Gospodarka

Koniec legendarnej niemieckiej marki? Zyski runęły o ponad 91%!

opublikowano:
Na zdjęciu jeden z szefów grupy Volkswagen na tle prospektów i ekranów prezentujących samochody grupy, tekst dotyczy słabych wyników Porsche
(Fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKE Dostawca: PAP/EPA)
Porsche, które przez lata było synonimem finansowej potęgi i rekordowych marż, mierzy się z brutalną rzeczywistością. Najnowsze dane finansowe zszokowały analityków – zysk operacyjny firmy spadł o drastyczne 91,4%. Czy niemiecka ikona motoryzacji przeliczyła się w swoich planach, a może cierpi z powodu decyzji unijnych decydentów?

Jeszcze niedawno Porsche było „maszynką do zarabiania pieniędzy” w grupie Volkswagena. Jednak wyniki za ostatnie miesiące przypominają jazdę bez hamulców w dół stoku. Choć przychody spadły o niespełna 13%, to zysk operacyjny w drugim kwartale stopniał do poziomu, którego marka nie widziała od lat.

Co doprowadziło do finansowej katastrofy?

Na tak fatalny wynik złożyło się kilka czynników, które uderzyły w producenta jednocześnie:

1. Zapaść na rynku chińskim: Chiny, które przez lata były najważniejszym rynkiem dla Porsche, przechodzą transformację. Lokalni producenci aut elektrycznych oferują technologie, którym niemieckie auta premium coraz trudniej dorównać cenowo. Sprzedaż w Państwie Środka spadła o blisko jedną trzecią.

2. Problemy z modelem Taycan: Flagowy elektryk marki, który miał być symbolem nowej ery, notuje fatalne wyniki. Popyt na Taycana wyparował, a klienci coraz częściej pytają o powrót do tradycyjnych napędów spalinowych.

3. Koszty transformacji i nowe cła: Porsche inwestuje miliardy w elektryfikację (m.in. elektrycznego Macana i Cayenne), co przy spadającej sprzedaży drastycznie obniża rentowność. Do tego dochodzi widmo wysokich ceł w USA, które mogą kosztować firmę setki milionów euro rocznie.

4. Wymiana gamy modelowej: Rok 2024 i 2025 to czas wielkich zmian – odświeżono niemal całe portfolio (911, Panamera, Taycan, Macan). Tak masowa wymiana modeli generuje ogromne koszty wdrożeniowe i przejściowe zastoje w dostawach.

Reakcja Porsche: Powrót do korzeni?

W odpowiedzi na kryzys, szefostwo Porsche już zapowiedziało drastyczne programy oszczędnościowe. Z firmy ma odejść nawet 1900 osób, a plany dotyczące całkowitej elektryfikacji zostały zrewidowane.

Marka głośno mówi teraz o „elastyczności napędów” – co w praktyce oznacza, że silniki spalinowe i hybrydy zostaną z nami znacznie dłużej, niż planowano.

Co to oznacza dla kierowców?

Dla fanów marki informacja o powrocie do rozwoju silników spalinowych może być paradoksalnie dobrą wiadomością. Porsche zrozumiało, że nie da się zmusić klientów do prądu, jeśli ci wciąż kochają dźwięk tradycyjnego silnika. Z drugiej strony, firma musi podnieść ceny (szczególnie w USA), aby ratować topniejące marże.

Czy to tylko chwilowe potknięcie, czy strukturalny kryzys niemieckiej motoryzacji?

