Gospodarka

Od teraz zapłacimy mniej za paliwo. Ujawniamy prawdę o sztuczce ze znikającą marżą na Orlenie!

opublikowano:
Stacja paliw należąca do Orlenu
Orlen zrezygnował z marży, aby obniżyć ceny na stacjach. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Wojna na Bliskim Wschodzie wywołała gwałtowne reakcje na światowych rynkach surowców. Wzrost cen ropy natychmiast wzbudził obawy kierowców o podwyżki na stacjach paliw, które realnie mogą dotknąć ich portfele. W odpowiedzi Orlen ogłosił, że niemal całkowicie rezygnuje z marży detalicznej przy sprzedaży paliw. Tymczasem okazuje się, że gest państwowego koncernu nie jest wcale tak kosztowny, jak mogłoby się wydawać.

Decyzja koncernu to reakcja na skok notowań ropy naftowej po eskalacji konfliktu między Izraelem, USA a Iranem. Po wybuchu wojny cena surowca gwałtownie wzrosła, chwilowo zbliżając się do poziomu 100 dolarów za baryłkę, a następnie stabilizując się w okolicach 90 dolarów.

W komunikacie prasowym Orlen poinformował, że ogranicza swoją marżę detaliczną na paliwach sprzedawanych na stacjach. Ma to pomóc ograniczyć wzrost cen dla kierowców w czasie kryzysu na rynku energii.

Ekspert: obniżka będzie niewielka

Zdaniem ekspertów wpływ tej decyzji na ceny przy dystrybutorach może być jednak ograniczony. Dawid Czopek, ekspert rynku paliwowego i zarządzający funduszem Polaris FIZ, w rozmowie z portalem money.pl ocenia, że skala obniżek nie będzie duża, a sam Orlen nie będzie na tym stratny.

Orlen na razie nie zmienił wiele w swojej polityce. Po prostu nie będzie stosował marży hurtowej. To cały pomysł. Jednak to nie obniży drastycznie cen paliw. Chodzi o 20-25 groszy. To jest maksymalna kwota, którą można uzyskać – wskazuje ekspert.

Dlaczego ceny paliw są tak złożone?

Rynek paliw działa w oparciu o kilka rodzajów marż. Najważniejsze z nich to marża rafineryjna – zysk z przerobu ropy na paliwa, premia lądowa – związana z logistyką i dystrybucją oraz marża detaliczna – doliczana przy sprzedaży na stacjach.

Jak podkreślają analitycy, największe zyski branży naftowej powstają nie przy dystrybutorze, ale właśnie w rafineriach.

Jeśli Orlen zrezygnuje z marży detalicznej, to nadal zarobi spore pieniądze na marżach rafineryjnych – wyjaśnia Czopek.

Dane finansowe koncernu pokazują, dlaczego ograniczenie marży na stacjach nie stanowi poważnego zagrożenia dla jego stabilności. W 2025 roku Orlen osiągnął wynik operacyjny EBITDA LIFO na poziomie około 42 mld zł. To efekt działalności szerokiej grupy biznesów obejmujących: rafinerie i sprzedaż paliw, wydobycie ropy i gazu, petrochemię, produkcję i dystrybucję energii.

Rosnące zyski z rafinerii

Kluczowym elementem rentowności koncernu pozostaje marża rafineryjna. Na początku 2026 roku wyraźnie wzrosła, ponieważ w styczniu wynosiła 8,8 dolara na baryłce, a w lutym wzrosła do 10,5 dolara.

Dodatkowo napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie podniosły globalne ceny oleju napędowego, co zwiększyło opłacalność jego produkcji.

To tylko część układanki

Na polskim rynku hurtowe ceny diesla w ciągu dwóch tygodni wzrosły nawet o ponad 1,5 zł na litrze. W takim kontekście marża detaliczna rzędu kilkudziesięciu groszy ma dla całkowitych przychodów koncernu stosunkowo niewielkie znaczenie.

Orlen podkreśla również, że ważną rolę w wynikach finansowych odgrywa segment pozapaliwowy oraz programy lojalnościowe, które pomagają stabilizować przychody i budować relacje z klientami. Warto pamiętać, że koncern nie zrezygnował z marży na stałe. W komunikacie czytamy, że są to „działania promocyjne i decyzje cenowe”.

