Gospodarka

A to Polska właśnie! Miał być dom jednorodzinny, wyszła im Biedronka

opublikowano:
Mieszkańcy Darłowa protestują, bo w rzekomym domie jednorodzinnym znalazła się Biedronka
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Inwestor miał wybudować w Darłowie dom jednorodzinny z funkcją usługową, ale w budynku znalazła się Biedronka. Mieszkańcy są wściekli, a sprawa trafi prawdopodobnie do sądu.

Nowy obiekt powstał przy ulicy Sportowej. Gigantyczny budynek, o powierzchni ponad 2,2 tys. metrów kwadratowych, powstał na terenie, gdzie miejscowy plan zagospodarowania dopuszcza jedynie zabudowę rodzinną z nieuciążliwymi usługami wbudowanymi w budynek mieszkalny. Nie przewiduje za to wolnostojących obiektów handlowych czy wielkogabarytowych reklam. 

Miał być dom, wyszedł supermarket

Jak informuje portal architektura.murator.pl, obiekt powstał na podstawie pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego z funkcją usługową – ale zdaniem mieszkańców i części ekspertów ma charakter wyłącznie handlowy. W pozbawionym okien budynku powstał bowiem supermarket sieci Biedronka, łącznie z wiatą na wózki, butelkomatem i parkingiem dla klientów.

Z dokumentacji wynika, że 1128 m. kw. tego budynku przeznaczono na funkcje mieszkalną, a ok. 1095 na funkcję handlową. Krytycy tej inwestycji twierdzą jednak, że funkcja mieszkalna istnieje tylko na papierze, celem obejścia miejscowego planu zagospodarowania. 

Wszystko zgodnie z przepisami? 

Architekt Piotr Adamowski, który opracował projekt tego budynku, powiedział, że dokumentacja od początku dotyczyła budynku mieszkalnego jednorodzinnego z funkcją mieszkalną .Nie projektowałem samodzielnego obiektu handlowego w oderwaniu od funkcji mieszkalnej. Dokumentacja została opracowana jako budynek mieszkalny jednorodzinny z usługą handlową i jako taka była przedmiotem postępowania o pozwolenie na budowę – powiedział.

Dodał, że zgodność projektu z przepisami była oceniana już przez właściwe organy administracji architektoniczno-budowlanej, a decyzja o pozwoleniu na budowę została utrzymana w mocy również po kontroli instancyjnej. 

Kontrowersje budzi także wniosek inwestora o uchwalenie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Pozwala on na zmianę ustaleń planistycznych z inicjatywy przedsiębiorcy, pod warunkiem przeprowadzenia konsultacji społecznych i uzyskania zgody rady gminy. Inwestor złożył go jednak już po uzyskaniu pozwolenia na budowę, w trakcie realizacji inwestycji. Rada Miasta Darłowa niemal jednogłośnie zgodziła się na rozpoczęcie procedury sporządzenia ZPI. Urzędnicy podkreślają jednak, że to tylko rozpoczęcie formalnych prac, a nie uchwalenie planu.

Mieszkańcy pójdą do sądu i prokuratury

Ta inwestycja bardzo nie podoba się mieszkańcom okolicznych domów jednorodzinnych. Wskazują, że kupując działki w tej okolicy, kierowali się tym, że obowiązujący pan zagospodarowania gwarantował kameralny charakter tej okolicy. Boją się, że powstanie supermarketu spowoduje wzrost natężenia ruchu, hałasu i pogorszenie jakości przestrzeni.

Na sesji rady miasta mieszkańcy apelowali o wstrzymanie procedur do czasu zakończenia kontroli przez nadzór budowlany. Ich zdaniem nie mają sensu wobec budynku, który może okazać się niezgodny z obowiązującymi przepisami. Zapowiadają także złożenie skargi do sądu administracyjnego i powiadomienie prokuratury. Inwestor utrzymuje, że wszystko robi zgodnie z prawem.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.
Gospodarka

Skandal w Inspekcji. Urzędnicy potwierdzają: „Skończyły się pieniądze na kontrolę polskiego mięsa”

opublikowano:
Weterynarz podczas kontroli warchlaków
Weterynarz podczas kontroli warchlaków (fot. shutterstock)
Resort finansów umywa ręce i odsyła do ministerstwa rolnictwa, a terenowe inspektoraty oficjalnie potwierdzają to, przed czym ostrzegaliśmy: budżet na wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii po prostu się skończył. Państwo zbija kapitał na sukcesach eksportowych polskiego mięsa, podczas gdy ludzie, którzy ten sukces wypracowali i gwarantują bezpieczeństwo żywności, od miesięcy pracują za darmo.
Gospodarka

Dług publiczny pęcznieje w oczach. Te wskaźniki uderzą w portfele Polaków

opublikowano:
Kontury Polski na tle banknotów
(fot. Fratria)
Stan finansów publicznych w Polsce budzi coraz większy niepokój ekonomistów. Najnowsze dane makroekonomiczne pokazują, że problem zadłużenia kraju narasta w alarmującym tempie, a koszty jego obsługi stają się gigantycznym obciążeniem dla budżetu państwa. Eksperci wprost ostrzegają przed długofalowymi skutkami braku dyscypliny fiskalnej.
Gospodarka

Nadchodzi potężna fala podwyżek cen żywności. Zamiast realnej pomocy – kuriozalne „rady” władzy

opublikowano:
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej. Mężczyzna patrzy na paragon i łapie ie za gowę
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej (fot. shutterstock)
Polskie rodziny i rolnicy stają w obliczu kolejnego poważnego kryzysu cenowego. Choć rządowa propaganda próbuje zaklinać rzeczywistość i uspokajać nastroje, codzienne zakupy w sklepach nie pozostawiają złudzeń: żywność drożeje, a prognozy ekonomistów na kolejne miesiące są alarmujące. W tle widać paraliż decyzyjny i oderwanie rządzących od problemów zwykłych Polaków.
Gospodarka

Przez 20 lat zbudowaliśmy w Polsce drugi Kraków. A mieszkań i tak brakuje

opublikowano:
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu (fot. Pexels/ zdjęcie partnera)
W debacie publicznej od lat krąży liczba dwóch milionów brakujących mieszkań. Policzyliśmy to jeszcze raz i wychodzi kilka razy mniej. Problem nie zniknął, tylko przeniósł się w zupełnie inne miejsce.
Gospodarka

Miało być „wielkie odrodzenie”, jest finansowa katastrofa. Stadniny w 2 lata straciły więcej niż za całych rządów PiS!

opublikowano:
Konie w janowskiej stadninie
Konie w janowskiej stadninie (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele koalicji rządzącej wiele miesięcy temu odtrąbili wielki sukces i „odbudowę potęgi” polskich koni arabskich. Rzeczywistość okazała się jednak bezwzględna. Z twardych danych finansowych wynika wprost: państwowe stadniny w Janowie Podlaskim i Michałowie toną w stratach, a w zaledwie dwa lata wygenerowały bilans gorszy niż przez całe osiem lat rządów Prawa i Sprawiedliwości.