źr. wPolsce24 za "Die Welt"

 

 

Gospodarka

Polski giganty informatyczny zwalnia 200 osób. Powód? Jest sztuczna inteligencja

opublikowano:
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich (Fot. Pixabay)
Booksy, założona przez Polaków globalna firma technologiczna, przeprowadzi dużą redukcję zatrudnienia. Pracę ma stracić około 20 proc. pracowników, czyli blisko 200 osób. Zarząd spółki tłumaczy, że zmiany są związane z rozwojem sztucznej inteligencji i koniecznością dostosowania organizacji do nowych warunków technologicznych.
Gospodarka

Mocne wystąpienie Obajtka przed siedzibą Orlenu do ekipy Tuska: „Zrobiliście bankomat do ratowania budżetu”

opublikowano:
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu (fot. wPolsce24)
Przed warszawską centralą koncernu Orlen odbyła się manifestacja związkowców sprzeciwiających się obecnym decyzjom zarządu spółki i rządu Donalda Tuska. W pikiecie w obronie kopalni i podziemnych magazynów węglowodorów IKS „Solino” wzięli udział m.in. wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz były prezes koncernu, obecnie europoseł Daniel Obajtek. Padły mocne oskarżenia o wyprzedaż majątku, drenowanie zysków spółki oraz doprowadzenie do rekordowych cen paliw.
Gospodarka

Ceny paliw biją koleje rekordy. Pękła historyczna granica, a Tusk robi z ludzi głupców

opublikowano:
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe (fot. shutterstock, wPolsce24)
Ropa za 9 złotych, benzyna dobijająca do 8 złotych – tak wygląda rzeczywistość na polskich stacjach paliw pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W całej Polsce politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali serię briefingów prasowych, alarmując o dramatycznej sytuacji milionów obywateli i rodzimych przedsiębiorców. Podczas konferencji w Gdyni poseł PiS Michał Kowalski nie zostawił na ekipie Donalda Tuska suchej nitki.
Gospodarka

Na metce 80 proc. bawełny, w laboratorium... zero! Skandaliczna prawda o tym, w co ubieramy polskie dzieci

opublikowano:
Dzieci w odświętnych białych koszulach i bluzkach siedzące tyłem podczas uroczystości szkolnej
Rodzice wściekli! Skontrolowali ubranka z popularnych sieciówek. „Zamiast bawełny czysty poliester” (fot. Fratria)
Polscy rodzice oszukiwani na masową skalę! Kupujesz ubranie z myślą o zdrowiu i komforcie własnego dziecka, płacisz niemałe pieniądze za naturalną bawełnę, a w rzeczywistości ubierasz malucha w tani, sztuczny plastik. Najnowsze ustalenia Inspekcji Handlowej i UOKiK obnażają bezduszne praktyki producentów i sieci handlowych. Wyniki kontroli laboratoryjnych są druzgocące.
Gospodarka

Suwerenność w cieniu wielkiego kryzysu. Głosy rozsądku z Forum w Karpaczu obnażają słabość Brukseli

opublikowano:
Karpacz
Fratria
Tegoroczna, XXXV edycja Forum Ekonomicznego w Karpaczu nie pozostawia złudzeń: czas beztroskiego samozachwytu i bezrefleksyjnej wiary w brukselskie dogmaty dobiegł końca. W kuluarach i salach konferencyjnych próżno było szukać naiwnego optymizmu. Zamiast unijnej nowomowy o „zielonej transformacji”, ton dyskusjom nadawały twarde pojęcia: suwerenność, obronność i nadciągający wielki kryzys.
Gospodarka

Wrzucasz puszkę, kaucja przepada – rząd nie widzi problemu

opublikowano:
Dwoje młodych ludzi oddaje plastikowe butelki do dużego, niebiesko-zielonego butelkomatu w markecie Lidl
Polacy w roli zbieraczy butelek. Nowa codzienność to wędrówki do automatów i walka o odzyskanie własnych pieniędzy (fot. M.Pacześniak/Fratria)
Wielkie obietnice o nowoczesnym, proekologicznym państwie zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Rządzący zmusili miliony obywateli do magazynowania odpadów w domach i biegania z siatkami po mieście, a w zamian zafundowali dziurawy, nieintuicyjny mechanizm. Najnowszy absurd z krakowskiego lotniska obnaża całą prawdę: możesz wrzucić do butelkomatu opodatkowane kaucją opakowanie, nie dostać ani grosza, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska stwierdzi, że wszystko gra.