Gospodarka

Przez 20 lat zbudowaliśmy w Polsce drugi Kraków. A mieszkań i tak brakuje

opublikowano:
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu (fot. Pexels/ zdjęcie partnera)
W debacie publicznej od lat krąży liczba dwóch milionów brakujących mieszkań. Policzyliśmy to jeszcze raz i wychodzi kilka razy mniej. Problem nie zniknął, tylko przeniósł się w zupełnie inne miejsce.

W skrócie:

●    Brakuje ok. 200–400 tys. mieszkań, a nie 2 mln.
●    W 20 lat powstało tyle metrów, ile zajmuje całe miasto Kraków.
●    Dziś problemem nie jest liczba mieszkań, tylko ich ciasnota.

Zacznijmy od liczby, która robi największą karierę. Dwa miliony brakujących mieszkań to szacunek sprzed lat, powtarzany do dziś siłą przyzwyczajenia. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl oceniają dziś ten deficyt na 200–400 tysięcy lokali. To wciąż braki, ale skala jest zupełnie inna. Skąd taka różnica? Z ogromu tego, co przez dwie dekady zbudowaliśmy.

Postawiliśmy całe miasto. Dosłownie

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej oddano do użytku 328 milionów metrów kwadratowych mieszkań i domów. Trudno to sobie wyobrazić, więc pomoże porównanie: dokładnie tyle powierzchni zajmuje całe miasto Kraków.

Rekordowy był rok 2022 w ciągu dwunastu miesięcy powstało więcej metrów niż w najlepszym roku dekady Gierka, choć tamten okres do dziś uchodzi za symbol budowlanego rozmachu.

Trzydzieści lat temu na tysiąc Polaków przypadało niecałe trzysta mieszkań. W całym bloku wschodnim gorzej wypadała tylko Albania.

Jeszcze mocniej widać to w rzeczach codziennych. W 2005 roku prawie trzy miliony Polaków nie miały w domu wanny, prysznica ani spłukiwanej toalety. Dziś dotyczy to około 190 tysięcy osób — mniej niż we Włoszech czy Francji.

Warto docenić ten postęp. Pod koniec PRL w substandardowych warunkach mieszkało 12,7 miliona Polek i Polaków, czyli co trzecie ówczesne mieszkanie. Na wsiach nierzadkim „standardem" były sławojki – przypomina Marek Wielgo, ekspert RynekPierwotny.pl.

Podobnie było z wilgocią. Dwadzieścia lat temu na zagrzybione ściany i przeciekające dachy skarżył się co drugi Polak – najwięcej w całej Unii. Dziś robi to jeden na siedemnastu.

Kłopoty mieszkaniowe wg Habitat for Humanity Poland

Badania fundacji Habitat for Humanity Poland pokazują, że w 2015 roku na kłopoty mieszkaniowe narzekała ponad połowa badanych. W tym roku niespełna jedna czwarta. Kiedy wchodziliśmy do Unii, w statystykach mieszkaniowych byliśmy na szarym końcu. Od tego czasu bardzo wiele się zmieniło. Są dane, z których możemy być dumni, i takie, które chluby nam nie przynoszą – mówi Marek Wielgo.

Poważnym problemem pozostają ceny nieruchomości. Średnio za metr nowego mieszkania trzeba dziś zapłacić średnio 15,5 tysiąca złotych (dane z 14 największych ośrodków). Różnice między miastami są przy tym ogromne: od 11,3 tysiąca w Kielcach
do prawie 19,8 tysiąca w Warszawie.

Nowy problem: nie brak mieszkań, tylko ciasnota

Unijny urząd statystyczny liczy, ile pokoi przypada w danym kraju na jednego mieszkańca. W Polsce to 1,2. Średnia unijna wynosi 1,7. Gorzej lub podobnie jest tylko w Rumunii, na Słowacji i Łotwie.

