automatycznie usuwane z bazy po 14 dniach, jeśli nie zakończą się udzieleniem finansowania, a historyczne dane tego typu zostały już usunięte.

Z kolei mBank uznał zarzuty Prezesa UOKiK za bezpodstawne, a samo przeszukanie za działanie nieproporcjonalne. Instytucja złożyła już zażalenie na postanowienie o przeszukaniu.

ING Bank Śląski potwierdził fakt prowadzenia czynności przez Urząd i zadeklarował współpracę, odmawiając jednak szerszego komentarza do czasu zakończenia postępowania.

Działania UOKiK mają na celu zapewnienie, aby wymiana informacji w sektorze bankowym służyła rynkowi, a nie zniechęcała klientów do wybierania najtańszych produktów finansowych. Wyjaśnianie sprawy może potrwać, jednak już teraz wymusiło na BIK pewne zmiany w sposobie przetwarzania danych o klientach.

źr. wPolsce24 za RMF24

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.