Gospodarka

Grozi nam fala drastycznych podwyżek energii? Przed nami kluczowe tygodnie

opublikowano:
fotoblend-lightbulb-4850290_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Konflikt na Bliskim Wschodzie może wkrótce jeszcze bardziej przełożyć się na portfele Polaków. Przedstawiciele branży energetycznej ostrzegają, że jeśli sytuacja w regionie Zatoki Perskiej nie uspokoi się w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni, możliwe są wyraźne podwyżki cen energii elektrycznej.

Taką prognozę przedstawił Bartosz Krysta, wiceprezes ds. handlowych w Enei. Jego zdaniem obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie, by jednoznacznie prognozować skutki konfliktu, jednak najbliższe tygodnie będą kluczowe dla rynku energii.

Kluczowe będą najbliższe 2–3 tygodnie

Jak wyjaśnił Krysta, jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie zostaną szybko zażegnane, rynek może uniknąć poważniejszych konsekwencji.

 Jeżeli konflikt zostanie zażegnany w perspektywie 2-3 tygodni, to nie będzie to miało dużego wpływu na rynek, ale jeśli sytuacja będzie się komplikować i kryzys potrwa kilka miesięcy, to możemy mieć bardzo duże wzrosty cen paliw i energii – ocenił wiceprezes spółki.

Gaz reaguje najszybciej

Już teraz widać pierwsze reakcje rynku – m.in. gwałtownie wzrosły ceny gazu ziemnego. Zdaniem przedstawiciela Enei nie ma przy tym większego znaczenia, z jakiego kraju surowiec jest sprowadzany, ponieważ handel gazem funkcjonuje w globalnym systemie powiązań.

W takiej sytuacji najważniejsze staje się nie tyle źródło dostaw, ile ich terminowość. Zakłócenia w jednym regionie świata mogą natychmiast odbić się na innych rynkach.

Krysta zwrócił uwagę na zjawisko określane jako „super contango”, które może pojawić się przy poważnych zaburzeniach dostaw skroplonego gazu LNG. W praktyce oznacza to, że transporty gazu mogą być w trakcie rejsu przekierowywane do innych odbiorców, jeśli pojawi się bardziej atrakcyjna oferta.

Według wiceprezesa Enei obecnie sytuacja na rynku energii pozostaje stosunkowo stabilna. Jednak to, jak rozwiną się wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu, może w krótkim czasie zmienić prognozy dla całego sektora energetycznego.

Czym zajmuje się Enea?

Enea to jedna z największych grup energetycznych w Polsce. Jej działalność obejmuje wydobycie węgla kamiennego, produkcję energii elektrycznej, dystrybucję oraz handel energią. Sieć dystrybucyjna spółki obejmuje około 20 proc. powierzchni kraju i działa głównie w zachodniej oraz południowo-zachodniej Polsce. Firma jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 2008 roku. W 2024 roku osiągnęła przychody na poziomie ponad 31 miliardów złotych.

źr. wPolsce24 za 300gospodarka.pl

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.