Polska

Parlamentarzyści PiS z przełomową ustawą o Małaszewiczach. Polska ma szansę na miliardy z „Suchego Portu”

opublikowano:
Małaszewicze, zwane „bramą do Europy” na Nowym Jedwabnym Szlaku, stoją przed szansą na gigantyczną modernizację. Nowy projekt ustawy zakłada odblokowanie miliardów złotych, jakie mogą przekształcić ten region w nowoczesny hub logistyczny o skali europejskiej. Stawka jest wysoka - nawet 50 miliardów złotych wpływów do budżetu państwa. Ustawa, którą poseł Janusz Kowalski nazwał projektem "Bierecki-Stefaniuk" trafiła już do Kancelarii Sejmu.

Kluczowy punkt na mapie świata

Małaszewicze to strategiczne miejsce na granicy Unii Europejskiej z Białorusią, gdzie tory o szerokim rozstawie (1520 mm) spotykają się z europejskim systemem normalnotorowym (1435 mm). To właśnie tędy w szczytowych okresach przechodziło nawet 90% lądowego ruchu towarowego z Chin do Europy.

Mimo ogromnego potencjału i wzrostu wolumenu przewozów o blisko 5700% w latach 2014–2021, infrastruktura regionu funkcjonuje dziś na granicy wydolności.

– Ta inwestycja jest opóźniona o 2 lata. Naszym obowiązkiem, jako parlamentarzystów, jest dokonanie aktualizacji wciąż obowiązującej ustawy i stąd inicjatywa panów posłów, aby dokonać poprawek uruchomić środki na finansowanie rozbudowy portu logistycznego w Małaszewiczach w tym roku jeszcze o 26 milionów. Te środki mają pochodzić w całości z rezerwy, która jest w dyspozycji premiera. Są w budżecie środki na finansowanie rozbudowy Małaszewicz, musi być tylko wola – powiedział podczas konferencji prasowej senator Grzegorz Bierecki.

mal2

Miliardy na modernizację: Co zakłada nowa ustawa?

Nowy projekt ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji PKP ma na celu zapewnienie płynnego finansowania inwestycji w latach 2026–2030. Dokument zakłada przekazanie spółce PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. skarbowych papierów wartościowych o łącznej wartości przekraczającej 3,3 miliarda złotych.

Harmonogram finansowania (wartość nominalna papierów wartościowych):

  • 2026 r. – 229 677 000 zł

  • 2027 r. – 989 331 000 zł

  • 2028 r. – 897 104 000 zł

  • 2029 r. – 780 336 000 zł

  • 2030 r. – 498 852 000 zł

Środki te zostaną przeznaczone na podwyższenie kapitału zakładowego PKP PLK, co pozwoli spółce celowej - Cargotor sp. z o.o. - na sprawną realizację modernizacji.

Co zmieni inwestycja? Dwukrotny wzrost przepustowości

Planowana modernizacja to nie tylko remont torów, ale całkowita zmiana standardów obsługi ładunków. Najważniejsze cele projektu to:

  • Podwojenie przepustowości: Z obecnych 16 par pociągów do ponad 30 par na dobę.

  • Cyfryzacja: Wdrożenie nowoczesnych systemów zarządzania ruchem.

  • Szybkość: Przyspieszenie odpraw celnych i skrócenie czasu oczekiwania kontenerów na wjazd do terminali.

  • Rozwój regionu: Powstanie nowych miejsc pracy we wschodniej Polsce i ograniczenie migracji młodych ludzi do dużych miast.

Budżetowy „Gral”: 50 miliardów złotych w dekadę

Inwestycja w Małaszewiczach to nie tylko koszt, ale przede wszystkim ogromny zysk dla państwa. Według szacunków ekspertów, rozbudowany hub w ciągu pierwszych dziesięciu lat działania może przynieść budżetowi państwa około 50 miliardów złotych z tytułu cła i podatku VAT.

Projekt ustawy jest odpowiedzią na wieloletnie przestoje i brak realnych działań w latach 2023–2025, które doprowadziły do ryzyka utraty konkurencyjności polskiego korytarza transportowego na rzecz alternatywnych tras przez inne kraje.

źr. wPolsce24

Polska

Był szczaw i mirabelki, to może być kawa z żołędzi. Minister rolnictwa ma przepis na drożyznę

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski rozwiewa obawy Polaków przed trzykrotnym wzrostem cen kawy. "Mamy kawę z żołędzi" - mówi pan minister
Minister rolnictwa Stefan Krajewski rozwiewa obawy Polaków przed trzykrotnym wzrostem cen kawy. "Mamy kawę z żołędzi" - mówi pan minister (Fot. Fratria)
Wyobraź sobie letni wieczór z kubkiem świeżo parzonej żołędziówki w ręku, którą zapijasz garść dopiero co zerwanych mirabelek i kilka liści szczawiu, który jeszcze chwilę temu rósł dziko. To niezawodny przepis na walkę z drożyzną i recepta na beztroskie życie w państwie rządzonym przez Donalda Tuska i jego bystrych ministrów.
Polska

Tragedia w Gdańsku. Padł strzał z broni służbowej, nie żyje policjant

opublikowano:
AS_DSC03639_20170710.webp.jCfGq8uEMhGHtfdhsAkA.UBZ7zrNGVK
Nie żyje policjant, który postrzelił się z broni służbowej na gdańskim komisariacie. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
W nocy na terenie jednej z gdańskich jednostek policji doszło do tragicznej śmierci funkcjonariusza, który zastrzelił się ze służbowej broni. Choć obecni na miejscu policjanci natychmiast podjęli akcję ratunkową, lekarzom nie udało się uratować życia mężczyzny. Sprawę pod bezpośrednim nadzorem prokuratora wyjaśniają śledczy.
Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.