Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk tonie w kłamstwach, a koalicja 13 grudnia niszczy Polskę

opublikowano:
W najnowszej rozmowie Wikły, którą dzisiaj wyjątkowo prowadziła Małgorzata Gałka poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal obnażył w programie "prawdziwe oblicze obecnej władzy"

Od przypisywania sobie cudzych zasług zbrojeniowych, przez uległość wobec unijnych dyktatów, aż po katastrofę na stacjach paliw i kompromitację w polityce zagranicznej – bilans rządów Donalda Tuska to pasmo porażek i kłamstw. Na tle tej nieudolności wyrasta silna sylwetka Karola Nawrockiego, który nie daje się sprowokować mediom sprzyjającym władzy i twardo broni polskich interesów.

Kłamstwa zbrojeniowe i "krótka pamięć" Platformy

Przedstawiciele koalicji rządzącej, którzy dziś mylą śmigłowce Apache z Chinookami, bez wstydu chwalą się realizacją umów zbrojeniowych podpisanych przez rząd PiS w latach 2022-2023. Za czasów Prawa i Sprawiedliwości zawarto kluczowe kontrakty, których na szczęście obecnej władzy nie udało się zablokować.

Jednocześnie ekipa Tuska wykazuje się rażącą niekompetencją: z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych nie wydano 33 miliardów złotych, a rząd planuje wziąć absurdalną pożyczkę rzędu 185 miliardów złotych, do której trzeba będzie dopłacić kolejne 180 miliardów samych odsetek.

Moskal obnażył również manipulacje Władysława Kosiniaka-Kamysza, który obiecywał, że 89% środków z pożyczki trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Kiedy PiS zaproponowało poprawkę gwarantującą ten zapis w ustawie, PO i PSL zagłosowały przeciw.

Zamiast wspierać rodzime zakłady, rządzący twierdzą teraz, że pieniądze zostaną wydane "na terytorium Polski", co oznacza wsparcie dla zagranicznych koncernów, jak np. Rheinmetall Polska.

Poseł PiS przypomniał też niewygodny fakt dla Platformy Obywatelskiej: to oni w 2013 roku sprzedali Chińczykom Hutę Stalowa Wola, którą później musiał odkupywać rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Koniec medialnego parasola nad Donaldem Tuskiem

Donald Tusk wciąż zdaje się żyć w latach 2007-2015, kiedy dysponował pełną osłoną medialną i mógł kłamać bezkarnie. Dzisiaj jednak jego manipulacje są weryfikowane błyskawicznie. Przykładem jest niedawny występ premiera w TVN, gdzie "łgał w żywe oczy" na temat zamkniętych porodówek, a po niespełna 30 sekundach został zweryfikowany jako kłamca przez portal Demagog.

- On po prostu łga bez mrugnięcia okiem od 30 lat w polskiej polityce – podsumował ostro Moskal

Prawdziwe "rosyjskie bagno" i męska postawa Nawrockiego

Szef rządu ma czelność atakować Karola Nawrockiego za spotkanie z premierem Węgier, mówiąc o "ruskim bagnie". Poseł Moskal przypomina, kto tak naprawdę w nim tkwił: to Donald Tusk był nazywany "człowiekiem Moskwy w Polsce", spotykał się z Putinem i chciał wpuścić rosyjskich oligarchów do polskiego przemysłu, próbując sprzedać im Zakłady Azotowe. Z kolei Radosław Sikorski po 2014 roku kazał Ukraińcom się poddać, strasząc ich śmiercią.

Tymczasem Karol Nawrocki na Węgrzech jasno bronił polskich racji, nazywając Putina zbrodniarzem wojennym i podkreślając, że Rosja jest dla Europy takim samym zagrożeniem jak bolszewicy w 1920 roku. Prawdziwa dyplomacja polega na przekonywaniu nieprzekonanych, a nie na wyjazdach do Brukseli po to, by być "klepanym po plecach" za zgodę na szkodliwe dla Polski pakiety, takie jak pakt migracyjny czy system ETS.

Według Moskala Nawrocki pokazał również klasę w starciu z prowokatorem z TVN, stanowczo sprowadzając go do parteru.

Lewicowo-liberalne media wpadły w histerię, domagając się absurdalnej solidarności dziennikarskiej, ale Polacy chcą prezydenta silnego i stanowczego, który potrafi powiedzieć w twarz, że takie zachowanie to szkodzenie Polsce. Podczas gdy Radosław Sikorski kompromitował się, robiąc sobie "selfiaki" na trawniku przed Białym Domem, Karol Nawrocki i jego żona budują realne relacje w USA, na zaproszenie środowisk konserwatywnych i Melanii Trump, naprawiając to, co obecna koalicja zdążyła zepsuć.

Drożyzna, zniszczenie polskiego przemysłu i elity przy korycie

Rząd kapituluje także na polu gospodarczym. Polacy płacą najwyższe rachunki za prąd przez unijny system ETS, który jest nie tylko niemiecką koncepcją służącą zalaniu Europy wiatrakami opartymi na stabilizacji gazowej, ale również systemem niszczącym nasz przemysł. 

Zamiast dbać o bezpieczeństwo energetyczne, proponuje nam się "drogę hiszpańską", co w polskich warunkach klimatycznych skończy się katastrofalnymi blackoutami i przerwami w dostawie prądu. Donald Tusk kłamał, że załatwił sprawę w Europie, podczas gdy z konkluzji Rady Europejskiej nic nie wynika.

Katastrofę widać też na stacjach paliw. Obiecywane przez Tuska paliwo za 5,19 zł to dziś tylko ponury żart, podczas gdy ceny diesla zbliżają się do 9 złotych za litr.

- Za czasów Daniela Obajtka, który dziś jest ścigany przez prokuraturę, potrafiono interweniować i obniżać ceny. Dzisiaj nominaci Platformy Obywatelskiej ignorują problem i blokują projekt ustawy profesora Czarnka, który mógłby natychmiast ulżyć kierowcom. Trudno się jednak dziwić ich brakowi empatii – zauważył Moskal - W czasie gdy Polacy zaciskają pasa, jeden z prezesów z nadania obecnej władzy wydał lekką ręką 270 tysięcy złotych z firmowej karty na same wizyty w restauracjach. Im paliwo po 9 złotych najwyraźniej nie przeszkadza - dodał.

źr. wPolsce24 

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.