Gospodarka

Widmo biedy wraca do Polski? Bezrobocie gwałtownie rośnie

opublikowano:
Polacy coraz częściej spoglądają w przyszłość z niepokojem. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za okres od lutego 2024 do lutego 2026 roku nie pozostawiają złudzeń: widmo bezrobocia, które wydawało się opanowane, znów zagląda w oczy tysiącom rodzin. W całej Polsce przybyło ponad 109 tysięcy zarejestrowanych bezrobotnych.

Szczególnie niepokojąca sytuacja panuje w Radomiu. Jak wynika z opublikowanych zestawień, liczba osób bez pracy w tym mieście wzrosła o 10,8 proc. Oznacza to, że w ciągu zaledwie dwóch lat szeregi bezrobotnych powiększyły się o blisko 900 osób, osiągając poziom 9 125 osób w lutym 2026 roku.

Głos w tej sprawie zabrali politycy opozycji, którzy odwiedzili strategiczne dla regionu zakłady. Przemysław Czarnek alarmował o pogarszającej się sytuacji wprost z terenu fabryki broni „Łucznik”. Janusz Cieszyński wprost łączy te negatywne wskaźniki z polityką obecnego rządu Donalda Tuska, podkreślając, że brak stabilnej pracy to brak perspektyw dla polskich rodzin.

Trójmiasto w kryzysie

Choć dane ogólnopolskie budzą niepokój, w niektórych regionach sytuacja jest jeszcze bardziej drastyczna. W Trójmieście bezrobocie w relacji w porównaniu z rokiem 2024 wzrosło o 30 proc. Tak gwałtowny skok w jednym z kluczowych ośrodków gospodarczych kraju świadczy o głębokich problemach strukturalnych, przed którymi staje obecnie polski rynek pracy.

Polska mapa bezrobocia

Dane GUS pokazują, że trend wzrostowy nie jest jedynie lokalnym incydentem. Choć ogólnopolska liczba bezrobotnych wzrosła o 109 tysięcy, istnieją powiaty, w których przyrosty są kilkudziesięcioprocentowe.

Jak zauważa Janusz Cieszyński, za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy dbałość o miejsca pracy była priorytetem, co pozwalało zachować stabilność społeczną. Dzisiejszy trend wyraźnie pokazuje tendencję wzrostową, która może uderzyć w fundamenty bezpieczeństwa materialnego wielu Polaków.

źr. wPolsce24 za X.com

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.