Wielkie utrudnienia dla klientów. Sprawdź, w jakich godzinach lepiej omijać ZUS

Zgodnie z zapowiedziami związków zawodowych, akcja protestacyjna została zaplanowana na godziny poranne. Między 8:00 a 10:00 w wielu oddziałach czas oczekiwania na załatwienie spraw może ulec znaczącemu wydłużeniu.
W związku z zaistniałą sytuacją, instytucja wystosowała specjalny apel do klientów. Aby uniknąć kolejek i stresu, ZUS zaleca, by zaplanować wizytę w urzędzie po godzinie 10:00, kiedy praca powinna wrócić do normy. W miarę możliwości warto korzystać z szerokiego wachlarza usług online, które pozostają dostępne dla użytkowników.
Spór o pieniądze: 1,2 tys. zł kontra 220 zł
Głównym punktem zapalnym konfliktu są wynagrodzenia. Przepaść między oczekiwaniami pracowników a ofertą zarządu jest ogromna. Organizacje związkowe domagają się podwyżki w wysokości 1,2 tys. zł brutto na etat. Zarząd zaproponował wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 220 zł brutto oraz jednorazową nagrodę w kwocie 4 tys. zł brutto (uzależnioną od dodatkowych zgód).
Związkowcy kategorycznie odrzucili tę ofertę, oceniając ją jako niewystarczającą. Poprzednie propozycje, zakładające podwyżkę o 170 zł, również nie spotkały się z aprobatą strony społecznej.
Władze Zakładu tłumaczą swoją nieugiętość brakiem funduszy. Według wyliczeń instytucji, spełnienie postulatów płacowych oznaczałoby konieczność zwiększenia funduszu płac o ponad 1 mld zł już w 2026 r. ZUS informuje, że zwracał się do resortu finansów o dodatkowe pieniądze na ten cel, jednak otrzymał odmowę.
Nie tylko płace. „Warunki pracy wymagają poprawy”
Choć pieniądze są kluczowe, spór zbiorowy zgłoszony do Okręgowego Inspektora Pracy ma szerszy charakter. Pracownicy wskazują na rosnącą liczbę zadań, która nie idzie w parze z odpowiednim poziomem zatrudnienia. Podkreślają także potrzebę poprawy relacji interpersonalnych oraz standardów etycznych wewnątrz organizacji.
Strajk ostrzegawczy, zgodnie z prawem, może odbyć się tylko raz. Jest to wyraźny sygnał dla zarządu, że załoga oczekuje przełomu w negocjacjach. Choć władze ZUS deklarują gotowość do dalszych rozmów, na ten moment kompromis pozostaje odległy.
źr. wPolsce24 za Business Insider











