Dla kogo powstał hotel w Pobierowie? 800 plus starczy tylko na... parking

Nowy Hotel Gołębiewski w Pobierowie szykuje się na przyjęcie pierwszych gości już 26 czerwca 2026 roku. Skala? Imponująca. Ponad 1200 pokoi i możliwość zakwaterowania nawet 3 tysięcy osób jednocześnie. Ale im bliżej inauguracji, tym głośniej mówi się o czymś innym – cenach, które dla wielu mogą być zaporowe.
Parking droższy niż weekend nad morzem
Największe poruszenie wywołały… opłaty za parking. Goście przyjeżdżający własnym samochodem zapłacą 80 zł za dobę za miejsce w garażu podziemnym lub 60 zł za parking zewnętrzny. W praktyce oznacza to nawet 560 zł za tydzień postoju.
I to nie wszystko – hotel nie przewiduje rezerwacji miejsc. Nawet wysoka opłata nie daje gwarancji, że po przyjeździe znajdzie się wolne miejsce. W sieci zawrzało. Internauci zwracają uwagę, że sam koszt parkowania może przewyższyć budżet krótkiego wyjazdu nad Bałtyk.
Noclegi tylko dla zamożnych? Bardzo zamożnych
Ceny pokoi również robią wrażenie. Za standardowy pokój dla dwóch osób trzeba zapłacić około 1600 zł za noc. Luksusowe apartamenty z tarasem? Nawet ponad 5 tysięcy złotych za dobę. Do tego dochodzą kolejne opłaty – właściciele psów zapłacą od 150 do 250 zł dziennie za pobyt pupila. To jasno pokazuje, w jakim kierunku idzie nowy obiekt – ma być najbardziej ekskluzywnym hotelem w całej sieci.
W zamian: pełen pakiet luksusu
Hotel kusi jednak rozmachem. Na gości czeka ogromna strefa basenowa, Park Wodny Tropikana, SPA, restauracje i rozbudowana infrastruktura dla rodzin z dziećmi. To kompleks, który ma być czymś więcej niż hotelem – raczej wakacyjnym „miastem w mieście”.
Mimo cen – oblężenie rezerwacji
Paradoks? Mimo wysokich kosztów zainteresowanie jest ogromne. W ciągu pierwszej doby od uruchomienia systemu rezerwacyjnego wpłynęło ponad 2 tysiące zgłoszeń. W szczytowym momencie rezerwacje pojawiały się co kilkanaście sekund. To pokazuje jedno – chętnych na luksusowy wypoczynek nad Bałtykiem nie brakuje. I nie brakuje ludzi, których stać.
Hotel, który od początku dzieli Polaków
Inwestycja miała ruszyć już w 2020 roku, ale plany pokrzyżowały pandemia, rosnące koszty budowy, wojna na Ukrainie i śmierć założyciela sieci – Tadeusza Gołębiewskiego. Dziś hotel w Pobierowie nadal budzi skrajne emocje. Jedni są zachwyceni rozmachem i standardem. Inni mówią wprost: ceny przekraczają granice rozsądku. Jedno jest pewne – to będzie jeden z najgłośniejszych adresów nad Bałtykiem. I jeden z najbardziej dyskutowanych.
źr. wPolsce24 za radiozet.pl