Mówiąc wprost: mieszkań mamy już prawie tyle, ile trzeba, ale są za małe. Rodzina, która dwadzieścia lat temu marzyła o własnym M, dziś marzy o jednym pokoju więcej. I to jest prawdziwa dziura mieszkaniowa 2026 roku. Nie pusta działka, na której nic nie stanęło, tylko czwarta osoba w trzypokojowym mieszkaniu, której nie stać na przeprowadzkę.

art. sponsorowany

Gospodarka

Finanse Polski w rozsypce! „Karta kredytowa Tuska” wpędza Polaków w gigantyczny dług

opublikowano:
Donald Tusk w Sejmie
Donald Tusk w Sejmie (fot. wPolsce24)
Katastrofalny stan finansów publicznych, narastająca w zastraszającym tempie dziura budżetowa i groźba przekroczenia konstytucyjnych oraz unijnych progów ostrożnościowych - politycy Prawa i Sprawiedliwości biją na alarm. Podczas konferencji prasowej w siedzibie partii Rafał Bochenek i Jarosław Wieczorek zaprezentowali symbol rządów obecnej koalicji: „kartę kredytową Donalda Tuska”.
Gospodarka

Skandal w sieci! AI zmyśla wady polskich produktów i wciska Polakom zagraniczny chłam!

opublikowano:
Starsza kobieta pracująca przed komputerem
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Polski konsument znowu na celowniku – tym razem w białych rękawiczkach nowoczesnych technologii. Gdy miliony Polaków szukają w sieci dobrych, rodzimych wyrobów, bezduszne boty sztucznej inteligencji bezczelnie zmyślają ich rzekome wady. Cel? Przekierować naszą uwagę i nasze pieniądze do zagranicznych koncernów i taniej tandety z importu. Najnowsze raporty nie pozostawiają złudzeń: polskie firmy są wypychane z rynku przez cyfrową manipulację!
Gospodarka

Bruksela zadała bolesny cios polskiej gospodarce! Fabryka pozbawiona 116 mln zł

opublikowano:
Budynek Komisji Europejskiej
Komisja Europejska blokuje wsparcie polskiej firmy. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Komisja Europejska uznała, że planowana przez Polskę pomoc publiczna na rozbudowę fabryki ciężarówek MAN w Niepołomicach jest niezgodna z unijnym prawem. W efekcie wsparcie opiewające na 116 mln zł nie będzie mogło zostać przekazane inwestorowi.
Gospodarka

„Łupi Polaków, by łatać dziurę budżetową”. Kaczyński bezlitośnie punktuje Tuska

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński na tle biało-czerwonej flagi
Jarosław Kaczyński zwrócił się do Donalda Tuska. (fot. Fratria/ screen z X/@OficjalnyJK)
Droga benzyna i olej napędowy uderzają we wszystkich Polaków – od kierowców indywidualnych, przez rolników, aż po branżę transportową, co bezpośrednio podnosi koszty życia w całym kraju. Podnosząc tę kwestię prezes PiS Jarosław Kaczyński zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska
Gospodarka

Słynna europejska firma świętuje 500 lat działalności. Przez cały czas była w rękach jednej rodziny

opublikowano:
pexels-yankrukov-6611182
(fot. ilustracyjna Pexels)
Włoski producent broni Beretta świętował wczoraj pół tysiąca lat swojego istnienia. Choć dziś jest ogromnym koncernem, który sprzedaje swoje produkty na całym świecie, przez cały ten czas jest pod kontrolą tej samej rodziny.
Gospodarka

Czesi wstrzymują pociągi do Polski! Znamy powód

opublikowano:
Leo Express wstrzymuje połączenie kolejowe Przemyśl–Praga–Frankfurt z powodu prac remontowych i utrudnień na niemieckiej sieci kolejowej.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Znany czeski przewoźnik kolejowy Leo Express tymczasowo wstrzymuje połączenia na trasie Przemyśl–Praga–Frankfurt. Powodem są prace remontowe prowadzone w Niemczech.