Gospodarka

Problemy Coca-Coli w Europie. Wycofuje ze sklepów partię towarów

opublikowano:
coca-cola-473780_1280 OK
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Europejski oddział Coca-Coli wycofuje z europejskiego rynku dużą partię napojów. Powód? Wykrycia wysokiego stężenia chloranu - substancji mogącej stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Napoje zostały wyprodukowane w Belgii, a następnie rozprowadzone do różnych krajów w UE. Jak poinformowała firma, od listopada w Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Luksemburgu i Holandii dystrybuowano puszki i szklane butelki zawierające podwyższone poziomy chloranu. Zapewniono, że większość niesprzedanych partii została już usunięta z półek sklepowych. "Nie dysponujemy dokładnymi danymi, ale jest jasne, że chodzi o znaczną liczbę" - dodano.

Produkty, których dotyczy problem, obejmują marki: Coca-Cola, Fanta, Minute Maid, Sprite i Tropico. Chodzi o partie z kodami od 328 GE do 338 GE.

Chloran, obecny w środkach dezynfekujących, może powodować problemy zdrowotne, w tym zaburzenia czynności tarczycy, zwłaszcza u dzieci i niemowląt. Francuski oddział Coca-Coli uspokaja co prawda, że ryzyko dla konsumentów jest bardzo niskie, ale sprawą od poniedziałku żyją media.

źr. wPolsce24 za pr24/bfmtv

 

Gospodarka

Bogaty region? Aż 25 milionów Europejczyków nie stać na auto. Bruksela szykuje dla nich kolejny cios

opublikowano:
Bruksela zamierza zgodzić się na produkcję aut spalinowych po 2035 roku. Jest jedno "ale" - mają one emitować o 90 proc. mniej dwutlenku węgla
(Fot. Fratria)
Oficjalne dane unijnego urzędu statystycznego obnażają skalę problemu, o którym brukselskie elity wolą milczeć. Już niemal 25 milionów mieszkańców Wspólnoty deklaruje, że z przyczyn czysto finansowych nie może pozwolić sobie na własny samochód. Tymczasem forsowane regulacje klimatyczne, zakazy aut spalinowych i opłaty za emisje uderzą dokładnie w tych, dla których pojazd jest jedynym oknem na świat.
Gospodarka

Szykują się drastyczne podwyżki cen prądu – eksperci policzyli, o ile wyższe będą rachunki

opublikowano:
Licznik prądu, to urządzenie, którego z każdym rokiem rządów Tuska Polacy nienawidzą coraz bardziej
Licznik prądu, to urządzenie, którego z każdym rokiem rządów Tuska Polacy nienawidzą coraz bardziej (fot. shutterstock)
Polskie rodziny muszą przygotować się na kolejny drenaż domowych budżetów. Jak wynika z najnowszych analiz rynkowych, rachunki za energię elektryczną w taryfie dla gospodarstw domowych mogą wkrótce wzrosnąć nawet o 19 procent. W praktyce oznacza to setki złotych mniej w kieszeniach zwykłych obywateli. Czy to bezpośredni skutek uległej polityki rządu wobec unijnego dyktatu klimatycznego?
Gospodarka

Unijne „prawo do naprawy” to fikcja? Wymiana części wciąż droższa niż nowy sprzęt

opublikowano:
Grafika pokazuje problem unijnego prawa do naprawy elektroniki – pomiędzy obietnicą łatwiejszego serwisowania urządzeń a rzeczywistością wysokich kosztów części zamiennych, drogich napraw i rosnącej liczby elektroodpadów.
Unijne prawo do naprawy kontra rzeczywistość: droższa naprawa i rosnące elektrośmieci (graf. AI)
Wielkie obietnice o tanim serwisowaniu i końcu ery elektrośmieci pozostały na papierze. Choć unijna dyrektywa o prawie do naprawy obowiązuje od 31 lipca 2026 roku, konsumenci w całej Europie nadal stają przed tym samym dylematem: serwis zepsutego urządzenia bywa droższy niż zakup nowego w sklepie. Zamiast rewolucji mamy zaporowe ceny podzespołów, drogie usługi i przepisy pełne luk prawnych.
Świat

Straszenie czy przestroga? Były szef MSZ Ukrainy o ataku na Europę

opublikowano:
770b2f32156c4ed1aa8d00bc88badd2c
Rakiety / autor: Pixabay
Były szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba ostrzegł, że europejska obrona powietrzna jest pogrążona w głębokim kryzysie, a w razie ataku państwa Europy zużyłyby swoje zapasy rakiet w tydzień. Europa musi przebudować swoją branżę zbrojeniową - powiedział.
Gospodarka

Polski giganty informatyczny zwalnia 200 osób. Powód? Jest sztuczna inteligencja

opublikowano:
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich (Fot. Pixabay)
Booksy, założona przez Polaków globalna firma technologiczna, przeprowadzi dużą redukcję zatrudnienia. Pracę ma stracić około 20 proc. pracowników, czyli blisko 200 osób. Zarząd spółki tłumaczy, że zmiany są związane z rozwojem sztucznej inteligencji i koniecznością dostosowania organizacji do nowych warunków technologicznych.
Gospodarka

Mocne wystąpienie Obajtka przed siedzibą Orlenu do ekipy Tuska: „Zrobiliście bankomat do ratowania budżetu”

opublikowano:
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu (fot. wPolsce24)
Przed warszawską centralą koncernu Orlen odbyła się manifestacja związkowców sprzeciwiających się obecnym decyzjom zarządu spółki i rządu Donalda Tuska. W pikiecie w obronie kopalni i podziemnych magazynów węglowodorów IKS „Solino” wzięli udział m.in. wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz były prezes koncernu, obecnie europoseł Daniel Obajtek. Padły mocne oskarżenia o wyprzedaż majątku, drenowanie zysków spółki oraz doprowadzenie do rekordowych cen paliw.