Skandal. Rząd Tuska wykreśla kolejną kluczową inwestycję. Wraca hasło: "ch*j z Polską Wschodnią"

Ministerstwo Infrastruktury zaprezentowało projekt tzw. Zintegrowanej Sieci Kolejowej, z którego bezceremonialnie wymazano kluczowy projekt rządu Prawa i Sprawiedliwości: Wschodnią Magistralę Kolejową. Sprawę w mocnych słowach podsumował poseł PiS Michał Moskal, odsłaniając bezradność wiceprezesa PSL Krzysztofa Hetmana. Publicyści i komentatorzy nie mają wątpliwości – ziścił się najczarniejszy scenariusz, przed którym od lat konsekwentnie ostrzegał senator Grzegorz Bierecki.
Dzisiejsza konferencja prasowa ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka (PSL) przyniosła ostateczne potwierdzenie tego, o czym konserwatywni politycy mówili od momentu powstania koalicji 13 grudnia. Nowy, docelowy układ sieci kolejowej w Polsce, przygotowany pod dyktando premiera Donalda Tuska, to powrót do skompromitowanej doktryny polaryzacyjno-dyfuzyjnej. W praktyce oznacza to pompowanie ogromnych środków w największe metropolie i ponowne skazywanie Ściany Wschodniej na komunikacyjne wykluczenie. Z rządowych planów całkowicie zniknęła strategiczna linia mająca połączyć Lublin, Białą Podlaską oraz Białystok.
Walka buldogów pod dywanem w PSL. Hetman „za krótki” na własny resort
Wykreślenie Wschodniej Magistrali Kolejowej ma również wymiar bezprecedensowej kompromitacji wizerunkowej polityków Trzeciej Drogi. Zaledwie kilka tygodni temu europoseł Krzysztof Hetman, będący wiceprezesem PSL, z pompą ogłaszał na konferencjach prasowych powstanie tego połączenia. Jak zauważają komentatorzy, Hetman próbował wówczas przypisać swojej formacji projekt, który de facto został wypracowany i wpisany do strategii rozwoju przez rząd Prawa i Sprawiedliwości jako istotny komponent Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK).
Rzeczywistość gabinetowa brutalnie zweryfikowała jednak te obietnice. Resort kierowany przez Dariusza Klimczaka – partyjnego kolegę i również wiceprezesa PSL – po prostu wyrzucił deklaracje Hetmana do kosza.
Sprawę bezlitośnie wypunktował w swoich mediach społecznościowych poseł PiS Michał Moskal:
Europoseł Krzysztof Hetman okazał się „za krótki”, by załatwić Wschodnią Magistralę Kolejową w resorcie kierowanym przez nowe PSL. (...) Niemniej zabawne jest to, że wiceprezes PSL Dariusz Klimczak olał drugiego wiceprezesa PSL czyli Krzysztofa Hetmana. Dziś już wiemy, że jej nie będzie, a sprawczość Hetmana w oczach mieszkańców gwałtownie spadła. Wschodniej Magistrali Kolejowej nie będzie według planów obecnego rządu”.
Proroctwo senatora Biereckiego. „Dla liberałów wschód Polski mógłby nie istnieć”
Dla opinii publicznej na prawicy obecny zwrot akcji nie jest jednak zaskoczeniem, a raczej potwierdzeniem smutnej reguły. Wycięcie z mapy kluczowych inwestycji dla Podlasia i Lubelszczyzny to dokładna realizacja ostrzeżeń, które od lat na forum ogólnokrajowym formułował senator Grzegorz Bierecki.
Parlamentarzysta od dawna bił na alarm i przestrzegał przed powrotem do władzy ekipy Donalda Tuska. Senator Bierecki wielokrotnie wskazywał – zarówno w debatach senackich, jak i w publicznych wystąpieniach – że środowiska liberalno-lewicowe mentalnie tkwią w przekonaniu, iż inwestowanie w Polskę Wschodnią jest „nieopłacalne”. Senator regularnie przypominał, jak za poprzednich rządów PO-PSL zwijano jednostki wojskowe, połączenia autobusowe, urzędy pocztowe i linie kolejowe na wschód od Wisły.
Dzisiejsza decyzja rządu o likwidacji projektu Wschodniej Magistrali Kolejowej to namacalny i ostateczny dowód na to, że senator Bierecki miał stuprocentową rację: obecna władza traktuje miliony Polaków z tych regionów jako obywateli drugiej kategorii, a bezpieczeństwo infrastrukturalne wschodniego pogranicza stawia na szarym końcu.
Prawica zapowiada powrót do wielkich projektów: „My to wybudujemy”
Przedstawiciele opozycji uspokajają jednak opinię publiczną i podkreślają, że koncepcja rządu Tuska ma charakter wyłącznie tymczasowy. Likwidatorskie plany obecnej koalicji zostaną zweryfikowane przy najbliższych wyborach parlamentarnych. Prawica stoi na twardym stanowisku, że zrównoważony rozwój całego kraju i budowa silnej sieci transportowej na wschodzie to klucz do bezpieczeństwa całej Polski, jak i wschodniej flanki NATO.
„Nie przyzwyczajajcie się do niej za bardzo, po 2027 roku powrócimy do realizacji pierwotnego projektu CPK” – zapowiedział poseł Michał Moskal, dając jasny sygnał, że odrzucone przez PSL plany zostaną przywrócone. Dodatkowo parlamentarzysta zadeklarował, że kluczowe połączenie kolejowe powstanie w ramach strategicznej, międzynarodowej trasy. „Ona powstanie jako Rail Carpatia. My ją wybudujemy, bo jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy wiarygodni w przeciwieństwie do PSL” – skwitował Moskal.
Polacy po raz kolejny otrzymali jasną lekcję z geografii politycznej: po jednej stronie stoją puste obietnice wyborcze i polityczne kapitulacje koalicji rządzącej, po drugiej – konsekwentna walka o godność, rozwój i suwerenność infrastrukturalną każdego zakątka Rzeczypospolitej.
źr. wPolsce24 za podlaski.info











