Gospodarka

Wielkie utrudnienia dla klientów. Sprawdź, w jakich godzinach lepiej omijać ZUS

opublikowano:
Pracownicy ZUS podczas protestu niosący zielony transparent
Pracownicy ZUS rozpoczynają strajk. (fot. Fratria/ Zuzanna Kruschewska)
Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zdecydowali się na zaostrzenie sporu zbiorowego. W części placówek w całym kraju odbywa się strajk ostrzegawczy, który bezpośrednio wpłynie na obsługę interesantów. Sprawdź, w jakich godzinach wystąpią największe utrudnienia i o co walczą związkowcy.

Zgodnie z zapowiedziami związków zawodowych, akcja protestacyjna została zaplanowana na godziny poranne. Między 8:00 a 10:00 w wielu oddziałach czas oczekiwania na załatwienie spraw może ulec znaczącemu wydłużeniu.

W związku z zaistniałą sytuacją, instytucja wystosowała specjalny apel do klientów. Aby uniknąć kolejek i stresu, ZUS zaleca, by zaplanować wizytę w urzędzie po godzinie 10:00, kiedy praca powinna wrócić do normy. W miarę możliwości warto korzystać z szerokiego wachlarza usług online, które pozostają dostępne dla użytkowników.

Spór o pieniądze: 1,2 tys. zł kontra 220 zł

Głównym punktem zapalnym konfliktu są wynagrodzenia. Przepaść między oczekiwaniami pracowników a ofertą zarządu jest ogromna. Organizacje związkowe domagają się podwyżki w wysokości 1,2 tys. zł brutto na etat. Zarząd zaproponował wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 220 zł brutto oraz jednorazową nagrodę w kwocie 4 tys. zł brutto (uzależnioną od dodatkowych zgód).

Związkowcy kategorycznie odrzucili tę ofertę, oceniając ją jako niewystarczającą. Poprzednie propozycje, zakładające podwyżkę o 170 zł, również nie spotkały się z aprobatą strony społecznej.

Władze Zakładu tłumaczą swoją nieugiętość brakiem funduszy. Według wyliczeń instytucji, spełnienie postulatów płacowych oznaczałoby konieczność zwiększenia funduszu płac o ponad 1 mld zł już w 2026 r. ZUS informuje, że zwracał się do resortu finansów o dodatkowe pieniądze na ten cel, jednak otrzymał odmowę.

Nie tylko płace. „Warunki pracy wymagają poprawy”

Choć pieniądze są kluczowe, spór zbiorowy zgłoszony do Okręgowego Inspektora Pracy ma szerszy charakter. Pracownicy wskazują na rosnącą liczbę zadań, która nie idzie w parze z odpowiednim poziomem zatrudnienia. Podkreślają także potrzebę poprawy relacji interpersonalnych oraz standardów etycznych wewnątrz organizacji.

Strajk ostrzegawczy, zgodnie z prawem, może odbyć się tylko raz. Jest to wyraźny sygnał dla zarządu, że załoga oczekuje przełomu w negocjacjach. Choć władze ZUS deklarują gotowość do dalszych rozmów, na ten moment kompromis pozostaje odległy.

źr. wPolsce24 za Business Insider

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.