Decyzja o ograniczeniu marży może więc częściowo złagodzić wzrost cen na stacjach, ale eksperci podkreślają, że ostateczny koszt tankowania wciąż będzie w dużej mierze zależał od sytuacji na światowym rynku ropy.

- Premier mówi, że nie pozwoli „nadmiernie zarabiać", ale Orlen i tak zarobi, ponieważ stosuje – jak wszyscy – trzy rodzaje marż – podsumowuje Czopek.

źr. wPolsce24 za money.pl

Gospodarka

Skarbówka prześwietla twoje faktury po cichu. Nawet nie dowiesz się o kontroli

opublikowano:
Drogowskaz wskazujący drogę do urzędu skarbowego
Ministerstwo Finansów pracuje nad nowymi przepisami dotyczącymi kontroli prowadzonej przez urzędy skarbowe. (fot. Fratria)
Fiskus coraz skuteczniej prześwietla rozliczenia Polaków, korzystając z cyfrowych baz danych zamiast pukać do drzwi firm. Ministerstwo Finansów zapowiada nowe przepisy, które mają dostosować tzw. czynności sprawdzające do ery cyfrowej. Czy podatnicy zyskają większą wiedzę o tym, że są „pod lupą”?
Gospodarka

Co dalej z protestem w Solino? Ważne pytania do ministra aktywów państwowych

opublikowano:
2299060_2
Dwóch protestujących w Kopalni Solino trafiło do szpitala. (fot. wPolsce24)
Posłanka PiS Maria Koc złożyła interpelację do ministra aktywów państwowych w sprawie sytuacji w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” SA i trwającego tam protestu pracowniczego. W dokumencie pyta m.in. o działania resortu wobec strajku głodowego, możliwość spotkania z protestującymi oraz stanowisko państwa wobec przyszłości strategicznego magazynu ropy i paliw w Górze.
Gospodarka

Widmo biedy wraca do Polski? Bezrobocie gwałtownie rośnie

opublikowano:
Słup reklamowy z ogłoszeniami o pracę
Alarmujące dane o bezrobociu. (fot. Fratria)
Polacy coraz częściej spoglądają w przyszłość z niepokojem. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za okres od lutego 2024 do lutego 2026 roku nie pozostawiają złudzeń: widmo bezrobocia, które wydawało się opanowane, znów zagląda w oczy tysiącom rodzin. W całej Polsce przybyło ponad 109 tysięcy zarejestrowanych bezrobotnych.
Gospodarka

Niemcy znowu się zbroją. Przestawiają swój przemysł

opublikowano:
Niemcy przestawiają przemysł z motoryzacji na zbrojenia
Kłopoty mają nawet takie firmy jak Mercedes-Benz (fot. pioxabay)
Po latach dominacji w przemyśle motoryzacyjnym i ciężkim, Niemcy przestawiają gospodarkę na potrzeby zbrojeniowe – zwraca uwagę "The Wall Street Journal". Opakowują to przy tym w ładnie brzmiące hasła konieczności obrony Europy.
Gospodarka

50 mld zł przejdzie Polsce koło nosa? Rząd Tuska blokuje kluczową inwestycję. A mogła być druga Gdynia

opublikowano:
Bierecki uderza w rząd: ‘Pozorne działania zamiast inwestycji
Rząd mydli oczy obywatelom, podejmując w sprawie rozbudowy terminala kontenerowego w Małaszewiczach działania pozorne. Niedawno przeznaczył 117 mln zł na program drobnych remontów. Inwestycja jest wstrzymywana wyłącznie z powodów politycznych – alarmuje senator PiS Grzegorz Bierecki.
Gospodarka

Miliardy odjeżdżają przez opieszałość ekipy Tuska! Niemcy i Holendrzy już zacierają ręce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-04-21 204649
Rozbudowa suchego portu w Małaszewiczach na Lubelszczyźnie, uznawana za najważniejszą inwestycję rozwojową w Polsce wschodniej, niemal całkowicie wyhamowała. Projekt, którego znaczenie porównuje się do Centralnego Portu Komunikacyjnego, stał się centrum politycznego sporu, a stawką są gigantyczne wpływy do budżetu państwa.